Pamiętam, że było gorąco

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Rozmowy". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Znak
7,04 (23 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
3
8
5
7
8
6
5
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-240-0095-X
liczba stron
252
język
polski

Z Tadeuszem Konwickim rozmawiają Katarzyna Bielas i Jacek Szczerba Tadeusz Konwicki po raz kolejny udowadnia, że jest królem gawędziarzy. Jego rozmówcy, dziennikarze zajmujący się w "Gazecie Wyborczej" filmem, są doskonałymi partnerami tej rozmowy-rzeki, albowiem głównym jej tematem są związki Konwickiego z kinem. Scenarzysta, reżyser i wieloletni kierownik zespołów filmowych wspomina barwne...

Z Tadeuszem Konwickim rozmawiają Katarzyna Bielas i Jacek Szczerba

Tadeusz Konwicki po raz kolejny udowadnia, że jest królem gawędziarzy. Jego rozmówcy, dziennikarze zajmujący się w "Gazecie Wyborczej" filmem, są doskonałymi partnerami tej rozmowy-rzeki, albowiem głównym jej tematem są związki Konwickiego z kinem. Scenarzysta, reżyser i wieloletni kierownik zespołów filmowych wspomina barwne epizody z planu filmowego, kreśli sylwetki przyjaciół, nie stroni od smacznych ploteczek. Jak powszechnie wiadomo, Tadeusz Konwicki zna wszystkich, których warto znać, więc i czytelnicy tej książki mają niepowtarzalną szansę zapoznania się z najlepszym towarzystwem - prywatnie. Stolik w "Czytelniku" zostaje zdemitologizowany, kulisy produkcji filmowej za Peerelu odsłonięte, legenda Konwickiego-opozycjonisty zweryfikowana przez samego jej bohatera. Swada, cięty dowcip i autoironia czynią z tej opowieści zarówno kreślony z przymrużeniem oka autoportret, jak i przenikliwy dokument ukazujący absurdalny czas PRL-u w sposób ciepły i pozbawiony martyrologicznej rzewności.

 

źródło opisu: Znak, 2001

źródło okładki: Znak, 2001

pokaż więcej

książek: 2505
Octopus | 2017-08-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 sierpnia 2017

Wywiad wielowątkowy, pełen anegdot, uchylający kurtynę lat PRL-u.
Trudno oceniać Człowieka z taką spuścizną, ale nie wiem czy to poczucie własnej wartości, czy cecha wielu przeżytych lat, czy może pruderia, gdyż na większości stron mówi o sobie:
"dobroduszny, skromny, chytry obserwator, grzeczny, miałem szlachetny charakter, pokorny widz teatralny..."
Przykre dla mnie jest to, kiedy człowiek mieszkający w Polsce kilkadziesiąt lat używa sformułowania " w waszym kraju".
Jedna gwiazdka więcej za wspomnienia o kocie Iwanie i odpowiedzialny stosunek do zwierząt.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pan Perfekcyjny

"Właśnie przestałam postrzegać Cię jako wszystkowiedzącego boga , a zaczęłam widzieć jako zwykłego śmiertelnika o przeciętnej inteligencji , jak...

zgłoś błąd zgłoś błąd