Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Moja Afryka

Moja Afryka

Autor:
Seria: Biblioteka "Poznaj Świat"
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Bernardinum Sp. z o.o.
data wydania
ISBN
9788373805538
liczba stron
352
słowa kluczowe
kinga, choszcz, moja afryka, afryka
język
polski
typ
papier
dodał
spyknieff
7.02 (483 ocen i 50 opinii)

Opis książki

Kinga Choszcz za swoją pięcioletnią podróż autostopem dookoła świata otrzymała w roku 2004 "Kolosa" - najbardziej prestiżową nagrodę podróżniczą w Polsce. W tamtej podróży musiała pominąć Afrykę i od dnia powrotu myślała nad realizacją tego planu. Druga i niestety już ostatnia książka Kingi Choszcz powstała na podstawie jej relacji z samotnej podróży do Afryki. W czasie tej podróży autor...

Kinga Choszcz za swoją pięcioletnią podróż autostopem dookoła świata otrzymała w roku 2004 "Kolosa" - najbardziej prestiżową nagrodę podróżniczą w Polsce. W tamtej podróży musiała pominąć Afrykę i od dnia powrotu myślała nad realizacją tego planu. Druga i niestety już ostatnia książka Kingi Choszcz powstała na podstawie jej relacji z samotnej podróży do Afryki. W czasie tej podróży autorka zmarła na malarię. Na nasze szczęście jej bardzo obszerny internetowy pamiętnik, który powstawał na bieżąco w czasie podróży zawiera opisy niemal wszystkich odwiedzonych miejsc oraz napotkanych ludzi a także przebogatą dokumentację fotograficzną - Kinga już dawno udowodniła, że jest niezaprzeczalnym talentem w fotografii podróżniczej. Tekst zebrany przez matkę Kingi oraz nieznacznie przeredagowany przez Wojciecha Cejrowskiego jest bardzo interesujący głównie poprzez unikalne widzenie świata przez Kingę, którym zaskoczyła wszystkich w pierwszej swej książce "Prowadził nas los". Te dwie książki to niezapomniana lektura dla wszystkich ciekawych świata Czytelników...

 

źródło opisu: http://ksiegarnia.bernardinum.com.pl/

źródło okładki: http://ksiegarnia.bernardinum.com.pl/

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 203
chrispu | 2013-10-06
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: luty 2010

Jest to bardzo "szybka" książka - takie było moje pierwsze wrażenie po zakończeniu czytania. Dużo się dzieje, dużo jest tu przemieszczania, mnóstwo miejsc i poznanych ludzi. Żeby się w tym nie pogubić trzeba spoglądać od czasu do czasu na mapkę, która jest dołączona do książki (przydatna sprawa). A jeszcze lepiej na szczegółowe mapy w jakimś atlasie geograficznym.
Arfyka jej oczami to miejsce samych dobrych i przyjaznych istot, które tylko czekają by pomóc "białej" i kilku troszeczkę złych. Przyznam, że trochę to denerwujące. Chociaż... jak się dobrze wybiera i nie pakuje specjalnie w niebezpieczne sytuacje, to jest to prawdopodobne.
Brak w książce głębszych "dysput filozoficznych" - przy tylu wrażeniach, które odbierała codziennie, trudno pewnie spamiętać "o czym się rozmawiało". Zresztą to nie było celem podróży - celem było przemieszczanie.
Szkoda, że cała ta historia kończy się tragicznie (w realu, nie w książce) - mogłaby by z niej wyrosnąć...

książek: 749
nigrum | 2012-12-03
Przeczytana: 02 grudnia 2012

Czuję się dziwnie zobowiązana do wyjaśnień dotyczących moich fanaberii względem tej książki.
Zaczęłam prostolinijnie: z mapą ... z uśmiechem na twarzy. Czekałam na rasową przygodę autostopowiczki, z którą w jakimś stopniu będę mogła się utożsamić.
Pierwsza strona- hmmm...ok podziękowań moc i życzliwości...Jest to jak najbardziej poprawne.
Druga strona- kolejne podziękowania ... i rozpoczynająca się przygoda!
Tak...?
Trzecia strona- i książka zakończona.

Cóż, wyżej posłużyłam się ironią , bo inaczej nie mogłabym wyrazić miotających mną sprzeczności. Książkę zakończyłam w połowie z niemiłym rozczarowaniem błądzącym po twarzy.
Sama nie wiem czemu tak postąpiłam. Może formy wypowiedzi użyte przez autorkę? Może brak absurdalnego humoru podróżnika?

Polecam tym , którzy ... właśnie komu?
Tylko dla odważnych;)

książek: 1542
Edi_Edi | 2012-12-19
Przeczytana: 18 grudnia 2012

Gdy tęsknota za przygodą staje się trudna do zniesienia, a możliwości wyrwania się z codzienności nie ma, sięgam po książki podróżnicze. Przynajmniej w tej sposób zwiedzę Azję, Amerykę czy Afrykę.
"Moja Afryka" jest napisana prosto i lekko. Czuje się w niej spójność tego co autorka robi z tym kim jest, jaka jest i po co w życiu jest. Podróże to jej pasja, miłość i życie. Po 5-letnim zwiedzaniu świata dookoła, choć nie samej, przyszedł czas na Afrykę. Kontynent wciąż dla nas tajemniczy, nieznany i nieodgadniony. W podróż po Afryce Kinga Choszcz wybrała się sama. Biała kobieta z plecakiem, bez mężczyzny u boku wzbudzała zdziwienie i potrzebę opieki. I pewnie na tym polegał fenomen zwiedzania Afryki stopem :) Kinga przemierzyła w swobodny sposób kierując się potrzebą chwili i trasą 'swoich' kierowców sporą część Afryki. Jej podróż zakończyła się w Gambii. Niestety. Malaria mózgowa zakończyła tę egzotyczną przygodę definitywnie. Ogromny ukłon dla Kingi za odwagę spełniania marzeń.
Samodzie...

książek: 3548
orchisss | 2010-09-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 września 2010

No i nie wiem jak zrelacjonować Wam tę książkę. Afryka to dla mnie kontynent nęcacy i z jednej strony podziwiam Kingę za jej wytrwałość, niesłabnący "lust" do spełniania marzeń, a z drugiej strony jej chaotyczność i naiwna odwaga mnie przerażały. Trudno jest mi oceniać tę książkę, bo cały czas towarzyszyła mi myśl, że Kinga tej wyprawy nie dokończyła. Gdzieś natknęłam się na informację, że afrykańska dziewczynka została ściągnęta do Polski, a następnie odesłana z powrotem do Afryki i się jakoś uprzedziłam. No uprzedziłam się, niestety. To nie to, że książka mi się nie podobała... ona po prostu nie została oszlifowana przez autora przed wydaniem... suche notatki...

Naprawdę nie wiem, co napisać Wam o tej książce. Trudno się ją czytało, ale też mam trudny czas teraz. Afryka to nie mój klimat - najbardziej podobała mi się część o muzułmańskim Maroko. Podziwiam Kingę za odwagę - moje wyprawy są zawsze zachowawcze i staram się przewidzieć wszystko. Kinga wręcz odwrotnie.

Miałam też inny...

książek: 343
Aga | 2010-11-14
Na półkach: Przeczytane, 52 (2010)

Czytałam tą książkę z mapą.. z każdym krokiem Kingi mój palec zmieniał położenie na papierowym kawałku Afryki. Nie jest to książka pokroju Cejrowskiego, gdzie wiemy że każda strona nas zaskoczy, że będziemy się śmiać i go podziwiać. Nie jest to książka z rodzaju Pawlikowskiej.. nie ma tu zbędnych wynurzeń pseudo-poetyckich, nie ma rozwlekania tematu. Żeby nie było, bardzo cenię Cejrowskiego.. do Pawlikowskiej mam sentyment, ale jej książki do mnie nie trafiają.. Kinga Choszcz była po prostu podróżnikiem. Odważną świata kobietą z jajami. To są jej notatki, zapiski z podróży.. dziennik. Książka, która oddaje świat, który przemierzyła, takim jaki jest, bez zbędnych epitetów i kolorowania. Ktoś tu wcześniej pisał o "suchych notatkach" - a jak ma być inaczej skoro książkę napisano po jej śmierci! Jak osoba, która ma do dyspozycji tylko notatki może pisać o czymś czego sama nie przeżyła? Tak jak my w pamiętniku nie piszemy, że wypita rano kawa miała kolor tak głęboki jak cisza na środku pust...

książek: 972
Sunniva | 2010-08-15
Przeczytana: 15 sierpnia 2010

Byłam krok za nią, za Kingą... przemierzałam Afrykę na wielbłądzie, ratowałam psinkę... Czytając wręcz stałam się weganką!!! Z tą książką jechałam stopem, płynęłam łódkami, nie mogąc się nadziwić jak wspaniałym językiem Kinga opowiada! Płynnym, wartkim, wciągającym! Ta książka wciąga, wyzwala marzenia, pragnienia. Afryka nabiera rzeczywistości, nie jest już tylko kolorową pocztówką. Afryka żyje, czuję ją tuż obok siebie! Mam nadzieję , że Kinga tam z góry poprowadzi pasjonatów i marzycieli przez bezdroża Afryki !Polecam !

książek: 350
esa | 2014-04-18
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Moja opinia nie będzie zbyt obiektywna ponieważ moje serce od tego roku należy do Afryki, a konkretnie Gambii. Sama podróżowałam do Gambii i Senegalu. Mimo mojej tęsknoty uważam, że opisy i prezentacje Pani Kingi są rzetelne, ciekawe, ani za długie ani za krótkie a co najważniejsze: zgodne z prawdą i rzeczywistością afrykańską. Z drugiej jednak strony wiem doskonale, że żadna książka nie odda klimatu jaki się czuje podczas podróży ani tego co podróżujący odbiera wszystkimi zmysłami.

książek: 774
BeataBe | 2013-03-11
Przeczytana: 25 lutego 2013

Podróże z Kingą Choszcz to dla mnie emocjonalne i egzystencjalne przeżycie, które wpływa znacząco na sposób mój postrzegania świata. To uczta dla mojego ducha i umysłu. To odpowiedź na pytanie dlaczego warto pisać i czytać książki.

książek: 665
Anepor | 2011-10-18
Na półkach: 2011, Przeczytane
Przeczytana: 17 października 2011

Prosty, oszczędny język tej książki nieco mnie zaskoczył. Miałam wrażenie , że to tylko notatki, które Kinga robiła dla siebie. Brakowało mi tam szczegółów przygotowań do podróży, opisów afrykańskiej przyrody, a jednak zupełnie nie mogłam się od tej książki oderwać. Zachwyciła mnie łatwość z jaką Kinga zawierała autentyczne przyjaźnie z przypadkowo spotkanymi w podróży ludźmi, jak naturalnie wchodziła do glinianej chatki i mieszkała w jednej izbie z całą afrykańską rodziną...Rozmarzyłam się i zachciało mi się strasznie wyjechać gdzieś daleko, oczywiście najlepiej autostopem. Nagle zniknąły precz wszystkie obawy, które miałam kiedyś. Kinga pokazała jak cudownie może być.

książek: 556
LordRuthven | 2014-07-28
Na półkach: 2014, Przeczytane
Przeczytana: 20 lipca 2014

W pewnym sensie jestem zły na autorkę. Przejechała kawał świata, a nie potrafiła tego jakoś sensownie opisać.

Dla tych, którzy nie czytali jeszcze tej książki:

Nie liczcie na porywający styl. Zdarzają czasami ludzie, którzy robią coś niesamowitego, ale brak im za grosz talentu, aby później przelać na papier swoje przeżycia.

Autorka przejechała stopem Afrykę (do której dotarła w ten sam sposób z Warszawy) po drodze sam nie wiem ile razy proponowano jej seks (czasem w dość poważnych sytuacjach), wykupiła dziewczynkę z niewoli i zapewniła jej środki na edukację, a mimo tego całość czyta się tak samo jak nudne, oklepane, amatorskie opisy wyjazdów, wszystkie napisane na jedno kopyto.

Dla porównania Tomek Michniewicz potrafił w jednej tylko scenie w Samsarze (tej o zmyślonym pobiciu poganiacza słoni) przekazać więcej emocji niż Kinga Choszcz w całej swojej książce.


Jednym zdaniem: umiała podróżować, nie umiała pisać.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • C.J. Cherryh
    72. rocznica
    urodzin
  • Scott Ciencin
    52. rocznica
    urodzin
  • Antonina Domańska
    161. rocznica
    urodzin
  • Marina Mayoral
    72. rocznica
    urodzin
    A tata wyjął z plecaka książkę i rzekł:
    - Poznacie tam na pewno wielu przyjaciół, ale i tak chciałbym wam to dać, bo przecież wiecie, że książka jest...
    - Przyjacielem na całe życie! - wyrecytowały chórem dziewczynki.
  • Scott Spencer
    69. rocznica
    urodzin
    Listy były jedynym namacalnym dowodem, dowodem tego, że kiedyś skrzydła wyrastały mi z serca. Znałem inny świat, świat, który nie ma nazwy. Bo takie słowa jak oczarowanie czy rozkosz są zbyt proste, zbyt banalne, nie potrafią go określić. Nic o tym wiecie nie mogę powiedzieć oprócz tego, że go znałe... pokaż więcej
  • Victoria Holt
    108. rocznica
    urodzin
    ...życie bywa najeżone pułapkami, ale gdy ktoś ich bez przerwy wypatruje, może przeoczyć błogosławieństwa, jakich los także nam nie skąpi.
  • Edgar Rice Burroughs
    139. rocznica
    urodzin
  • Timothy Zahn
    63. rocznica
    urodzin
    Wzruszyła ramionami, a jej ognistorude włosy zamigotały w blasku światła.
  • Andriej Płatonow
    115. rocznica
    urodzin
    Woszczew (...) położył się na brzuchu by usnąć i rozstać się ze sobą samym. Ale sen wymaga umysłu spokojnego, ufnego w życie, zdolnego wybaczyć przeżyty ból.
  • A.C. Bhaktivedanta Swami Prabhupada
    118. rocznica
    urodzin
    Ode Mnie, który przebywam w każdym sercu, pochodzi pamięć, wiedza i zapomnienie.
  • François Mauriac
    44. rocznica
    śmierci
    (...) jest taki rodzaj głupoty wobec którego czuję się zupełnie bezsilny. Można bez trudu dotrzeć do ludzkiej duszy przez zbrodnię, poprzez najsmutniejsze występki, ale nie można się przedrzeć przez pospolitość.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd