Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Biała bluzka

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,43 (234 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
48
8
42
7
69
6
34
5
14
4
4
3
1
2
1
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8308019226
liczba stron
126
słowa kluczowe
Agnieszka Osiecka
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
niechcaca

(...)Opowiada o dziewczynie, której młodość przypada na początek lat osiemdziesiątych. Czy Elżbieta, bohaterka "Białej bluzki" jest normalna? Trudno dać jednoznaczną odpowiedź, trudno dziś bowiem wytyczyć granice normalności. Na pewno jest "uszkodzona" przez dwie straszliwe plagi naszych czasów: zbyt obojętną matkę i zbyt natarczywą historię. Nie wyposażona w mechanizmy obronne, zbyt mało...

(...)Opowiada o dziewczynie, której młodość przypada na początek lat osiemdziesiątych. Czy Elżbieta, bohaterka "Białej bluzki" jest normalna? Trudno dać jednoznaczną odpowiedź, trudno dziś bowiem wytyczyć granice normalności. Na pewno jest "uszkodzona" przez dwie straszliwe plagi naszych czasów: zbyt obojętną matkę i zbyt natarczywą historię. Nie wyposażona w mechanizmy obronne, zbyt mało czujna, nie dość kochana, jest za słaba na świat, ale chwilami stawia temu światu wściekły opór. Sama nie wie, czy na wodach życia jest paprochem, czy "sterem, żeglarzem, okrętem". Niepojęty szum świata łagodzi lub zaostrza jej wierny przyjaciel i wróg: alkohol. Bohaterka "Białej bluzki" jest jeszcze pamiętnikarką; próbuje jak umie, z wisielczym humorem, opisać Warszawę lat 1981-83... Być może ten właśnie walor książki spowodował, że w roku 1986 na jej kanwie Krystyna Janda stworzyła spektakl: "Biała bluzka". Reżyserowała Magda Umer, muzycznie opracował Janusz Bogucki.

[Wydawnictwo Literackie, 1988]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (622)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2800
Olala | 2012-03-13
Przeczytana: 11 marca 2012

Wspaniały zbiór opowiadań pani Osieckiej!!Jestem absolutnie zauroczona zestawieniem treści, tematów, charakterów i osobowości głównych bohaterów.Napisane z wdziękiem, niesamowitym wyczuciem pióra, lekko (mimo, ze poruszane tematu należały w większości do ciężkich)Dla mnie to mistrzostwo, do jakiego wielu pisarzy nigdy nie dorośnie.A zaskakujące zakończenia tych opowieści zawsze pozostawiały mnie w ogromnym zdumieniu.
Brawo!

książek: 383
wiesia | 2016-09-20
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 17 września 2016

Po przeczytaniu raczej słabego "Neponsetu" sięgnęłam po raz drugi po "Białą bluzkę" i tu jest cała Osiecka.

książek: 882
Livien | 2016-01-21
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 21 stycznia 2016

,,[...] jak ja was wszystkich nienawidzę! Za to, że nie umiecie kochać, że żyjecie jak stąd dotąd, że kłamiecie tak potwornie."

Zderzenie dwóch światów, dwóch różnych osobowości, co najlepsze-jednej osoby. Bohaterka z jednej strony całkowicie oderwana od rzeczywistości, żyjąca we własnym świecie, z drugiej pilnująca tych swoich przeklętych kartek, upominająca samą siebie, chowająca samej sobie alkohol, troszcząca się o siebie (,,Nie chciałam Cię budzić, byłaś chyba trochę pijana"). Samotność sprawiła, że Elżbieta zaczęła pisać listy do samej siebie. Uwierzyła w to, że ta ,,druga ja" naprawdę istnieje, już sama nie wiedziała, co jest prawdą, a co złudzeniem (lub wiedzieć nie chciała). W końcu została postawiona przed obliczem prawdy, zmuszona została do dostrzeżenia, że istnieje tylko ona, a ,,ta druga", to tylko jej odbicie, nie pozwalające jej całkowicie utonąć w autodestrukcji.
To jak monolog ciała z duszą, serca z rozumem.

książek: 789
mozartiwieloryb | 2010-12-08
Przeczytana: 25 listopada 2010

Pani Agnieszko - mój Mistrzu! Składam pokłon głęboki, po same kolana, moje lub Pani.

Przebijanie się przez zawiłości osobowości i historii rozdwojonej jaźni, życia pięknego "nie tu" i życia zwyczajnego, we własnej osobie, bywało ciężkie, lecz niezwykle barwne, urocze i prawdziwe.

Biała bluzka jako symbol?
Kartki i bilety, zaświadczenia z zakładu pracy?
Zabawy, alkohol, mężczyźni?
Zakupy i indyk?

Zderzyły nam się dwa światy. I dwie wizje tego samego świata.
Obawiam się, że wielu z Nas nosi w sobie Elżunię. I są z tego dumni.
Odważni.
Też bym tak chciała...

!!!

książek: 427
domi | 2014-02-20
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Piękna.
Biała bluzka jest chwilami tak plastyczna, obrazowa, trafiająca w sedno niejednokrotnie, że możemy mieć wrażenie obcowania z bohaterkami. Osiecka potrafi rozczulić słowem, tutaj wielokrotnie. Warto, bardzo.

książek: 133
romantyyyczka | 2012-07-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2012

Trudna, ale warta przeczytania. Zderzenie realistki z kobietą poszukującą, skupioną na emocjach. Piękne pokazanie, jak bardzo można być samotnym wśród ludzi. Słowa zapisane prosto, z milionami podtekstów i metafor. Kunszt. Dla kogoś, kto poczuł samotność całym sobą.

książek: 338
Estera | 2014-01-21
Na półkach: Przeczytane

Zderzenie dwóch światów. Liczne metafory, gra słowem, wszystko to składa się na bardzo żywy obraz Elżbiety. Mimo ciekawej formy mi tą książkę czytało się bardzo ciężko, ale polecam. Jest to książka którą czyta się w życiu więcej niż jeden raz.

książek: 2123
Elenaj | 2013-06-02

Uważam ,że to książka autobiograficzna.
Bardzo polubiłam bohaterkę,jest taka lekka ,zupełnie oderwana od rzeczywistości, tak jednocześnie nieszczęśliwa w klatce PRL-owskiej beznadziei .
Oczarowała mnie adaptacja ,jaką stworzyła Krystyna Janda -jej mistrzowska rola ,te piosenki Osieckiej wplecione w sztukę.
To było dla mnie wielkie przeżycie.

książek: 1216
nina19 | 2016-02-26
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Uwielbiam Agnieszkę Osiecką, ale niezależnie od moich sympatii "Biała bluzka" to bardzo dobra rzecz. A monodram Krystyny Jandy - majstersztyk!

książek: 755
Pam | 2011-06-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 czerwca 2011

Ciekawy, wewnętrzny "krzyk" ku przeżyciu w codzienności.

zobacz kolejne z 612 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd