Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dżihad kontra McŚwiat

Tłumaczenie: Hanna Jankowska
Wydawnictwo: Muza
6,42 (137 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
11
8
18
7
39
6
38
5
21
4
4
3
4
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Jihad vs.McWorld
data wydania
ISBN
978-83-7495-192-0
liczba stron
483
słowa kluczowe
polityka, socjologia, globalizacja
język
polski
dodał
Mariusz

Bohaterką tej książki jest demokracja, zagrożona przez różnej maści fundamentalizmy, wolny rynek i globalizacje. Opis współczesnego świata i jego paradoksów.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (373)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 781
Magdalena | 2014-02-26
Na półkach: Przeczytane, Uczelnia, 2014
Przeczytana: 06 stycznia 2014

"Dżihad kontra McŚwiat" to książka Benjamina R. Barbera, która pokazuje, że procesy globalizacyjne (McŚwiat) i tendencje separatystyczne (dżihad) oddziałują na siebie i wzajemnie się napędzają. Barber obawia się, że wspomniane siły zagrażają demokracji i prowadzą, a wręcz powodują anarchię. Zadaniem ludzkości według politologa jest walka o zachowanie demokratycznego porządku i rozbudowa społeczeństwa obywatelskiego.

Autor dokonał bardzo przejrzystego rozróżnienia między dżihadem a McŚwiatem. Dżihad jest związany z pojęciem "rasy" - wspólnotę tworzy zamknięty krąg ludzi, którzy wyznają te same wartości, mają podobny sposób myślenia oraz przeszłość. Dżihad czerpie z własnej inności. Chełpi się swoją wyjątkowością. Natomiast McŚwiat stawia na "duszę" każdego człowieka, na brak przynależności narodowej, na ujednolicenie i integrację. Stosunki, relacje międzyludzkie oparte są na dobrowolnej przynależności i umowie. Liczy się przede wszystkim dążenie do zysku.

Barber zwraca uwagę na...

książek: 55
Keter | 2015-11-23
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 10 października 2015

Fajne przedstawienie dwóch odmiennych sobie światów . Dżihad i Mcświat , które się przenikają i wzajemnie się napędzają , niczym Dobro i Zło .
W książce "dżihad kontra mcświat", Barber opisał te dwa światy w sposób sprawiedliwy tzn podał argumenty świadczące o racji każdego z tych światów , co daje czytelnikowi jasny podgląd na to co dzieje się dzisiaj choćby w Europie.
Po przeczytaniu książki czytelnik zdaje sobie sprawę ,że walka którą Barber opisuje dzieje się na naszych oczach , w naszej cywilizacji , już bardzo blisko nas.
Temat książki , to współczesność , zagrożenia z niej wynikające.
Polecam przeczytać wszystkim ,którzy widzą jedną stronę tego medalu tj zagrożenie terroryzmem . Po lekturze uświadomimy sobie zagrożenie płynące także z procesów globalizacji ,konsumpcji, modernizacji , a konkretnie do czego prowadzi przejmowanie wzorców z kultury Stanów Zjednoczonych.

książek: 280
Shatterfly | 2012-09-19
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 19 września 2012

Tematy społeczno-polityczne są mi bliskie z powodu ukończonych studiów, i dlatego chyba mam dość spore wymagania co do książek na ten temat. Niestety ta pozycja bardzo mnie rozczarowała, w wielu miejscach podając mnogość mało istotnych danych, które już po kilku latach były ledwo ledwo aktualne, a na dzień dzisiejszy są już w sumie nieistotne.

Książka wydana w 1995 r. może stanowić fajną podstawę do tego żeby zrozumieć jak świat ewoluuje, ale ciąg dalszy historii trzeba będzie sobie nieraz dopowiedzieć :)

Czytelnicy spodziewający się zestawienia Ameryki przeciwko światowi islamskiemu rozczarują się, w całej książce słowo terroryzm nie pada chyba ani razu, znajdziemu tu raczej zestawienie globalizującego się kapitalizmu z prowincjonalnym odcinaniem się od państwa.

Na mój gust bardzo przestarzałe, lepiej sobie streszczenie znaleźć i przeczytać esencję :)

książek: 208
Maryśka | 2011-12-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

W niniejszej książce autor przedstawia dwa światy funkcjonujące bez specjalnych granic, często obok siebie i przenikające się wzajemnie. Świat dżihadu to nie tylko kraje biedne, zacofane pod względem intelektualnym, rządzone przez dyktatorów bądź fundamentalistów religijnych. Dżihad jest również w krajach wysoko rozwiniętych, bogatych, demokratycznych a "wyznawcy" owego dżihadu to nierzadko biali anglosascy protestanci, którzy nigdy nie słyszeli o Darwinie, a internet uważają za narzędzie szatana. Autor dowodzi, że tak naprawdę dżihad i Mcświat są wszędzie, w każdym zakątku globu, a kwestia ustroju politycznego, gospodarczego czy potencjału intelektualnego poszczególnych państw nie ma tu większego znaczenia.

książek: 83
agnesl | 2012-01-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 sierpnia 2011

Książka Dżihad kontra McŚwiat Benjamina R. Barbera napisana 1995 roku jest pozycją, do której dobrze jest podejść z dużą dozą ostrożności. Autor konfrontuje ze sobą tendencje globalistyczne opanowujące świat połowy lat 90-tych ze zjawiskami odwrotnymi, których eskalacja według niego następuje w wyniku tych pierwszych - choć jest to z mojej strony pewnego rodzaju uproszczenie. Pisze ze stanowiska obrońcy „wolności obywatelskiej” i ideału demokracji. Nie wyjaśnia jednak, czym dokładnie jest owa „wolność i demokracja” pozostawiając czytelnika samemu sobie, lub też zakładając, że zna on doskonale owe założenia. Nie można zaprzeczyć, że Barber wykonał ogromną pracę w gromadzeniu materiału faktograficznego, którego w książce znajdziemy całe mnóstwo. Dotyczy to zarówno danych dotyczących McŚwiata, jak i Dżihadu. W swych analizach trafnie określił pewne zdarzenia, oraz tendencje, których najdobitniejszym wyrazem był atak na World Trade Center. Jednak z drugiej strony, pisząc o byłym bloku...

książek: 221
ulfur | 2014-11-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: listopad 2014

Ten nieszczęsny tutuł spaczył moje wrażenia z lektury, bo przez całą lekturę nie mogłem wyprzeć obrazu dwóch mało-znanych, czarnych charakterów z jakiegoś podrzędnego amerykańskiego komiksu. Dżihad wszczyna wojnę domową, McWorld porywa dzieci i uczy je rozpoznawać loga międzynarodowych korporacji, Dżihad deportuje imigrantów, McWorld sprzedaje hot-dogi w czekoladzie itd. Brzmi niewiarygodnie? Nic dziwnego, wszak brakuje w tej historii antybohaterów bohatera pozytywnego. Wybrana do tej roli Demokracja trochę zawodzi, ale, jak podopowiada sam autor, nie wszystko jeszcze rozstrzygnięte. Tak czy siak, polecam.

książek: 81
palo | 2014-11-30
Na półkach: Przeczytane

Ciekawa książka, ale w kategoriach historycznych, bo jest bardzo zdezaktualizowana, bazująca na danych z początku lat 90. Rozdziały teoretyczne wciąż można uznać jednak za w miarę aktualne. Światowe tendencje raczej się nie zmieniły, a co najwyżej nasiliły i rozłożyły na inne sektory rynku i kultury.

książek: 160
Bejneeett | 2016-11-09
Na półkach: Serio serio, Przeczytane
Przeczytana: 15 listopada 2016
książek: 666
bies | 2016-10-15
Na półkach: Przeczytane
książek: 24
Danka Pałęga | 2016-08-12
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 363 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd