Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Łowcy meteorów

Tłumaczenie: Wojciech Natanson
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,41 (153 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
8
8
16
7
30
6
51
5
30
4
7
3
2
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La chasse au météore
data wydania
liczba stron
235
słowa kluczowe
astronomia, sensacja
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Arek

Powieść złozona z 21 rozdziałów napisana w 1901 roku , wydana po raz pierwszy w 1908 roku .Powieść o amatorach astronomach dziejąca się w Stanach Zjednoczonych.Ich pasja staje się obsesją .Udaje im się odkryć metor doceniony przez naukowców co zapewnia im sławę

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (338)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 640
Marcin | 2015-05-24
Na półkach: Przeczytane

Trochę nietypowa powieść Juliusza Verne'a, zawierająca wprawdzie liczne elementy, które dobra powieść tego gatunku posiadać powinna, zarazem jednak pełna odniesień do świata ekonomii, giełdy i polityki. Fabuła dość prosta, co nie oznacza, że przewidywalna. Dość wyobrazić sobie, że w stronę ziemi zbliża się meteoryt, który w dodatku cały składa się ze złota, a jego wielkość i masa wskazują na to, że spodziewany upadek nie tylko wydatnie obniży ceny tego kruszcu, lecz spowoduje zarazem nadzwyczajne wzbogacenie się jednego lub kilku państw,nie wiadomo jednak których, jedynym zaś co do czego możemy mieć pewność jest nagłe pojawienie się szeroko zakrojonych antagonizmów i konfliktów.
Niektóre postaci wprawdzie schematyczne, inne przerysowane, cóż jednak z tego, skoro książka dość pocieszna i zarazem dająca nieco do myślenia.

książek: 200
Bianka | 2016-05-26
Przeczytana: maj 2016

Może to dziwne, że zabrałam się za młodzieżową lekturę, którą dorwałam ostatnio na pchlim targu, ale fabuła mnie po prostu zaciekawiła. Chyba nietrudno zrozumieć, że księgowa jest zainteresowana konsekwencjami upadku na Ziemię bolidu z czystego złota. Gdybym odkryła tę książkę jako urodzona w PRL nastolatka, te konsekwencje (w sensie ekonomicznym) pewnie uznałabym za SF (choćby świat giełdy nikomu z nas wtedy nieznany). Ale dzisiejsza młodzież, otwarta na świat, połączona z całym światem, urodzona w ustroju kapitalistycznym, w epoce niczym nieograniczonych możliwości inwestowania, pewnie nie miałaby problemów z ogarnięciem tych zależności. Lektura ta może być pouczająca również ze względu na sprawy polityczne i relacje międzyludzkie. Wszystko to jest oczywiście przerysowane, jak sami bohaterowie tej historii, ale muszę przyznać, że daje do myślenia. Ileż taki bolid mógłby wywołać konfliktów między ludźmi, między krajami, między uczonymi i najprzeróżniejszymi badaczami! Bardzo...

książek: 319
Jędrek | 2013-09-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 marca 2012

Prawa do powieści Juliusa Verne już wygasły, więc e-booki można pozyskiwać za darmo. Skorzystałem ściągając tę powieść, której nie zdążyłem przeczytać w dzieciństwie. Można powiedzieć, że jest to jedna z tych książek, które jeszcze nie znalazły swego potwierdzenia we współczesnej praktyce, ale niebawem może to się zmienić bowiem Amerykanie planują w najbliższych latach przekierować asteroidę na orbitę okołoziemską. Powieści Verne nie trzeba zachwalać, bowiem autor świetnie sobie radzi z tworzeniem fabuły. Tworzy pełne napięcia oczekiwanie i poruszające nawet nas sceny katastroficzne. Do tego świetne dialogi i umiejętnie niewielka dawka nauki i techniki. Powieść polecam nie tylko dzieciom, które najwierniej stoją za Verne dowodząc, że XIX wieczna wyobraźnia pozwala poruszyć nawet w szybko zmieniającym się świecie XXI wieku. Polecam ją tym, którzy będą na bieżąco śledzić odławianie asteroidy i przygotowania do tego, bo warto przeczytać co o tym sądził człowiek, który jako pierwszy...

książek: 6
FourthCluster | 2013-12-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 grudnia 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Czytanie książek już dawno temu przestało być moim ulubionym zajęciem. W ostatnim czasie, strasznie lamentując nad tym problemem postanowiłem powrócić do lektur na papierze. Tekst elektroniczny nie ma
w sobie krzty magi, które mają słowa drukowane, na zniszczonych i spuchniętych od mijających lat stronic. A ten słodkawy zapach starych pożółkłych stronic... Co za ironia losu, że słowa, które właśnie piszę ujrzycie jedynie w formie elektronicznej. Co za szkoda...

Czym prędzej postanowiłem nadrobić swoje książkowe zaległości. Szczęście mi sprzyjało, a jako że od niedawna interesuje się niebem tym bardziej zadowoliłem się książką, którą wręczył mi mój przyjaciel. Jak na pewno się domyśleliście była to książka Juliusza Verne ,,Łowcy Meteorów". Czym prędzej pognałem do domu, w celu przeczytania tej lektury.
Im dalsze stronice tym książka zaczęła podobać mi się coraz bardziej. Zdałem sobie sprawę z tego jak Juliusz Verne doskonale manewruje pomiędzy humorem, a tematami poważnymi. Niby...

książek: 419
mariusz | 2013-02-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jest to dość nudna książka, która wymaga nieco silnej woli aby się w nią wciągnąć. Ale trzeba przyznać, że pomysł dość ciekawy bo pokazuje jak człowiek potrafi być głupi oraz jak niestały i okropny potrafi bywać nasz świat przez ową głupotę,chciwość i próżność.

książek: 577
michnar3 | 2013-03-30
Przeczytana: 30 marca 2013

Przyjemna, miła książka, może być 7.
Książkę można zaliczyć do fantastyki. Raczej gatunku science-fiction, ale fantastyka!

książek: 322
Wabi | 2016-02-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok

Xirdal odkrywa złoty meteor, który ma spaść na Grenlandię, ale chętnych do przypisania sobie jego własności jest więcej.

książek: 244
Olek | 2014-12-25
Przeczytana: 25 grudnia 2014

Juliusz Verne miał w sobie coś, co może mu pozazdrościć niejeden pisarz - miał wizję.

Wizję otaczającego nas świata, wizję fikcji pomieszanej z prawdą. Nikt tak sprawnie jak on, nie potrafi czytelnika wtrącić do swojego świata i z taką łatwością przedstawić mu jego funkcjonowanie, wraz z jego niesamowitą historią.

Dla każdego kto lubi ciekawe książki, a nie oczekuje burzy mózgów. Polecam. Czyta się lekko i sympatycznie.

książek: 95
Linuxa | 2012-11-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 listopada 2011

Niezła

książek: 122
Dan Szabel | 2012-04-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 kwietnia 2012

Miałem dość duże nadzieje na świetne science fiction w wykonaniu Verna i chyba właśnie z tego powodu ta książka mnie trochę zawiodła.Przez pół powieści nudziłem się niemiłosiernie i już chciałem sobie ją odpuścić lecz w końcu się zmusiłem i jednak nie żałuję.To historia pewnego meteorytu krążącego po orbicie kuli ziemskiej, który wprowadza niemałe zamieszanie na naszej planecie.Jest to istne studium ludzkich zachowań , które nierzadko są uzależnione od danej sytuacji.Jednak jak chyba we wszystkich powieściach Verna zwycięża dobro i te cechy człowieka , które w nas cenimy.

zobacz kolejne z 328 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd