Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Twoje serce należy do mnie

Tłumaczenie: Magdalena Słysz
Wydawnictwo: Albatros
6,3 (523 ocen i 55 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
31
8
53
7
135
6
148
5
85
4
30
3
22
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Your Heart Belongs to Me
data wydania
ISBN
978-83-7659-057-8
liczba stron
400
słowa kluczowe
medycyna, thriller, prześladowca
język
polski
dodała
Ag2S

Znakomity thriller bezkonkurencyjnego Deana Koontza, przewrotny komentarz do funkcjonowania służby zdrowia i konsekwencji niezbyt etycznych zachowań. Trzydziestoczteroletni Ryan Perry, twórca internetowego imperium, ma świat w garści. Bogaty, szczęśliwy w miłości, pełen energii… Niestety. Lekarze wydają wyrok – śmiertelna choroba serca. Życie Ryana może uratować tylko przeszczep. Popadający w...

Znakomity thriller bezkonkurencyjnego Deana Koontza, przewrotny komentarz do funkcjonowania służby zdrowia i konsekwencji niezbyt etycznych zachowań. Trzydziestoczteroletni Ryan Perry, twórca internetowego imperium, ma świat w garści. Bogaty, szczęśliwy w miłości, pełen energii… Niestety. Lekarze wydają wyrok – śmiertelna choroba serca. Życie Ryana może uratować tylko przeszczep. Popadający w paranoję, nękany złymi przeczuciami i niepokojącymi wizjami, mężczyzna znajduje specjalistę, który, za ciężkie pieniądze, przywróci go do życia. Rok później Perry znowu czuje się jak młody bóg. Właśnie na nowo układa życie z Samanthą, gdy ktoś zaczyna przesyłać mu dziwne prezenty. Walentynkowe serce, naszyjnik w kształcie serduszka… Ale najbardziej niepokojąca jest wiadomość: twoje serce należy do mnie. Nowe życie Ryana zamienia się w koszmar. Prześladowany przez młodą Azjatkę, mężczyzna zaczyna zdawać sobie sprawę z tego, czego tak naprawdę pragnie tajemnicza kobieta. Wszystko wskazuje na to, że dawca wrócił po swoje serce…

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 86
Aurelia | 2015-02-12
Przeczytana: 27 stycznia 2015

Jeżeli po niecałych dwóch tygodniach nie pamiętam nazwiska głównego bohatera książki, coś musi być na rzeczy. Nie czytam od święta, żeby mieć problem z kojarzeniem, dlatego wniosek może być tylko jeden: to po prostu nie była pasjonująca lektura… Ba, nie nadaje się nawet na kolokwialne “odmóżdżenie”. Przez blisko połowę książki zastanawiałam się nad jej puentą. Akcji jak na lekarstwo, postacie bezbarwne, a fabuła miejscami bardzo nierówna - w efekcie moje znużenie rosło wprost proporcjonalnie do przerzucanych stron.

Konstrukcja powieści niejednokrotnie wprawiała mnie w zakłopotanie. Coben gubił się pisząc książkę i czytelnik wyraźnie to czuje przy przekroczeniu magicznej połowy. Właśnie wtedy główny bohater dostaje nowe serce (nie jest to spojler, gdyż mówi o tym opis), a my zostajemy przeniesieni z nim na pole walki, bo właściwa akcja zaczyna mieć miejsce. Autor uznał, że nie warto pokazywać życia głównego bohatera po samym zabiegu, przez co powstaje sporych rozmiarów luka czasowa. Zaczynamy dostrzegać nieprawidłowości w budowie książki. Zmieniają się postaci, zaczęte wątki okazują się być mało istotne dla całości, a dochodząc do finału zadajemy sobie pytanie dlaczego autor w taki zawiły sposób przedstawił nam historię mężczyzny.

Zakończenie rozczarowuje. Mam wrażenie, że Coben zatracił się w pierwszej połowie, a potem chcąc nadgonić rozwleczoną historię, zapomniał jak pierwotnie chciał zakończyć książkę. Również wątek miłosny, na którym bazuje powieść, pozostawia wiele do życzenia i nie czułam się usatysfakcjonowana otrzymując taki finał. Bohaterowie książki są nierealni, wręcz przerysowani. Nie poświęcono im tak naprawdę należytej uwagi, przez co czytelnik nie przywiązuje się do postaci. Po lekturze książkę można odstawić na półkę i od razu o niej zapomnieć.

“Twoje serce należy do mnie” miało potencjał, i to spory. Zniszczył je sam autor. Niestety, z czystym sumieniem polecić nie mogę, lepiej sięgnąć po coś lepszego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cesarzowa nocy. Historia Katarzyny Wielkiej

Pierwszą tomem o Katarzynie Wielkiej byłam zachwycona i po drugiej części obiecywałam sobie naprawdę wiele. Niestety drugi tom nie ma już tego magnet...

zgłoś błąd zgłoś błąd