Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bramy raju

Wydawnictwo: Greg
6,88 (503 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
32
9
70
8
79
7
139
6
78
5
59
4
19
3
18
2
5
1
4
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8373274480
liczba stron
72
język
polski
dodała
shaloma

Utwór opowiada o krucjacie dziecięcej z 1212 roku. Temat ten posłużył autorowi do podjęcia problemu wyłaniania się idei i sposobu, w jaki oddziałuje ona na zbiorowość.

 

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (964)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1379
Wojciech Gołębiewski | 2016-07-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 lipca 2016

Zacznę od formy. O poszukiwaniu jej naczytałem się do znudzenia w „Dziennikach” Gombrowicza. Andrzejewski też jej poszukiwał. Jeśli konstrukcja tej książki miałaby być jedynym efektem poszukiwań, to gratulacji ode mnie nie będzie. Niech inni klękają z zachwytu, że książka składa się z dwóch zdań. To drugie to:
„I szli całą noc”
A to pierwsze ciągnie się przez 93 strony utrudniając lekturę, a brak kropek zmusza autora do nadużywania dwukropka. Za stary jestem, by tym się zachwycać, pamiętając, że w następnym opowiadaniu „Idzie skacząc po górach” też mnie czekają tasiemcowe zdania, jak i to, że trzy lata później tzn w 1963, takie próby oryginalności doprowadziły do powstania „Gry w klasy” Cortazara, gdzie autor gra z czytelnikiem w bambuko, ganiając go po stronach w wymyślnej kolejności. Ale tą książką podobno męczą dzieci w szkołach, to przyłączam się ...

książek: 354
Wizzi | 2013-12-08
Przeczytana: 08 grudnia 2013

Książka, którą najlepiej przeczytać jednym tchem, ponieważ nie ma tam zdań zakończonych kropkami i przerywając można się czasami pogubić;) poza tym książka ma 52 strony więc to naprawdę mało i można się wciągnąć w historię bohaterów. Książka przedstawia wyprawę dzieci do Jerozolimy w celu uwolnienia grobu Jezusa spod władzy Turków. W czasie tej wyprawy główni bohaterowie wyznają swoje winy i grzechy, przypominając tym samym w jaki sposób do tej krucjaty doszło. Z książki tej można dowiedzieć się , jak łatwo można namieszać w głowie dzieciom, bo tak można nazwać 15 letnie osoby, które zachowują się niemal jak osoby dorosłe oraz to jak łatwo potrafią ulec wpływowi jednego chłopaka, w którym niemal wszyscy są zakochani.

książek: 1992

Tematyka ta nigdy mnie nie interesowała, ale przynajmniej zobaczyłam bodajże najdłuższe zdanie w języku polskim:-)

książek: 704
Piotr Prachnio | 2013-08-22
Przeczytana: 22 sierpnia 2013
książek: 598
Ludi | 2012-03-14
Na półkach: Przeczytane

"Wszystko jest daremne, nie umiem go kochać i nie umiem bez niego żyć" - Opowieść zawarta w kilku spowiedziach, o jednym natchnionym opowieścią drugiego wizjonerze i grupie nastolatków bardziej ludzkich, niż ktokolwiek inny. Fascynuje mnie tu prawie wszystko, od postaci Jakuba i Aleksego, moich faworytów, po to, jak zawiłe historie, emocje i uczucia są przykryte chęcią wyzwolenia Jerozolimy. Piękne opowieści wygłaszane przez dzieci, o tym, jak miłość boli, a labirynt własnych emocji jest często nie do pokonania.

Wszystko napisane dziwną, zmuszającą do skupienia formą, przyprawione krótkimi, realistycznymi opisami krajobrazu - podoba mi się.

książek: 217
cornflake-girl | 2011-11-24

Uwielbiam, absolutnie uwielbiam. To jedna z najlepszych książek, na jakie do tej pory trafiłam. Przeczytałam ją już kilkakrotnie i jeszcze nie raz z pewnością do niej wrócę.

Cały utwór w jednym zdaniu - pomysł tak samo absurdalny, jak i genialny. Z pozoru nudny temat, jakim może się wydawać średniowieczna krucjata dziecięca, potraktowany został przez Andrzejewskiego w sposób zaskakujący, nieszablonowy, jak dla mnie, po prostu wybitny. Portery psychologiczne "dzieci" uczestniczących w krucjacie są niebywałe - każde zapatrzone we własny interes, każde egoistyczne, zepsute i do tego schwytane w pułapkę uczuć i namiętności, z której nie potrafi się wyzwolić.

Forma, moim zdaniem, bez zarzutu. Oczywiście, że jest trudna i ciężkostrawna. Ale taki właśnie zabieg narracyjny służy dwóm celom, które zresztą osiąga w pełni. Po pierwsze, to doskonałe odwołanie, naśladowanie wręcz stylistyki biblijnej - dzięki czemu treść utworu jeszcze bardziej kontrastuje z jego formą. Po drugie, taka...

książek: 1098
Dociekliwy_Kotek | 2011-05-19
Na półkach: Przeczytane, LGBT w tle

Książka, która kilka lat temu zrobiła na mnie kolosalne wrażenie: pomijam już tutaj fascynujący zabieg literacki jednego długiego zdania, który sprawił, że poczułam się wciągnięta w tok myślenia bohaterów, ale najciekawsze było dla mnie odsłonięcie, jakie mechanizmy kryją się czasem za religijnym fanatyzmem i co wpływa na podejmowanie decyzji, jak mroczne są czasem motywy działań na pozór czystych i prawych.

książek: 348
mm8371 | 2013-08-28
Na półkach: Przeczytane

Tak,tak,tak...nareszcie polski utwór,który daje tak wiele do myślenia.Nie będę streszczał fabuły ponieważ książka jest króciutka więc każdy może w kilka godzin zapoznać się z nią z pierwszej ręki.Taka uwaga tylko...połączenie krucjaty dziecięcej z seksem w wydaniu homo i hetero może wydawać pójściem na łatwiznę przez autora chcącego przyciągnąć czytelnika skandalem...hmm.. zważywszy,że Andrzejewski pisał ten utwór w roku 1959 zarzuty tego typu wydaja się całkowicie bezpodstawne.Narracja jest fascynująca i mimo trudnej w odbiorze formy polecam gorąco.

książek: 362
Wecia | 2015-03-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Jestem zafascynowana faktem, iż w całym utworze była tylko jedna kropka. Jedna maleńka kropeczka na historię tragiczną, która mówi o potrzebie wiary w "cokolwiek": w Boga, w miłość, w drugiego człowieka; o umiejętności manipulacji, bo jak nazwać fakt "wciągnięcia" dzieci w taką wyprawę; o poznaniu i poszukiwaniu samego siebie nie tylko w formie psychicznej, ale również fizycznej.
Pobudza do przemyśleń...i nadrobienia niewypełnionych zadań w czasie jaki pociągnęła za sobą, bo jak zakończyć czytanie zdania w połowie? Nie można, nie da się, nie lubimy uciekających wątków. Czytam na raz, ale wracam, jak wierny pies wracam.
Brawo.

książek: 1205
Dotka76 | 2010-10-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 1995 rok

Ta książka należy do mojej pierwszej ligi. To opowieść o oszukiwaniu samego siebie, aby tylko w coś wierzyć, aby życie miało sens. Można wierzyć w Boga, idee, miłość, pożądanie. wszystko jest lepsze niż pustka.

zobacz kolejne z 954 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd