Requiem dla snu

Wydawnictwo: Niebieska Studnia
7,68 (786 ocen i 76 opinii) Zobacz oceny
10
92
9
168
8
188
7
195
6
72
5
43
4
10
3
16
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Requiem for a Dream
data wydania
ISBN
9788360979167
liczba stron
304
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Natalia-Lena

„Requiem dla snu” to magnetyczna opowieść o życiu na krawędzi. Trójka młodych Amerykanów, chcąc urzeczywistnić swoje marzenia, wpada na niebezpieczny pomysł handlu narkotykami. Szybko wzbogacają się, ale ich życiem zaczyna rządzić heroina. W tym samym czasie matka jednego z nich, pragnąc za wszelką cenę wystąpić w telewizyjnym show, uzależnia się od tabletek odchudzających. W 2000 roku...

„Requiem dla snu” to magnetyczna opowieść o życiu na krawędzi. Trójka młodych Amerykanów, chcąc urzeczywistnić swoje marzenia, wpada na niebezpieczny pomysł handlu narkotykami. Szybko wzbogacają się, ale ich życiem zaczyna rządzić heroina. W tym samym czasie matka jednego z nich, pragnąc za wszelką cenę wystąpić w telewizyjnym show, uzależnia się od tabletek odchudzających.

W 2000 roku „Requiem dla snu” doczekało się ekranizacji wyreżyserowanej przez Darrena Aronofsky’ego. Film zdobył dwadzieścia nagród. Doceniony został także Hubert Selby współpracujący z Aronofskym przy pisaniu scenariusza.

 

źródło opisu: www.niebieskastudnia.pl

źródło okładki: www.niebieskastudnia.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 667
flameleaf | 2013-09-10
Na półkach: Przeczytane

Świat Sary Goldfarb sprawia wrażenie klaustrofobicznego: sprowadza się do włączenia telewizora, złapania słoneczka i zażycia tabletek(w dalszej fazie). Nie wiemy jaka była kiedyś, jeszcze za życia męża, poznajemy ją dopiero w momencie, gdy otrzymuje wiadomość, że weźmie udział w teleturnieju telewizyjnym. Choć od lat zapatrzona jest w szklany ekran i zdaje się, że jest to jej jedyną obsesją, wkrótce okazuje się, że popada też w inną. Ogarnięta chorobliwą nadzieją na występ w telewizji, farbuje włosy na rudo i próbuje przejść na dietę by wcisnąć się w czerwoną sukienkę, w którą ubrana była na bar micwie swojego syna Harry'ego. Gdy dieta nie przynosi efektów, otrzymuje od lekarza tabletki, które okazują się psychotropami.
A to dopiero początek szaleńczej walki, która toczy się w jej umyśle, z pozoru prostej, w istocie destrukcyjnej i przerażającej.

Równolegle do wydarzeń mających miejsce w domu matki, jej syn jest już za pan brat z nałogiem. Gdy wszystko przybiera na sile, on nadal oszukuje siebie, swojego przyjaciela Tyrona i swoją dziewczynę Marion, snując plany na przyszłość, której nie będzie.
Bohaterowie podążają drogą donikąd, nie wierzą lub nie chcą uwierzyć, żę wpadli w pułapkę uzależnienia, która z początku kusząca, wkrótce staje się ich przekleństwem.

Prawda ukazana jest tu boleśnie, w prostych słowach i szczerych emocjach. W książce nie ma obłudy: jeśli bohaterowie są szczęśliwi, to tylko wtedy, gdy są w ciągu, a wkrótce i wtedy tracą poczucie bezpieczeństwa.
Dramat, który rozgrywa się w ich życiu ukazuje ewidentną prawdę: bohaterowie pozostają samotni ze swoim udręczeniem, kochając i jednocześnie nienawidząc to, co ich w ten stan wpędziło.
Zatraciwszy się w tym, co początkowo wydawało się rajem, nie wiedzą, że pierwsze kroki w chmurach były tylko zapowiedzią bolesnego upadku.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Na ratunek damie

Wciągająca. Bardzo podobał mi się początek- on ją ratuje, chroni, kochają się nawzajem, ale klasycznie nie są świadomi uczucia drugiej osoby ;) Potem...

zgłoś błąd zgłoś błąd