Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Za plecami anioła

Wydawnictwo: Replika
6,94 (214 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
28
9
24
8
23
7
55
6
36
5
24
4
18
3
3
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7674-056-0
liczba stron
539
słowa kluczowe
powieść polska
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Pod skrzydłami anioła chowamy to, co bezcenne. Za jego plecami możemy odkryć tajemnicę... "Za plecami anioła" to współczesna powieść o poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi i przezwyciężaniu losowych przeciwności. Marta niespodziewanie dla samej siebie zamieszkuje w niemieckim Tauburgu, sennym miasteczku, w którym czas zdaje się płynąć innym rytmem. Górujący nad miastem zamek, rodowa siedziba...

Pod skrzydłami anioła chowamy to, co bezcenne. Za jego plecami możemy odkryć tajemnicę... "Za plecami anioła" to współczesna powieść o poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi i przezwyciężaniu losowych przeciwności. Marta niespodziewanie dla samej siebie zamieszkuje w niemieckim Tauburgu, sennym miasteczku, w którym czas zdaje się płynąć innym rytmem.
Górujący nad miastem zamek, rodowa siedziba rodziny von Tauburgów, organizuje życie mieszkańcom, którzy, początkowo nieufni, stają się z czasem przyjaciółmi Marty. Ona sama, poznając członków arystokratycznego rodu, nieświadomie odkrywa mroczną, rodzinną tajemnicę. Nowo poznani ludzie kryją w sobie sekret, którego nie potrafi pojąć. Klucz do rozwiązania zagadki i, być może, klucz do jej życiowego szczęścia kryje się umiejętności spojrzenia na wszystko z zupełnie nowej perspektywy.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1306
Ines | 2012-07-11
Przeczytana: 08 lipca 2012

Kiedy z nieba leje się żar, z półek sklepowych błyskawicznie znikają litry napojów chłodzących, a większości czytelników trudno skupić się na lekturach wymagających, warto zajrzeć do książki miłej, lekkiej i przyjemnej, ale nie banalnej ani schematycznej. Tak też zrobiłam. Wybrałam powieść Renaty L. Górskiej. Autorka od wielu lat mieszka za naszą zachodnią granicą, ma w swoim dorobku takie powieści obyczajowe jak: „Cztery pory lata” i „Błędne siostry” i wytrwale pisze kolejne. Moje pierwsze spotkanie z tą przesympatyczną panią zdecydowałam rozpocząć nie od jej debiutu, ale od książki „Za plecami anioła”, która ukazała się w 2010 roku. Zachęcił mnie intrygujący tytuł i opis znajdujący się na okładce: „Pod skrzydłami anioła chowamy to, co bezcenne. Za jego plecami możemy odkryć tajemnice…” Przejdźmy zatem do fabuły:

Marta to młoda Polka mieszkająca w Niemczech. Ma za sobą nieudane małżeństwo i związek, który właśnie się rozpadł, traci także pracę, co skutecznie podkopuje jej pewność siebie i zniechęca do nawiązywania kolejnych znajomości. Nie mogąc odnaleźć się na obczyźnie, zamierza wrócić do Polski. Lecz zamiast w kraju, wysiada w małym, górskim miasteczku, Tauburgu. I choć zakłada, że jest tu tylko na chwilę, słowa nie dotrzyma… Dzięki szczęśliwemu zrządzeniu losu zostaje opiekunką seniorki rodu von Tauburgów, pani Adeli (będącej także Polką), która po wylewie potrzebuje miłego towarzystwa i solidnej rehabilitacji. Marta szybko znajduje sobie także dwie przyjaciółki: Paulinę i Lucy (o zdecydowanie odmiennym usposobieniu), które wspierają ją szczególnie mocno, kiedy społeczność niemieckiego miasteczka zaczyna rozpowszechniać na jej temat plotki. Stanie się tak m.in. za sprawą rzekomego romansu Marty z jednym z synów pani Adeli, który stanowi główny motyw książki i nie zostanie tu dalej opisany z wiadomych względów :-)

„Za plecami anioła” to powieść bez wątpienia godna polecenia wszystkim, którzy lubią książki z wątkiem miłosnym w tle, ale te, stworzone bez zbędnej ckliwości czy patosu. Bardzo podoba mi się kobiecość, jaki Renata L. Górska przemyciła w swojej prozie. Widoczna jest jej dbałość o szczegóły (dowodem niech będzie bardzo dokładny opis sukienki Marty, który mogła stworzyć jedynie kobieta) czy zamiłowanie do urokliwych zamków kryjących w sobie tajemnice. Autorka nie stroni od tematów złożonych i niewygodnych. Wspomina o trudach życia na emigracji w (rzekomo) tolerancyjnych Niemczech; powiększającej się grupie neonazistów i metodach ich działania, prowadzących do dojścia do władzy u naszych zachodnich sąsiadów; o problemie przyznania się do odmiennej orientacji seksualnej czy trudach wychowania dzieci. Fabuła jest interesująca, dobrze przemyślana, zdecydowanie nieschematyczna, a narracja-ciekawa. Bohaterowie nie są czarno-biali (może poza Sabiną; reszta jest zróżnicowana), a fakt, że mamy okazję poznać ich historię, tok myślenia i motywy działania, czyni z nich postaci nam bliskie, bo popełniające błędy jak każdy z nas. To, co może męczyć to zbyt mała czcionka przy tak ogromnej ilości stron. Myślę, że książka mogłaby być o 1/3 krótsza, bo ponad 500 stron tekstu pisanego ‘drobnym maczkiem’ może niewprawionego czytelnika zwyczajnie odstraszyć. Dodatkowo należy wspomnieć o błędach w redakcji (pojawiają się, niestety), oraz dość długich opisach (choć te dotyczące przyrody w wykonaniu pani Renaty są pierwsza klasa!). Jednakże nawet w takim rozmiarze, w jakim powieść Renaty L. Górskiej się ukazała, czyta się ją bardzo przyjemnie. Historia Marty i mieszkańców Tauburga wzbudza naszą ciekawość i daje wytchnienie, gdy szukamy lekkiej lektury na czas upalnych wakacji. Kto z nas nie chciałby przenieść się, choćby na chwilę, do ukochanego przez Martę Engelhaus, gdzie panuje cudowna atmosfera, gdzie z bliska można obserwować piękno przyrody, skryć się przed słońcem przy rzeźbie tajemniczego anioła, pobawić się z dwoma rozkosznymi labradorami, a u kresu dnia zastanowić się, co zrobić, by urzeczywistnić nasze marzenia i stać się szczęśliwym, niezależnie od miejsca, w którym przyszło nam żyć? "Za plecami anioła" to dobry wybór na te gorące dni, przekonajcie się sami :-)

Opinia opublikowana na moim blogu:
http://mojaksiegarnia.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pretty Little Liars. Kłamczuchy

Po książkę o kłamczuchach z Rosewood sięgnęłam, bo czułam niedosyt po skończeniu serialu. Książkowe Aria, Emily, Hanna i Spencer nie różnią się aż tak...

zgłoś błąd zgłoś błąd