Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Losy dobrego żołnierza Szwejka czasu wojny światowej

Tłumaczenie: Antoni Kroh
Seria: 50 na 50
Wydawnictwo: Znak
7,52 (1349 ocen i 106 opinii) Zobacz oceny
10
158
9
252
8
288
7
368
6
133
5
83
4
20
3
32
2
7
1
8
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Osudy dobreho vojaka Svejka za svetove valky
data wydania
ISBN
9788324012206
liczba stron
816
język
polski
dodał
Adam B

Inne wydania

Kiedy zamordowano arcyksięcia Ferdynanda, zmienił się porządek świata. Jednak nic nie jest w stanie wstrząsnąć Jozefem Szwejkiem na tyle, by zechciał zmienić porządek swojego życia. On nie podpalił chramu bogini w Efezie, jak uczynił to ów dureń Herostrates, żeby się dostać do gazet i czytanek szkolnych. Nie, Szwejk po prostu jest sobą. Nowy rewelacyjny przekład Antoniego Kroha. Pierwsza z...

Kiedy zamordowano arcyksięcia Ferdynanda, zmienił się porządek świata. Jednak nic nie jest w stanie wstrząsnąć Jozefem Szwejkiem na tyle, by zechciał zmienić porządek swojego życia.

On nie podpalił chramu bogini w Efezie, jak uczynił to ów dureń Herostrates, żeby się dostać do gazet i czytanek szkolnych. Nie, Szwejk po prostu jest sobą.

Nowy rewelacyjny przekład Antoniego Kroha.
Pierwsza z serii 50 książek na 50-lecie Znaku!

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,2473,Losy...»

pokaż więcej

książek: 792
Kryanka | 2014-11-12

Od razu przyznaję, że nie skończyłam jej czytać, a nawet przeczytałam mniej niż więcej, po prostu nie dałam rady. Wiem oczywiście, że jest to celna i kąśliwa krytyka pewnych czasów i ich absurdów, coś jak czeski Bareja. Wiem, że lekką formą i bohaterem udającym idiotę powinna przemawiać do wszystkich i odczarowywać bardzo poważne tematy. Wiem, że streszcza ducha Czechów i również nas, Polaków, powinna czegoś uczyć.

Ale nie lubię ludzi, którzy rżną głupa, i nie lubię ludzi, którzy mają słowotok. I nie lubię takiej literackiej konwencji, gdzie bohater zabija kota/kradnie psa/oszukuje system/doprowadza do degradacji przełożonego, ale nikt mu nic nie robi, bo jak tu przecież karać głupka, zamiast tego czas się zatrzymuje i cały opresyjny aparat państwowy słucha trzech debilnych historyjek o pieskach i pijaczkach. Gdy doszłam do wniosku, że czekam tylko, aż ktoś wreszcie rozstrzela czeskiego bohatera narodowego, zrobiło mi się wstyd i musiałam przestać czytać, żeby nie pogarszać sprawy.

Przepraszam wszystkich Czechów, nie moja para kaloszy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ułańskie wrzosy

Witam Na książkę Pana Bohdana Królikowskiego natknąłem się przypadkiem podczas wyprzedaży w księgarni. Niepozorna okładka i mały format publikacji, śr...

zgłoś błąd zgłoś błąd