Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lunatyczna kraina

Tłumaczenie: Michał Lipszyc
Wydawnictwo: Karakter
7,16 (63 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
8
8
15
7
12
6
13
5
4
4
2
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Terra sonambula
data wydania
ISBN
978-83-927366-6-0
liczba stron
304
słowa kluczowe
los, czlowiek, magia, sen
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Zaczyna się jak u Becketta: pustą drogą wędrują stary mężczyzna i chłopiec, który nie pamięta, kim jest. W poszukiwaniu schronienia docierają do wraku autobusu, gdzie przy jednym z martwych ciał znajdują plik zapisanych zeszytów. Czytając co wieczór mężczyźnie jeden z nich, chłopiec odkrywa, że historia autora, Kindzu, w zagadkowy sposób splata się z jego własnym życiem. Dalej jest jak u...

Zaczyna się jak u Becketta: pustą drogą wędrują stary mężczyzna i chłopiec, który nie pamięta, kim jest. W poszukiwaniu schronienia docierają do wraku autobusu, gdzie przy jednym z martwych ciał znajdują plik zapisanych zeszytów. Czytając co wieczór mężczyźnie jeden z nich, chłopiec odkrywa, że historia autora, Kindzu, w zagadkowy sposób splata się z jego własnym życiem. Dalej jest jak u Márqueza: sen przenika się z jawą, przodkowie upominają się o swoje, a wszystkim rządzą przepowiednie i czary. Dzienniki Kindzu opisują jego zmagania z duchem ojca, zdobytą i utraconą miłość, świat, w którym groteska splata się z koszmarem, po ulicach krążą duchy i nikt nie jest tym, kim się wydaje. Nie wiadomo już, która z rzeczywistości jest bardziej realna, a która wyśniona, ani gdzie łączą się, a gdzie rozwidlają ścieżki kolejnych opowieści.

Splatają się rzeczywistości, splatają i słowa: ludzie błąkisnują się i śniwłóczą, a ocean jest pełen niedowidzeń. Język lunatykuje, lewituje, majaczy. Być może tylko tak można opisać świat, który się rozpadł, i który próbuje na nowo odnaleźć swój porządek. Być może tylko tak można zapisać mit.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (222)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 446
Magdalena Gościniak | 2014-05-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 maja 2014

Jest taki czas na skraju czasów, gdy stare się skończyło, a nowe jeszcze nie nadeszło… Jest taki czas, gdy wojnę ze sobą toczą nawet mity, a historia nie ma ani przeszłości, ani przyszłości.

W "Lunatycznej Krainie" dominuje tu i teraz, czas opowieści prowadzonej na dwóch równoległych polach. Oto dwóch bohaterów wędruje drogą, czy raczej to droga ich prowadzi. Przewodnikiem jest dla nich tom zeszytów, które młodszy z wędrowców czyta na głos każdej nocy. W opowieściach pojawiają się kolejne opowieści.

Bardzo podoba mi się kontrapunktowa konstrukcja tej książki, uruchamiająca kolejne szkatułkowe historie. Niezwykle ujmuje mnie nakładanie się światów, wzajemne odbicia i pokrywanie się opowieści, przenikanie postaci - tych realnych z tymi z zeszytów Kindzu. W zachwyt wprowadzają mnie opisy metamorfoz - ludzie stają się zwierzętami i vice versa. Czasem nawet znikają.

Nie jest to jednak mitologiczna opowieść, jaką znamy z europejskich wzorców kulturowych. Tu nie ma przestrzeni na...

książek: 874
darumari | 2015-04-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 kwietnia 2015

"Symboliczna wędrówka przez krainę snu i wyobraźni."
Książka trudna, ale jednocześnie intrygująca i ciekawa. Autor stosuje wiele neologizmów co czyni książkę (z mojego punktu widzenia) jeszcze ciekawszą. Brak jednoznaczności, brak utartych schematów i powtarzalności. Na tle wojny autor buduje niesamowity świat. Tak boleśnie rzeczywisty i brutalny a jednocześnie oderwany od tego co uznajemy za normalne.

książek: 655
neuromance | 2016-01-16
Przeczytana: styczeń 2016

Do tej powieści najbardziej pasują słowa. "surrealistyczna" i "oniryczna". Wszystko dzieje się na granicy jawy i snu. Znakomita językowo (brawa dla tłumacza z portugalskiego) książka z Mozambiku, przesycona zapachami i klimatami Afryki. Zdecydowanie dla wytrawnego czytelnika.

książek: 175
rapidfire | 2012-09-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Mia Couto zaskoczył mnie swoim słowotwórstwem, które niesamowicie wręcz oddaje istotę rzeczy. Oceniam wysoko, bo jestem miłośnikiem retrospekcji. Książka, obok której nie można przejść obojętnie.

książek: 748
ekruda | 2014-09-01
Na półkach: 2014, Przeczytane
Przeczytana: 11 lipca 2014

http://ekruda.blogspot.com/2014/07/lunatyczna-kraina.html

książek: 399
Buka | 2011-04-17

Oniryczna opowieść wiodąca bezdrożami Mozambiku.

książek: 59
kalma | 2014-02-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 lutego 2014

Do połowy książki historia mnie interesowała i wciągnęła, potem niestety nie była już tak wciągająca i przeczytałam ją do końca tylko dlatego, że nie lubię oddawać do biblioteki nieprzeczytanej książki. Ale warto było, bo zakończenie jest zaskakujące :)

książek: 771
książek: 723
corbeau | 2016-07-01
Na półkach: Przeczytane
książek: 60
Klaudia | 2016-06-25
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
zobacz kolejne z 212 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd