Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ład serca

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Powieść". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC
6,49 (100 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
6
8
11
7
35
6
25
5
15
4
2
3
1
2
3
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7354-313-3
liczba stron
248
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Ład serca uważany jest za pierwszy polski utwór nawiązujący do rozwijającego się w Europie nurtu humanizmu katolickiego i porównywany do powieści Georges’a Bernanosa i François Mauriaca. Akcja powieści rozgrywa się w ciągu jednej nocy w białoruskiej wiosce, w której splatają się losy kilkorga osób, stających przed odwiecznym wyborem pomiędzy dobrem a złem. Główny bohater, rozdarty wewnętrznie...

Ład serca uważany jest za pierwszy polski utwór nawiązujący do rozwijającego się w Europie nurtu humanizmu katolickiego i porównywany do powieści Georges’a Bernanosa i François Mauriaca. Akcja powieści rozgrywa się w ciągu jednej nocy w białoruskiej wiosce, w której splatają się losy kilkorga osób, stających przed odwiecznym wyborem pomiędzy dobrem a złem. Główny bohater, rozdarty wewnętrznie katolicki ksiądz, szukający drogi do ładu serca, stara się zachować wierność swojemu powołaniu, mimo własnych wątpliwości, otaczającego go zła, ludzkich słabości i zbrodni popełnianych w jego parafii.

Wydaje się że narracja powieści bardziej eksponuje zło, które nieubłaganie musi zwyciężyć... Bohater, choć czasami jest bezsilny i niepojmujący działań Opatrzności, za wszelką cenę próbuje jednak ocalić swoją wiarę: Panie! Daj mi siłę, pozwól, bym był od siebie mocniejszy i żebym ponad siebie wyrósł, pozwól memu sercu przejrzeć Twój ład...

 

źródło opisu: http://tyniec.com.pl/product_info.php?products_id=726

źródło okładki: http://tyniec.com.pl/product_info.php?products_id=726

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (198)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 107
Michal | 2014-07-14
Przeczytana: 06 lipca 2014

Oto utwór, którym Andrzejewski zasłużył sobie opinię pisarza katolickiego! Na weryfikację tej tezy będzie trzeba poczekać, ale niedługo, ledwie kilka lat. Tymczasem jesteśmy w 1937 roku, „Ład serca” zostaje wydany w odcinkach w czasopiśmie „Prosto z mostu” i okrzyknięty pierwszym polskim utworem w nurcie popularnego wówczas humanizmu katolickiego, którego najbardziej znani przedstawiciele to G. Chesterton, F. Mauriac a w Polsce Z. Kossak – Szczucka i J. Andrzejewski.

Na fabułę książki składają się wypadki, które miały miejsce jednej nocy w poleskiej wsi Sedelniki. Bohaterami są jej mieszkańcy, których łączy znajomość z proboszczem Pawłem Siecheniem (któżby nie znał proboszcza!) oraz uwikłanie w skomplikowaną moralnie sytuację. Nie mają oni oparcia w doczesności, łączy ich niepokój ducha, życie dryfujące nieraz w nieznanym kierunku… Troska o parafian (a właściwie o ich dusze) każe proboszczowi prowadzić nieustającą walkę ze złem by osiągnąć tytułowy ład serca. W toku akcji...

książek: 256
PerAmarti | 2014-01-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 grudnia 2013

Po "Ładzie serca" zostaje w sercu nieład. Nieład w duszy, chaos myśli, swego rodzaju rozedrganie. Historia człowieka, który walczy o wiele dusz, a udaje mu się uratować tylko jedną. I to jakim kosztem. Najsmutniejszą rzeczą jest jednak w powieści to, że Bóg, któremu tak bardzo zawierza główny bohater, ksiądz Siecheń, jest odległy i obcy, niesłyszący, daleki od ludzkich cierpień, śmierci, od rozpaczy i zbrodni. Wielokrotnie wzywany, milczy i zezwala na zło. Wszystko toczy się w powieści tak, jakby Bóg nie był ani mocny, ani wszechmogący ani – co jest chyba najtragiczniejsze – godny zaufania. Pomiędzy ludzką a boską miarą rzeczy zarysowuje się bolesny rozstęp, a prywatny plan księdza Siechenia, choć górnolotny i szlachetny, okazuje się rażąco nieprzystawalny do wielkiego i nieznanego boskiego zamiaru. Bóg dysponuje swoją łaską nie licząc się z potrzebami i nadziejami sedelnickiego proboszcza: ocala złoczyńcę Morawca, na długie lata opuszcza Annę i zmusza ją do życia w rynsztoku, a...

książek: 1335
Secrus | 2016-02-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 lutego 2016

...Początek intryguje gęstym klimatem, odczuwalną siłą natury, która podporządkowuje sobie każdy przejaw rzeczywistości – gajowy zostaje ciężko ranny podczas wyrębu, Michaś martwi się o niego, bo mężczyzna kiedyś uratował go, gdy ten się topił, Morawcowi w pewnym momencie ratuje życie Siecheń, wyciągając pogodzonego już z losem przestępcę z bagna, do tego walkę bohaterów ze światem i z sobą otula mrok, w którym człowiek gubi się i ryzykuje utratę zmysłów. Choć mistyka wiary i natury jest dostrzegalna, nad Ładem serca wisi wiejska normalność, zwyczajność mieszkańców radzących sobie z codziennością. Ona w swej obyczajowej otoczce dobrze współgra z elementami pisarstwa Andrzejewskiego, przypominającymi bardziej thriller – tutaj warto wspomnieć o przywidzeniach Morawca, czyli grze nastrojem i lękiem. Czytelnik może oczekiwać budowania dramaturgii wydarzeń, które chce się poznawać mimo tego, że trącą trywialnością.

W recenzowanym przeze mnie niedawno zbiorze literackich esejów...

książek: 45
Marta Biesiekierska | 2011-10-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

"Jeszcze nie dziś, jutro..." - powtarzamy. Chcemy uchylić się, dręczy nas strach i niepewność. Modlimy się o czystość, lecz jednocześnie lękamy się, aby Bóg nie dał nam jej zbyt wcześnie. Prosimy o siłę, lecz trudno nam rozstać się ze słabością. Żal nam każdej przyszłej minuty, której musielibyśmy się wyrzec. Nigdy życie nie wydaje się nam równie piękne i kuszące, jak wówczas, gdy czujemy, że musimy je poddać prawu."

Jednym słowem zachwyca mnie i wciąga coraz bardziej!

książek: 0
| 2013-03-06
Na półkach: Przeczytane

Kazimierz Wyka stwierdził, że Andrzejewski najchętniej osadzał akcję utworów w nocnej, dżdżystej i pełnej wichru scenerii . Szczególna fascynacja pisarza symboliką ciemności oraz pesymistyczna wymowa utworu współbrzmiały z nastrojami katastroficznymi lat trzydziestych, a jednocześnie pozwoliły pisarzowi sięgnąć po ostre środki estetyczne jako tło dla heroicznej postawy bohaterów. Natomiast obdarzenie barw czy elementów przyrody funkcją symbolizowania stanów psychicznych postaci może wywodzić się nie tylko z lektury Conrada, ale równie dobrze wskazywać na modernistyczny rodowód tej prozy. Atmosfera gęstniejącego mroku, ciemności i zapadającego zmierzchu emanuje już z pierwszych kart powieści:

"O, noc, która idzie, nie zapowiada się na łagodną. Jest to jeden z tych dni, kiedy uchodzące słońce żadnym błyskiem pocieszenia nie żegna opuszczonej ziemi. Od wschodu do zachodu, jak ogromne jest niebo, leży smutna i beznadziejna szarość. Wtedy wydaje się, że godziny ciemności, które...

książek: 140
Ina | 2014-07-09
Na półkach: Przeczytane, Studia
Przeczytana: 12 czerwca 2014

"Ład serca" przeczytałam w niecałe dwa dni. Nie dlatego, że mnie "wciągnęło", tylko na potrzeby egzaminu z dwudziestolecia międzywojennego. Ta książka w dziwny sposób mnie dołowała. Oprócz tego świat przedstawiony: szary, mętny, postacie smutne, pogłębione psychologicznie zbyt pesymistycznie. Kilka fajnych, mądrych cytatów, ale książka na kolana mnie nie rzuciła.

książek: 283
diasdarden | 2013-02-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 stycznia 2013

Dzielo skromnej objetosci, napisane prostym, zrozumialym jezykiem, sklaniajace do refleksji. Poczatkowo cos mnie zniechecalo, jednak z kazda kolejna strona coraz bardziej w to wchodzilam i nie chcialam sie wcale odrywac. Ksiazka o moralnym porzadku duszy, tak bym to ujela. I z checia przeczytalabym ja jeszcze raz.

książek: 268
Sinuhe | 2013-08-26
Na półkach: Przeczytane

Można całe życie być w dzikim pędzie od wydarzenia do wydarzenia, ale być jak w bezruchu. Lub ugrzęznąć w jednym miejscu na kilka godzin i przeżyć najdynamiczniejsze chwile swego życia, które zmieniają na zawsze.

książek: 261
monika | 2012-09-12
Przeczytana: 12 września 2012

Czemu kochamy najmocniej gdy miłość umiera?
Dlaczego ludzie stają się najblizsi, gdy maja się stać dalecy?

książek: 115
AryaSnow | 2015-02-23
Na półkach: Filologia, Przeczytane
Przeczytana: 2016 rok

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Duchu "tamtej" Francji.

zobacz kolejne z 188 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd