Lunatyczna kraina

Tłumaczenie: Michał Lipszyc
Wydawnictwo: Karakter
7,15 (73 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
9
8
15
7
17
6
15
5
5
4
2
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Terra sonambula
data wydania
ISBN
978-83-927366-6-0
liczba stron
304
słowa kluczowe
los, czlowiek, magia, sen
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Zaczyna się jak u Becketta: pustą drogą wędrują stary mężczyzna i chłopiec, który nie pamięta, kim jest. W poszukiwaniu schronienia docierają do wraku autobusu, gdzie przy jednym z martwych ciał znajdują plik zapisanych zeszytów. Czytając co wieczór mężczyźnie jeden z nich, chłopiec odkrywa, że historia autora, Kindzu, w zagadkowy sposób splata się z jego własnym życiem. Dalej jest jak u...

Zaczyna się jak u Becketta: pustą drogą wędrują stary mężczyzna i chłopiec, który nie pamięta, kim jest. W poszukiwaniu schronienia docierają do wraku autobusu, gdzie przy jednym z martwych ciał znajdują plik zapisanych zeszytów. Czytając co wieczór mężczyźnie jeden z nich, chłopiec odkrywa, że historia autora, Kindzu, w zagadkowy sposób splata się z jego własnym życiem. Dalej jest jak u Márqueza: sen przenika się z jawą, przodkowie upominają się o swoje, a wszystkim rządzą przepowiednie i czary. Dzienniki Kindzu opisują jego zmagania z duchem ojca, zdobytą i utraconą miłość, świat, w którym groteska splata się z koszmarem, po ulicach krążą duchy i nikt nie jest tym, kim się wydaje. Nie wiadomo już, która z rzeczywistości jest bardziej realna, a która wyśniona, ani gdzie łączą się, a gdzie rozwidlają ścieżki kolejnych opowieści.

Splatają się rzeczywistości, splatają i słowa: ludzie błąkisnują się i śniwłóczą, a ocean jest pełen niedowidzeń. Język lunatykuje, lewituje, majaczy. Być może tylko tak można opisać świat, który się rozpadł, i który próbuje na nowo odnaleźć swój porządek. Być może tylko tak można zapisać mit.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (255)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 338
Inga | 2018-05-27
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 maja 2018

Mam mieszane uczucie. Od strony kunsztu literackiego, słowotwórstwa i poetyki perełka. Fabuła jednak przygniotła mnie nadmiarem zwrotów akcji we wnętrzu tej opowieści. Za to puenta na zakończenie - zachwycająca.

Ogromne brawa dla tłumacza Michała Lipszyca i wydawnictwa Karakter za szatę graficzną.

książek: 892
darumari | 2015-04-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 kwietnia 2015

"Symboliczna wędrówka przez krainę snu i wyobraźni."
Książka trudna, ale jednocześnie intrygująca i ciekawa. Autor stosuje wiele neologizmów co czyni książkę (z mojego punktu widzenia) jeszcze ciekawszą. Brak jednoznaczności, brak utartych schematów i powtarzalności. Na tle wojny autor buduje niesamowity świat. Tak boleśnie rzeczywisty i brutalny a jednocześnie oderwany od tego co uznajemy za normalne.

książek: 448
Magdalena Gościniak | 2014-05-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 maja 2014

Jest taki czas na skraju czasów, gdy stare się skończyło, a nowe jeszcze nie nadeszło… Jest taki czas, gdy wojnę ze sobą toczą nawet mity, a historia nie ma ani przeszłości, ani przyszłości.

W "Lunatycznej Krainie" dominuje tu i teraz, czas opowieści prowadzonej na dwóch równoległych polach. Oto dwóch bohaterów wędruje drogą, czy raczej to droga ich prowadzi. Przewodnikiem jest dla nich tom zeszytów, które młodszy z wędrowców czyta na głos każdej nocy. W opowieściach pojawiają się kolejne opowieści.

Bardzo podoba mi się kontrapunktowa konstrukcja tej książki, uruchamiająca kolejne szkatułkowe historie. Niezwykle ujmuje mnie nakładanie się światów, wzajemne odbicia i pokrywanie się opowieści, przenikanie postaci - tych realnych z tymi z zeszytów Kindzu. W zachwyt wprowadzają mnie opisy metamorfoz - ludzie stają się zwierzętami i vice versa. Czasem nawet znikają.

Nie jest to jednak mitologiczna opowieść, jaką znamy z europejskich wzorców kulturowych. Tu nie ma przestrzeni na...

książek: 994
neuromance | 2016-01-16
Przeczytana: styczeń 2016

Do tej powieści najbardziej pasują słowa. "surrealistyczna" i "oniryczna". Wszystko dzieje się na granicy jawy i snu. Znakomita językowo (brawa dla tłumacza z portugalskiego) książka z Mozambiku, przesycona zapachami i klimatami Afryki. Zdecydowanie dla wytrawnego czytelnika.

książek: 175
rapidfire | 2012-09-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Mia Couto zaskoczył mnie swoim słowotwórstwem, które niesamowicie wręcz oddaje istotę rzeczy. Oceniam wysoko, bo jestem miłośnikiem retrospekcji. Książka, obok której nie można przejść obojętnie.

książek: 669
ekruda | 2014-09-01
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 11 lipca 2014

http://ekruda.blogspot.com/2014/07/lunatyczna-kraina.html

książek: 522
Buka | 2011-04-17

Oniryczna opowieść wiodąca bezdrożami Mozambiku.

książek: 59
kalma | 2014-02-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 lutego 2014

Do połowy książki historia mnie interesowała i wciągnęła, potem niestety nie była już tak wciągająca i przeczytałam ją do końca tylko dlatego, że nie lubię oddawać do biblioteki nieprzeczytanej książki. Ale warto było, bo zakończenie jest zaskakujące :)

książek: 770
książek: 120
Virginia Macholl | 2018-09-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 września 2018
zobacz kolejne z 245 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd