Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Żona mojego męża

Tłumaczenie: Ewa Niepokólczycka
Wydawnictwo: Świat Książki
6,72 (120 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
9
8
23
7
30
6
24
5
20
4
5
3
2
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Žena moego muža
data wydania
ISBN
83-7391-409-9
liczba stron
288
język
polski
dodała
Natalia

Książka, nazywanej "Rosyjską Chmielewską", mistrzyni sensacji pełna jest zabawnych nieporozumień i sytuacji humorystycznych. Zagmatwane perypetie bohaterów traktowane z ironicznym przymrużeniem oka, przedstawione są na tle kolejno popełnianych morderstw. Jak udowodnić niewinność człowieka, gdy wszystkie dowody świadczą przeciwko niemu?

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (210)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1366
PABLOPAN | 2012-03-27
Na półkach: Przeczytane

Naiwność Rosjan przedstawianych przez Doncową rozbraja :) Uwielbiam te książki.

książek: 181
ursi | 2011-04-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 kwietnia 2011

Nie jestem wielbicielką kryminałów, ale zachęcił mnie podtytuł brzmiący: "Nowa Rosja w komedii kryminalnej". Należę do pokolenia, dla którego "ruskie bukwy" nie stanowią tajemnicy (tekst oczywiście napisany po polsku), więc zainteresowało mnie, co aktualnie dzieje się u dawnych przyjaciół. Otóż pomimo istotnych zmian, korupcja w Rosji większa niż w Polsce (tak wynika z tekstu autorki). Drobnej sprawy nie można załatwić, jeśli nie poprzedzi się tego wręczeniem 100 czy 500 rubli, grubiaństwo urzędników może skutecznie zniechęcić petenta.
Dla mnie największym problemem było zapamiętanie do kogo należą poszczególne imiona i zdrobnienia takie jak Marusia, Maniunia, Kiesza, Arkadka, Ada, Nina, Nika, Rimma itd. Samego bowiem rozwiązania zagadki kryminalnej można domyślić się po przeczytaniu 80 stron spośród prawie 300, mimo iż, jak na wstępie nadmieniłam, że nie fascynują mnie powieści kryminalne... chyba, że ich autorem jest Hennig Mankell i tego będę się trzymać.

książek: 1219
catunga | 2014-04-05
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2012, 2014
Przeczytana: 05 kwietnia 2014

Uwielbiam książki Doncowej. Właśnie czytam wszystkie po raz drugi :)

książek: 1082
Ina1973 | 2011-04-11
Na półkach: Rozczarowanie, Przeczytane
Przeczytana: 10 kwietnia 2011

Bardzo kiepski kryminał Doncowej.Nie zasługuje na porównanie z Chmielewską! Daria (czyli Daszutka) prowadzi własne śledztwo polegające na rozmowie i zapisaniu adresu pod który się udaje. Przeprowadza tam rozmowę i znowu dostaje następny adres do sprawdzenia i tak w kółko-przez całą książkę. Mnóstwo bohaterów nie wnoszących nic ciekawego (konia z rzędem dla tego który ich policzy). Trudno się połapać a tych rosyjskich zdrobnieniach imion np.Arkasza to Kiesza. Ktoś kto zaczyna niech policzy ile razy pojawia się zdanie "zapisałam adres i schowałam"...

książek: 609
demee | 2012-01-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 stycznia 2012

Uwielbiam ją!

książek: 80
Agnieszka | 2016-11-13
Na półkach: Przeczytane
książek: 349
Annika | 2016-11-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2016
książek: 1739
Anna | 2016-10-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 marca 2016
książek: 425
biankas | 2016-09-03
Na półkach: Przeczytane
książek: 107
Gojka | 2016-07-24
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
zobacz kolejne z 200 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd