Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rok 1984

Tłumaczenie: Tomasz Mirkowicz
Wydawnictwo: Muza
8,4 (2053 ocen i 115 opinii) Zobacz oceny
10
453
9
631
8
465
7
358
6
99
5
30
4
11
3
5
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nineteen Eighty-Four
data wydania
ISBN
9788374953443
liczba stron
360
słowa kluczowe
literatura angielska
język
polski
dodał
zbr

Inne wydania

"Wielki Brat Patrzy" to właśnie napisy tej treści, w antyutopii Orwella krzyczące z plakatów rozlepionych po całym Londynie, natchnęły twórców telewizyjnego show "Big Brother". Czyżby wraz z upadkiem komunizmu wielka, oskarżycielska powieść straciła swoją rację bytu, stając się zaledwie inspiracją programu rozrywkowego? Nie. Bo ukazuje świat, który zawsze może powrócić. Świat pustych sklepów,...

"Wielki Brat Patrzy" to właśnie napisy tej treści, w antyutopii Orwella krzyczące z plakatów rozlepionych po całym Londynie, natchnęły twórców telewizyjnego show "Big Brother". Czyżby wraz z upadkiem komunizmu wielka, oskarżycielska powieść straciła swoją rację bytu, stając się zaledwie inspiracją programu rozrywkowego? Nie. Bo ukazuje świat, który zawsze może powrócić. Świat pustych sklepów, permanentnej wojny, jednej wiary. Klaustrofobiczny świat Wielkiego Brata, w którym każda sekunda ludzkiego życia znajduje się pod kontrolą, a dominującym uczuciem jest strach. Świat, w którym ludzie czują się bezradni i samotni, miłość uchodzi za zbrodnię, a takie pojęcie jak wolność i sprawiedliwość nie istnieją. Na kuli ziemskiej są miejsca, gdzie ten świat wciąż trwa. I zawsze znajdą się cudotwórcy gotowi obiecywać stworzenie nowego, który od wizji Orwella dzieli tylko krok.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (21547)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 254
Paco | 2016-01-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Synapsa
Przeczytana: 15 stycznia 2016

ROK 2984. Planeta Kepler.
Państwo Smithowie żyją. Państwo Kowalscy też. I państwo Mullerowie.
Wynaleziono lek na śmierć, więc żyją wszyscy.
I żyją przez duże Ż.
Kochają się. Układają piosenki i pląsają po łąkach. Czytają książki. Wygląda to trochę inaczej niż tysiąc lat temu, ale czytają. Wystarczy potrzeć kciukiem prawą skroń, by uruchomić Bibliotekę Wszechświata. Dostęp nieodpłatny. Bo nie ma pieniędzy. Kogo więc, powszechna miłość nieco nuży, może się dowiedzieć więcej. Np. o historii. O tym, jak niespełna 500 lat temu, zwiała z Ziemi grupka więźniów. Zwiała, to trochę mylny termin. Została wysłana w kosmos, w roli królików doświadczalnych, mających zapewnić Nowe Ziemie dla Wielkiego Brata. Szczęśliwie statek uległ awarii. Szczęśliwie stracono łączność.
I szczęście trwa do dziś. Kto posiada kieszonkowy radioteleskop kosmiczny, może posłuchać niewyraźnego szmeru płynącego od strony Ziemi. Słychać jakąś muzykę a potem dzikie wrzaski.
Dwie minuty nienawiści.
A na Kepler błogostan...

książek: 566
Karol | 2013-09-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 września 2013

Dwaplusdobra książka.

Pokazuje świat brutalny gdzie życie nie ma żadnego znaczenia, gdzie ludzie nie przywiązują wagi do niczego poza Partią. Każdy myślący odmiennie jest wrogiem którego trzeba zniszczyć bez żadnego zastanowienia. Prawda jest tylko jedna i trzeba wierzyć w nią za wszelką cenę, nawet wbrew sobie. Pierwszy akt wprowadza czytelnika gładko w rzeczywistość, drugi niesamowicie wciąga, a trzeci czyta się praktycznie na raz. Genialny "happy-end" oddający klimat całej historii.

książek: 677
ChicaDeAyer | 2015-06-28
Przeczytana: 28 czerwca 2015

Wybitna. Dobitnie,z całą mocą i świadomością mogę podpisać się pod słowami innych czytelników - arcydzieło literatury. Książka dotykająca systemu, społeczeństwa i jednostki. Traktująca o idealizmie niszczonym przez szpony machiny, w której ludzie stanowią trybiki. O potrzebie działania, swobodzie myślenia, konieczności zrzucenia kajanów, które krępują człowieka. Z bardzo gorzką puentą.

Wielkie dzieło z wciąż aktualną koncepcją - niestety. Pozycja, którą trzeba znać i wziąć sobie do serca.

książek: 1083

Na pewno znajdzie się spoiler :)

"Jeśli chcesz wiedzieć, jaka będzie przyszłość, wyobraź sobie but depczący ludzką twarz, wiecznie!"

Wracam do klasyki gatunku. Mój pierwszy kontakt z tą książką miał miejsce około 15 lat temu, kiedy to pozycja ta znalazła się w wykazie lektur dodatkowych podczas mojej edukacji w liceum. Pamiętam, że był to dla mnie okres traktowania z założenia każdej książki nazywanej "lekturą" jako zło konieczne, którą ktoś każe mi przeczytać, zinterpretować i jeszcze wypyta, jakiego koloru spodnie miał bohater pojawiający się raz i nie wnoszący nic do treści...
Z zasady ja nie oceniłam w tym serwisie żadnej książki, którą czytałam w tamtym okresie. Ale pamiętam "Rok 1984", jako jedena z niewielu książek zrobiła na mnie wtedy ogromne wrażenie i nigdy bym nie pomyślała, że będę w przyszłości fanem dystopijnej tematyki. Dlatego postanowiłam wrócić do tej historii i przeczytać ją ponownie.

Przerażająca wizja świata, w której wszystko podporządkowane jest rządom...

książek: 324
GraceSuarez | 2015-09-14
Przeczytana: 13 września 2015

Wyobraźcie sobie świat, w którym wszystko jest zakazane. Świat, w którym istnieje jednostka najwyższa. Taka, która narzuca Wam co macie robić, mówić a nawet myśleć. Niemożliwe? A jednak. Jeżeli pomyślicie coś złego na temat panującego ustroju lub cokolwiek innego co nie spodoba się Władzy, zostaniecie złapani przez Policję Myśli. Tak, tak. Myślozbrodnie są zabronione i surowo karane.


Początkowo czytałam ją tak jak wszystkie szkolne lektury. Nieuważnie i z przymusem. Jednak w miarę jak przekładałam kolejne strony moje zainteresowanie książką wzrastało. Wymienione wyżej odczucia zastąpiła ciekawość i fascynacja.
Orwell stworzył dzieło. Znakomitą utopię i antyutopię jednocześnie. Nie mogłam i nie mogę wyjść z podziwu. Tej książki nie da się opisać, ją po prostu trzeba przeczytać.

Kto wie. Może za parę setek lat świat właśnie tak będzie wyglądał.

książek: 1547

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Książka, którą trzeba przeczytać, klasyk, bla, bla, bla... To już wszyscy napisali, nawet się z tym zgadzam.

Chociaż minęło już parę lat odkąd czytałam tę książkę po raz pierwszy, doskonale pamiętam uczucia mi wtedy towarzyszące. Bunt, głównie. Przez większość lektury kołatało mi się w głowie: jak można tak żyć? Jak można pozwolić zrobić z siebie coś takiego? Bezpłciowe owieczki wypasane grzecznie na partyjnej karmie, o smaku niczego, żyjące w obskurnym chlewie, lampiące się w ekran z wieczną maską uwielbienia na owczych pyskach. Nawet beczenie im zmodyfikowano. I o zielonej trawie myśleć nie wolno.
Mnie najbardziej przeraziło zakończenie części drugiej, taka bierność w obliczu najwyższego zagrożenia, kiedy już niewiele można stracić, jest dla mnie najgorszym wyborem.

Ze mnie byłaby niezła czarna owca. Dwójmyślenia nie byłabym w stanie znieść. Wydaje mi się, że nie poddałabym się bez walki. Chociaż kto wie, obym nigdy nie musiała tego sprawdzać.

książek: 904
nadzieja1925 | 2016-01-22
Przeczytana: 21 stycznia 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

WOJNA TO POKÓJ
Świat, gdzie nawet twoje własne dzieci za złą myśl, za złe słowo lub najmniejszą błahostkę mogą cię wydać policji. Powszechnie znane pod pseudonimem kapusiów.
WOLNOŚĆ TO NIEWOLA
Świat, gdzie nawet we własnym domu nie możesz czuć się dobrze. Telekamera ciągle na ciebie patrząca, Policja Myśli, która w każdej chwili może akurat szperać w twojej głowie, nadgorliwy sąsiad, który podgląda przez dziurkę od klucza…
INORANCJA TO SIŁA
Powszechna cenzura, państwo totalitarne. Tutaj nawet współżycie jest zabronione w celu przyjemności. Wszyscy są wrogami.
PRECZ Z WIELKIM BRATEM
A wszystkim kieruje Wielki Brat, który zawsze będzie…
WIELKI BRAT PATRZY
… istnieć i cię kontrolować.
A gdy popełnisz błąd…
…wtedy pamiętaj, że 2+2=5.

Wspaniała książka, okropna wizja, wieczne przesłanie.

książek: 398
Łokieć_Pana_D | 2016-02-15
Na półkach: Przeczytane

Powtarzam nieco przekornie: to nie jest rzecz o ustroju totalitarnym. No może trochę. Dla mnie to opowieść o istocie człowieczeństwa. O potrzebie kochania drugiej osoby. Bez względu na okoliczności, strach, brak perspektyw. Bez względu na ustrój i nieuchronność kary.
Ta książka to paradoks. Czytam, że jednostki nie ma, że nieważna - a człowiek właśnie przesłania tu wszystko! Szary i piękny człowiek. Autor oszukał tyranię i zmysły czytającego. Oszukał samego Wielkiego Brata. Opisał skrajną i chorą zbiorowość tak, że pamiętamy jednego człowieka. Jego odrębność i czucie. Jego indywidualną walkę.
Nie mają znaczenia meandry fabuły. Istotna jest prawda, którą Orwell wyciąga, a którą jego rodak - niejaki John Lennon - wyśpiewa dwadzieścia lat później. All You Need Is Love.

książek: 1236

Wielki Brat Patrzy...
Musimy uważać, bo jeśli nas zdemaskuje to będzie z nami źle..., nie ma nic gorszego, jak poczucie osaczenia spojrzeniem. Gdy czujemy na sobie czyjś wzrok...
Wielki Brat nie był osobą...,
...on był IDEOLOGIĄ!!! Ideologią, która budziła przerażenie. Ona stoi jak kat nad grzeszną duszą i czuwa, czy przypadkiem coś ideologii nie zagraża...

Strach jest narzędziem, który w takim systemie władzy jest najskuteczniejszy. Rozprzestrzenia się w umyśle niemal wszystkich. Na wskutek tego IDEOLOGIA narzucona z góry staje się dla społeczności świętością.
W imię wierności IDEOLOGII niemal każdy jest zdolny do poświęcenia swoich bliskich. Jeśli wobec kogoś podejrzewa się zdradę, to nie ważne są więzy krwi, miłości. Mąż na żonę, żona na męża, dziecko na rodzica, siostra na brata i na odwrót nie zawaha się donieść, by rzucić oskarżenia.
Wśród takiej zbiorowości wszelkie wartości i ideologiczne priorytety są podzielone. Zawsze znajdą się wyznawcy danej IDEOLOGII, a pośród nich...

książek: 2523
Koronczarka | 2015-11-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 listopada 2015

Jak ja się cieszę, że przeczytałam tę książkę dopiero teraz w dobie rozbuchanego internetu uniemożliwiającego taki ujednolicony przekaz, jakim sterroryzowane było społeczeństwo w orwellowskiej wizji roku 1984. Po pierwsze dlatego, że ta wizja jest tak sugestywnie przedstawiona, że popadłabym w podszytą strachem depresję, a po drugie dlatego, że świadomość nierealności takiej przyszłości umożliwiła mi skupienie się na tym, co mówi się w tej książce o człowieku, jego potrzebie wolności, miłości, szacunku do siebie i innych. Czy każdego można złamać, wyzuć z tych podstawowych potrzeb? Mam nadzieję, że nigdy nie znajdę się w okolicznościach, które mogłyby dostarczać przesłanek do odpowiedzi na to pytanie. Wolę zastanawiać się nad tym teoretycznie, myśląc nad losem bohatera tej książki.

zobacz kolejne z 21537 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Książki przepowiadają przyszłość

Nikt nie wie, co przyniesie przyszłość. Na ogół nie wiemy, co przyniesie następny dzień, więc jak odgadnąć, jak będzie wyglądać świat za 5 lat? Za 10? Za 100? Wielu próbowało przewidzieć przyszłość, niektórym się to udało. Przedstawiamy zestawienie książek, które prezentują futurystyczne wizje i kierunki, w jakich może rozwijać się nasz świat.


więcej
70 najważniejszych książek Richarda Bransona

Może nie każdy kojarzy nazwisko Richarda Bransona, ale zdecydowana większość kojarzy nazwę jego Virgin Group. Branson to brytyjski przedsiębiorca i miliarder, którego majątek wyceniany jest na prawie 5 mld dolarów. Z okazji Światowego Dnia Książki Branson przygotował niezwykle ciekawą i różnorodną listę 70 najważniejszych dla niego książek.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd