Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Malarka z Szanghaju

Tłumaczenie: Anna Rajca-Salata
Wydawnictwo: Muza
6,49 (45 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
6
7
13
6
20
5
2
4
0
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The painter from Shanghai
data wydania
ISBN
9788374956956
liczba stron
461
słowa kluczowe
Chiny, malarka
język
polski
dodała
Freja78

- Prawdziwa i fascynująca opowieść o losach Pan Yuliang: kurtyzany i znanej malarki z początku XX wieku - Niezwykła opowieść o życiu, miłości i pasji artystycznej wpleciona w burzliwą historię Chin z przełomu wieków Pan urodziła się w 1899 roku i we wczesnym dzieciństwie została osierocona przez oboje rodziców. Wuj, który przejął nad nią opiekę, był człowiekiem uczonym, o wszechstronnych...

- Prawdziwa i fascynująca opowieść o losach Pan Yuliang: kurtyzany i znanej malarki z początku XX wieku
- Niezwykła opowieść o życiu, miłości i pasji artystycznej wpleciona w burzliwą historię Chin z przełomu wieków

Pan urodziła się w 1899 roku i we wczesnym dzieciństwie została osierocona przez oboje rodziców. Wuj, który przejął nad nią opiekę, był człowiekiem uczonym, o wszechstronnych zainteresowaniach i to on zaszczepił w małej Pan miłość do piękna, cytując jej obszerne fragmenty poezji chińskich liryków. Wuj miał jednak jedną słabość - opium, i gdy Pan skończyła czternaście lat, a dłużnicy zapukali do jego drzwi, bez mrugnięcia okiem sprzedał dziewczynkę do burdelu. W domu schadzek Pan otarła się o zło i niewyobrażalne wprost plugastwa. Tam też spotkała swojego wybawiciela i przyszłego męża, który nie tylko wykupił ją z niewoli, ale także umożliwił studia malarskie w Europie.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1747
Wojciech Gołębiewski | 2017-06-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 czerwca 2017

Zacznijmy od autorki, o której niewiele po polsku można znaleźć. Na podstawie anglojęzycznej Wikipedii podaję:
Epstein mieszka z mężem i córkami w Nowym Jorku. Dyplomów ma sporo, bo "mastera" ze Sztuk Plastycznych (Fine Arts) i ze Stosunków Międzynarodowych (International relations), a "bachelora" z angielskiego i orientalistyki (Asian Studies). Pisała dla NBC. HBO, "The Wall Street Journal", "The Asian Wall Street Journal", „The Nation" z Tajlandii, jak i magazynów "Self" i "Mademoiselle". Pracowała też w Tokio i Kioto w Japonii, gdzie spędziła pięć lat jako studentka, nauczycielka i dziennikarka, a także w Hong Kongu i Bangkoku. Epstein wykładała na Columbia University w USA i na Doshisha University w Kioto.
Omawiana książka będąca jej debiutem (2008), to fikcyjna autobiografia Pan Yuliang (1895 - 1977), chińskiej malarki, która zrewolucjonizowała chińską sztukę, wprowadzając do niej style zachodnioeuropejskiego malarstwa. Praca nad tą książką zajęła Epstein dziesięć lat, przynosząc w efekcie według niej samej "nie faktyczny bilans życia Pan Yuliang, a raczej jego przetworzony obraz". Autorka dołożyła wielu starań, by dokładnie sportretować osoby i epokę.
Sukces przyniosła i następna jej książka "The Gods of Heavenly Punishment", której akcja przebiega w czasie II w. św. W Japonii, ale o tym innym razem.

O samej Pan Yuliang wyczytałem w internecie sporo, z czego wybrałem kwintesencję, którą znalazłem pod adresem:

http://www.chinadaily.com.cn/photo/2006-11/14/content_732470.htm
"..Pan Yuliang, renowned for her own model, self-portraits and bathing women, who was condemned as "depraved" in the 1930-40 by conservative officals and art critics in China, now gains her reputation -- a female pioneer painter of western painting..."
Dodam, że Marie de Shazer napisała książkę o Pan Yuliang pod wymownym tytułem: "Pan Yu Liang, La Manet de Shanghai", porównując jej sławę w Chinach z Maneta we Francji.
Co do samej książki, to jest to ciekawa opowieść o poplątanym życiu malarki borykającej się z losem, lecz również materiał poznawczy warunków życia i obyczajów społeczności chińskiej. Nas szokuje już sprzedaż czternastolatki do burdelu, a cóż dopiero krępowanie stóp, aby uniemożliwić ich wzrost. Azjatycki folklor, który uatrakcyjnia biografię malarki, przedstawioną w oryginalnej formie.
Książkę polecam, bo ma wiele zalet, czyta się ją dobrze, a jednak muszę podkreślić pewien niedosyt, gdyż wszechstronna znajomość tematu, profesjonalność autorki jakoś nie przekłada się na przyswajalność czytelnika. Tak to odczuwam, choć nie potrafię sprecyzować dlaczego; chyba z powodu obcości chińskiego świata.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Koniec punku w Helsinkach

Ja tam lubię czeską prozę, więc mi się podobało, ale szału nie ma. Takie nie za lekkie nie za ciężkie.

zgłoś błąd zgłoś błąd