Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zaopiekuj się mną

Tłumaczenie: Elżbieta Piotrowska
Wydawnictwo: Albatros
7,62 (424 ocen i 58 opinii) Zobacz oceny
10
49
9
59
8
128
7
105
6
54
5
19
4
5
3
3
2
2
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
My best friend`s girl
data wydania
ISBN
978-83-7359-579-8
liczba stron
430
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
kathrin

Kamryn i Adele były sobie bardzo bliskie. Ich przyjaźń wydawała się silniejsza niż całe zło tego świata. Do czasu. Gdy Kamryn dowiaduje się, że jej narzeczony zdradził ją z jej najlepszą przyjaciółką, dla dziewczyny staje się jasne, że w jej życiu nie ma już miejsca dla dwóch najbliższych dotąd osób. Są rzeczy, których wybaczyć nie można - należy do nich sytuacja, w której inna kobieta rodzi...

Kamryn i Adele były sobie bardzo bliskie. Ich przyjaźń wydawała się silniejsza niż całe zło tego świata. Do czasu. Gdy Kamryn dowiaduje się, że jej narzeczony zdradził ją z jej najlepszą przyjaciółką, dla dziewczyny staje się jasne, że w jej życiu nie ma już miejsca dla dwóch najbliższych dotąd osób. Są rzeczy, których wybaczyć nie można - należy do nich sytuacja, w której inna kobieta rodzi dziecko twojego ukochanego. Kilka lat po burzliwym rozstaniu Kamryn otrzymuje list, w którym Adele prosi ją o wizytę w szpitalu. Umierająca kobieta błaga dawną przyjaciółkę o to, by adoptowała jej córeczkę. Każde spojrzenie na pięcioletnią Tegan przypomina Kamryn o utraconym szczęściu. Czy można wymagać takiego poświęcenia?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 722

Kamryn nie miała łatwego dzieciństwa, dzieci ze szkoły znęcały się nad nią, uważały ją za brzydką, grubą itp. wysyłały jej złośliwe wiadomości, głuche telefony. Dlatego jest taka zamknięta w sobie, trudno jej było się otworzyć na innych, wydawało jej się, że wszyscy widzą jej słabości. To właśnie dlatego wyjechała na studia do innego oddalonego o wiele kilometrów miasta, aby nikt nie słyszał o jej przeszłości. Tam poznała Adele i od pierwszego dnia zaczeły się przyjaźńić, były jak papużki nierozłączki. Wydawać by się mogło, że tego pięknego świata nie dało się zniszczyć, a słowa "hm.. wiem wiem" i szybkie spojrzenie na fotografię Adele i jej córeczki Tegan nie będą oznaczały, że jej najlepsza przyjaciółka przespała się z jej narzeczonym. Dla Kamryn było to za wiele, zostawiła to wszystko za sobą, uciekła, chciała od nowa spróbować zbudować swój świat.
W dniu 32 urodzin dostaje kartkę z życzeniami, a właściwie list od Adele, jest zaskoczona, a jeszcze bardziej tym, że po kilku godzinach znajduje się już w szpitalu przy łóżku jej "byłej" przyjaciółki. Adele zawsze była odważniejszą, szalona, ale w życiu nie przyszło jej do głowy, by ta zaproponowała jej opiekę nad swoją córką - Tegan.
Kobieta, która nigdy nie miała mieć dzieci teraz ma wziąć pod swój dach małą 5 latkę i być dla niej matką? Jednak Kamryn pod wpływem tego co zastaje w domu przyjaciółki postanawia zaopiekować się małą. Kamryn przeżywa rozterki związane z pojawieniem się w jej życiu mężczyzny, który widzi w niej kobietę, a powrotem jej dawnego ukochanego Nate'a do którego wciąż coś czuję.
Książka naprawdę ciekawie napisana, szybko się czyta, "połknęłam ją" w kilka godzin. Pisana z perspektywy Kamryn oraz Adele, która ucieka w wspomnienia..

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Misery

Moim zdaniem to jedna z lepszych książek Kinga. Dlaczego? Ponieważ takie Annie Wilkes chodzą po tym świecie i są zdolne do wszystkiego tego co King w...

zgłoś błąd zgłoś błąd