Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Historia brudu

Tłumaczenie: Alrksandra Górska
Wydawnictwo: Bellona
6,64 (176 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
8
8
28
7
62
6
31
5
32
4
6
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Dirt on Clean. An Unsanitized History
data wydania
ISBN
978-83-11-11461-6
liczba stron
264
kategoria
historia
język
polski

Inne wydania

Skąd się wzięło mydło? Co naprawdę działo się w łaźniach rzymskich? Która narodowość czyściła zęby uryną? Jak wyglądała poranna toaleta Ludwika XIV, Króla-Słońce?. Na te i inne pytania odpowiada w swej książce Katherine Ashenburg, tworząc jednocześnie wyjątkowy obraz ewolucji pojęcia higieny od czasów najdawniejszych po wiek XX. Na przestrzeni epok zmieniały się poglądy na "brud" jako taki, co...

Skąd się wzięło mydło? Co naprawdę działo się w łaźniach rzymskich? Która narodowość czyściła zęby uryną? Jak wyglądała poranna toaleta Ludwika XIV, Króla-Słońce?. Na te i inne pytania odpowiada w swej książce Katherine Ashenburg, tworząc jednocześnie wyjątkowy obraz ewolucji pojęcia higieny od czasów najdawniejszych po wiek XX. Na przestrzeni epok zmieniały się poglądy na "brud" jako taki, co ściśle łączyło się z koncepcjami prywatności, zdrowia i choroby, śmierci, z poglądami na religię i seksualność, z koncepcjami dotyczącymi sensu życia. Instytucje państwowe, kościelne, lekarze, pisarze, autorytety moralne różnie podchodzili do dbania o czystość, raz gloryfikując, raz przeklinając ideę "mycia się".

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (597)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2393
Koronczarka | 2014-11-26
Przeczytana: 26 listopada 2014

Przede wszystkim książka, mimo atrakcyjnej okładki, jest marnie wydana. Niechlujstwo dotyczy interpunkcji i stylistyki (np. "dzienna dniówka"), niestety nie popisali się i redaktorzy i korektorzy. Treść książki też nie wzbudziła we mnie entuzjazmu. Opracowanie tematu bardzo ogólne i ograniczone tylko do zachodniej Europy i USA. Niczego nie dowiemy się o początkach fińskiej sauny czy rosyjskiej bani. Nic o higienie Dalekiego Wschodu, bardzo pobieżnie o średniowiecznych Arabach, którzy wspomnieni zostali tylko dlatego, że stykali się z Hiszpanią.O Słowiańszczyźnie oczywiście też nic. Tyle ile wie o historii higieny autorka tej książki, powinien wiedzieć średnio pilny maturzysta.

książek: 2134
Lady_B | 2010-07-26
Przeczytana: 2009 rok

Książka dobra, lecz nie dorównuje publikacji G. Vigarello, Czystość i brud (którą polecam), choć ta druga jest dość starym wydaniem. Jeśli jednak jest to pierwsze zetknięcie czytelnika z tą problematyką, to jest to monografia w dość dobry sposób określająca zagadnienie. Do poczytania dla uprzyjemnienia sobie czasu i rozwinięcia swojej wiedzy historyczno-obyczajowej...czemu nie

książek: 452
Marta | 2010-07-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka pokazuje jaki był stosunek ludzi do higieny od średniowiecza do współczesności. Bogata w ilustracje (dotyczące np. narzędzi do wydłubywania resztek jedzenia z pomiędzy zębów, pierwszych toalet) oraz fragmenty pamiętników... Czasem zabawna, czasem niesmaczna. Książka odpowiada na pytania: myli się czy nie, kto wymyślił papier toaletowy, pierwszy dezodorant?
Polecam!

książek: 142
Gracjan Triglav | 2016-06-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 czerwca 2016

Historia higieny na przestrzeni dwóch tysiącleci. Zakres geograficzny książki „skupia się na historii brudu i czystości w społeczeństwach zachodnich, bogate tradycje i zwyczaje innych kultur w tym względzie są tu zaledwie wspomniane, z reguły w kontekście w jakim objawiały się europejskim podróżnikom, misjonarzom i kolonizatorom”. Fakt, autorce zdarza się je odnotowywać, ale nie zagłębia się w szczegóły. Tak więc tylko osoba mająca pewną wiedzę ogólną, oczytana, może coś skojarzyć, dopowiedzieć sobie kluczowe szczegóły, przywołać informacje pozyskane wcześniej, albo po prostu zdziwić się takim a nie innym, niekiedy błędnym oglądem, natomiast młodszy czytelnik będzie czuł że pominięto coś istotnego, ciekawego. I to nie jest fair.

Kompleksowe przedstawienie tak szerokiego zagadnienia zdecydowanie przerasta jedną osobę. By ukazać pełny obraz, konieczna byłaby współpraca z badaczami-amatorami z całego świata, literaturoznawcami, antropologami. Ludźmi bytującym na co dzień w kręgu...

książek: 201
wirydiana | 2012-02-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 lutego 2012

Brud jako taki towarzyszy nam od zawsze. Raz był zjawiskiem pozytywnym, raz negatywnym, w zależności od tego przez pryzmat jakiego okresu historycznego będziemy na niego patrzeć. Jednak był, jest i będzie stałym elementem historii ludzkości. Dziwne jest więc, że powstało o nim tak mało książek i opracowań przekrojowych, pokazujących go na przestrzeni wieków. Lukę tę stara się zapełnić Katherine Ashenburg przedstawiając nam "Historię brudu".
Naszą przygodę z brudem rozpoczynamy od starożytnego Rzymu. Mieszkańcy Wiecznego Miasta i licznych prowincji rzymskich słynęli ze swojej czystości. Łaźnie miejskie dostępne były dla wszystkich, w tym także dla niewolników. Co ciekawe, ci ostatni korzystali z nich za darmo, podczas gdy wolny obywatel musiał uiszczać przepisaną prawem, niewielką, opłatę. Kąpano się więc chętnie, często i w licznym towarzystwie. Ludzie brudni, nieumyci postrzegani byli jako osoby prymitywne i głupie. Niestety, okres schludności i czystości trwał krótko.Wraz z...

książek: 864
Justyna_78 | 2016-03-04
Przeczytana: 04 marca 2016

Bardzo ciekawa historia na temat czystości, kąpieli, zapachów, produktów higienicznych, stosunku do brudu i czystości na przestrzeni wielu lat.
W książce są także ilustracje np. strigila, (skrobaczki do ciała jakiej używali Grecy i Rzymianie), łazienek, pomysłowych pryszniców, wanien czy reklam produktów do mycia i higieny.
Niektóre informacje naprawdę zaskakujące.
I na koniec komentarz autorki że powinno się zachować równowagę między przesadnym dbaniem o higienę a potrzebą kontaktu z niewielką ilością bakterii, by układ odpornościowy prawidłowo funkcjonował.
Polecam

książek: 103
gagatek | 2013-09-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Przeczytałam większą część jednak kolejne nudne fragmenty dłużące się i niewiele wnoszące chwilami starały się ciągnąć w nieskończoność.
Owszem zdarzały się ciekawostki które warto było wyłapać i powodowały niejednokrotnie uśmiech i zaciekawienie. Jednak niestety przynajmniej do pewnego momentu nie były w stanie zrównoważyć znudzenia.
Do połowy przeczytana wylądowała na półce i czeka na "lepszy humor".

książek: 356
bractworozy | 2016-04-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 kwietnia 2016

szału nie ma, pomimo kilku świetnych rekomendacji

ogólnie brud, smród i ubóstwo plus syf, kiła i mogiła...
czego się dowiedziała? - że częstsze mycie skraca życie w przypadku niektórych koronowanych głów, a w obecnych czasach amerykanie są najczystszym narodem świata...

jeżeli ktoś nie boi się ubrudzić i nie straszą go smrodliwe opisy to można przeczytać jako przerywnik między innymi pozycjami

książek: 1186
Emma | 2015-01-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 stycznia 2015

Fascynuje mnie historia życia codziennego.
Wszyscy wiemy,ze każdy z nas musi zaspakajać swoje potrzeby, ale rzadko zastanawiamy się, jak to było dawniej, jak się myli nasi przodkowie, jak nasze prababki radziły sobie z higieną."Historia brudu" w dużej mierze zaspokoiła moją ciekawość.
Książka jest momentami szokująca: nie przyszło mi do głowy, że w celu zapobieżenia przeziębieniu, matki zaszywały swoje pociech w ubranka.
Zastanawiam się, jak można było zamiast mycia się, przecierać sucha szmatką twarz, a o wypadku umycia twarzy wodą, należało poinformować listownie rodzinę.
Wiem również, dlaczego była tak duża śmiertelność niemowląt, dzieci i kobiet w połogu. Poznałam historię powstawania domowych łazienek (szkoda, że autorka prawie nie wspomina o historii toalet).
Dobrze,że autorka porusza również problem występowania alergii oraz wpływ koncernów i kampanii reklamowych na powstawanie nieistniejących chorób.
Książkę czyta się szybko, napisana jest w ciekawy sposób.
Uważam, że...

książek: 120
Hubert | 2015-06-24
Na półkach: Przeczytane

Ksiązka którą warto przeczytać aby przekonać się jak to kiedyś naprawdę było z tą czystością. W ogólnej świadomości ludzie wiedzą że np. w średniowieczu czy na dworach Francji nie było zbyt czysto, ale dlaczego?
Ksiązka zawiera przekrój tego jak od czasów Greckich aż do dzisiejszych dbano o czystość i jak się to zmieniało w róznych obszarach Europy i jej sąsiedztwa np. u muzułmanów którzy przez wieki byli czystsi niż europejczycy Jakie były wymówki przeciw myciu się i powody do mycia.

zobacz kolejne z 587 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd