Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Siódmy jednorożec

Wydawnictwo: Albatros
6,4 (53 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
4
8
5
7
10
6
18
5
10
4
3
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373594555
liczba stron
374
kategoria
historyczna
język
polski

Podczas wyprawy do klasztoru pod Lyonem, Alex Pellier, kuratorka paryskiego muzeum odkrywa w średniowiecznym modlitewniku wiersz oraz rysunki, które naprowadzają ją na trop niezwykłej zagadki.

 

Brak materiałów.
książek: 597
Kermitek96 | 2013-02-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 grudnia 2012

Pasja jest wręcz uzależnieniem tak silnym, że często zakłada nam klapki na oczy. Tracimy poczucie tego co jest dla nas ważne, tego o co powinniśmy dbać. Podczas weny potrafimy zamknąć się w czterech ścianach (których forma i postać jest zależna od samej pasji) i zupełnie stracić kontakt z rzeczywistością. Oprócz tego, że hobby stwarza nam warunki do tego, iż możemy wykreować swój własny świat, to również pozwala na to aby odnaleźć bliskich nam ludzi, którzy zaistnieją w tym świecie. Daje nam poczucie wyjątkowości i tego, że nasze życie nie jest bezcelowe. Każdy człowiek zasługuje na coś takiego.

W tej książce na początku przeplatają się wątki dwóch postaci, które później łączą się w całość. Alex pracuje we francuskim Muzeum Cluny. Pojawia się przed nią niepowtarzalna szansa odnalezienia siódmej tapiserii z cyklu Dama z jednorożcem. Jake, po wielu latach pracowania na uczelni postanowił wreszcie zrealizować swoje marzenia i wyrusza do Paryża, aby spróbować zaistnieć jako malarz. Oboje z bohaterów mają już ułożone życie. Ona od siedmiu lat ma córeczkę, a on do szaleństwa kocha swoją narzeczoną. Mimo to, w mieście miłości ponownie się spotykają (bowiem na studiach byli parą) i wzajemnie sobie pomagają. Jednak z dnia na dzień ich relacja przeradza się w coś więcej.


Autorka w książce bardzo dobrze przeplata wątki. Książka jest na prawdę bogata gatunkowo. W pewnym momencie, kiedy Jones porusza sprawy sercowe mam wrażenie, że czytam romansidło, natomiast już za chwilę czuję się jak w powieście detektywistycznej i całkowicie zatracam się poszukiwaniach tapiserii. Mogłabym tak wymieniać dalej, ale to nie miałoby żadnego sensu. Aż trudno w to uwierzyć, że na przestrzeni prawie czterystu stron, ktoś może zawrzeć tak wiele i w tak interesujący sposób.

Poszukiwanie tapiserii jest niesamowicie interesujące. Jestem osobą, która choć bardzo chciałaby interesować się sztuką muzealną, nie ma na to niestety czasu. Gdy zobaczyłam tę książkę wystraszyłam się, że przez moje nieobeznanie, nie będę mogła sobie poradzić ze zrozumieniem o co w tym momencie chodzi. Natomiast Jones, która notabene jest absolwentką historii sztuki doskonale wprowadza nas na tereny tej elitarnej dziedziny. Mało tego, zainteresowało mnie to tak bardzo, że aż sama zaczęłam czytać o cyklu tych tapiserii. Oprócz dreszczyku emocji autorka zaproponowała nam jeden wielki, bogaty w informacje wykład na temat sztuki.

Chyba żadna porządna książka nie mogłaby się obejść bez wątku miłosnego. Tak to już jest, że zawsze coś takiego się pojawia, nie ważne w jakim stopniu autor o niej się rozpisuje. W końcu miłość jest rzeczą ludzką i dotyka każdego. Ale wracając do tematu. W tej powieści prezentowana jest miłość prawdziwa, która przeżyła całe czternaście lat rozłąki, po to, żeby w przyszłości ponownie się połączyć. Cudowne jest to, że jest ona przedstawiona w sposób szalenie dojrzały, lecz zarazem spontaniczny. Być może momentami jest nieprawdopodobna, bo takie historie zdarzają się jedynie w filmach, ale mimo wszystko przyjemnie się o niej czyta.

Książkę mogę bardzo polecić. Czyta się ją szybko, łatwo i przyjemnie. Przy okazji posiada ona jedną najważniejszą rzecz nie jest pusta i głupia. Przedstawia ważne wartości, a przy okazji przenosi nas w świat, który jest często trochę ambitniejszy od naszego. Myślę, że każdy komu zależy na własnym rozwoju powinien ją przeczytać.


9/10

"(...) prawdziwe szczęście daje tylko miłość, a czasem co bywa trudniejsze otwarcie się na miłość i umiejętność jej przyjęcia."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Leon

młody szwedzki policjant uzależniony od narkotyków i nie potrafiący uporać się z demonami przeszłości prowadzi kolejna sprawę. Obraz Szwecji wyłaniaj...

zgłoś błąd zgłoś błąd