Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zrób sobie raj

Seria: Sulina
Wydawnictwo: Czarne
7,58 (2559 ocen i 260 opinii) Zobacz oceny
10
148
9
397
8
771
7
862
6
292
5
62
4
12
3
9
2
3
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7536-223-7
liczba stron
292
słowa kluczowe
reportaż, Czechy
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Snoopy

Ze wstępu autora: "Marzyła mi się książka o moim ulubionym kraju bez napinania się. Żeby nie musiała odzwierciedlać, obiektywizować, syntetyzować. Jestem niechlujnym czechofilem, ta książka nie jest ani kompetentnym przewodnikiem po kulturze czeskiej, ani po Czechach. Nie jest obiektywna. Nie rości sobie pretensji do niczego. Jest wyłącznie o tym, co mnie za fascynowało przez ostatnich 10 lat,...

Ze wstępu autora:
"Marzyła mi się książka o moim ulubionym kraju bez napinania się. Żeby nie musiała odzwierciedlać, obiektywizować, syntetyzować.
Jestem niechlujnym czechofilem, ta książka nie jest ani kompetentnym przewodnikiem po kulturze czeskiej, ani po Czechach.
Nie jest obiektywna.
Nie rości sobie pretensji do niczego.
Jest wyłącznie o tym, co mnie za fascynowało przez ostatnich 10 lat, od kiedy pierwszy raz przyjechałem do tego kraju. Jest wielką notatką z lektur i ze spotkań z ludźmi, których chciałem
tam spotkać.
Słowem, jest o miłości przedstawiciela jednego kraju do innego kraju.
Może jest jeszcze o czymś, ale to już zostawiam Państwu".

 

pokaż więcej

książek: 21
kerrygold | 2017-05-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2017

Męczyłam tę książkę długo. Lubię styl pisania Szczygła, jest wartki, ale nie podzielam jego czechofilii. Trochę czułam się przekonywana do tego jacy to ci Czesi są fajni. Są fajni bo odrzucają religię i wielkie słowa. Na przykład Bóg, albo Honor, albo Ojczyzna, czyli zupełnie odwrotnie niż my. Są do tego stopnia racjonalni i zlaicyzowani, że zapominają odebrać swoich zmarłych z krematorium, a na wszelką wzniosłość reagują śmiechem. Nie wolno w Czechach być wzniosłym, bo można narazić się na śmieszność. Kojarzy mi się to trochę z zachowaniem nastolatków, którzy ze wszystkiego kręcą bekę. Mam trochę do Szczygła pretensje, że opisał Czechów przez pryzmat swoich artystowskich znajomych, a to jednak dość szczególne środowisko. Opisywać Czechy przez Prażkę to jak opisywać Polskę przez Warszawkę - Masłowską i Rajkowską i Grzegorzem Jarzyną, którzy - umówmy się - są raczej oderwani od rzeczywistości.

Morał tej książki jest taki, że najlepsze miejsce w Europie Środkowej musi być gdzieś między tą polską pompatycznością a czeskim tumiwisizmem. Morał tej książki jest taki, że najlepsze miejsce w Europie Środkowej to musi być Śląsk Cieszyński.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Trawers

Zacznę nietypowo bo od końca; a te jest tak zaskakujące, że sam Jo Nesbo by się go nie powstydził. Nie jest to oczywiście jedyny plus tej powieści pon...

zgłoś błąd zgłoś błąd