Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nikomu ani słowa

Tłumaczenie: Jacek Mikołajczyk
Wydawnictwo: Sonia Draga
7,09 (128 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
10
8
29
7
44
6
27
5
8
4
0
3
1
2
0
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Don't Say a Word
data wydania
ISBN
9788375081305
liczba stron
416
język
polski
dodała
aniaxyz

Nowojorski psychiatra Nathan Conrad prowadzi świetnie prosperującą praktykę na Central Park West. Specjalizuje się w najtrudniejszych przypadkach, leczy schizofreników, katatoników i psychopatycznych przestępców. Ma luksusowy apartament na Manhatanie, wspaniałą żonę i ukochaną córeczkę. Jednak krótko po tym, jak zaczyna terapię z oskarżoną o wyjątkowo brutalne morderstwo kobietą, odbiera...

Nowojorski psychiatra Nathan Conrad prowadzi świetnie prosperującą praktykę na Central Park West. Specjalizuje się w najtrudniejszych przypadkach, leczy schizofreników, katatoników i psychopatycznych przestępców. Ma luksusowy apartament na Manhatanie, wspaniałą żonę i ukochaną córeczkę. Jednak krótko po tym, jak zaczyna terapię z oskarżoną o wyjątkowo brutalne morderstwo kobietą, odbiera mrożący krew w żyłach telefon. Okazuje się on zapowiedzią najgorszego z możliwych koszmarów. Jego córka została porwana. Porywacze obserwują każdy jego krok, podsłuchują każde słowo. Dają mu zaledwie kilka godzin na wydobycie ze swej pacjentki sekretu, którego przysięgła nigdy nie wyjawić

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1078

świetna ksiązka, która wciąga juz od pierwszych stron. czyta sie ja bardzo szybko z dreszczykiem na plecach i z niesamowitymi emocjami. przynajmniej ja tak mialam. nie wiem jak film, ale ciesze sie, ze najpierw ksiazke przeczytałam, a nie film obejrzałam. wydaje mi sie, ze jakbym najpierw obejrzala, a pozniej przeczytała juz nie bylo by to samo i zepsulabym, sobie tylko przyjemnosc w czytaniu. a tak to towarzyszyly mi w trakcie czytanie niesamowite emocje, ciekawosc co bedzie dalej, jak to sie zakonczy, czy Nathan wyjdzie z tego calo czy moze jednak nie?, a takze smutek, radosc przez łzy. Te ksiazke jak najbardziej polecam, ale naprawde lepiej zaczac od ksiazki niz filmu. takie jest moje zdanie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Duża dziewczynka

Czytałam tę książkę i czytałam... i zastanawiałam się o czym ona właściwie jest. Bo na dobrą sprawę jest to zbiór stron blablania o niczym. OK, dziewc...

zgłoś błąd zgłoś błąd