Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Powieść teatralna

Tłumaczenie: Ziemowit Fedecki
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,67 (198 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
14
8
21
7
78
6
47
5
22
4
3
3
3
2
4
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tieatralnyj Roman
data wydania
ISBN
83-7255-460-9
liczba stron
152
słowa kluczowe
Teatr, Przedstawienie, Biurokracja
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Arek

Inne wydania

Opowieść o młodym dramaturgu-debiutancie, który, usiłując przedrzeć się ze swą sztuką na scenę, zmaga się ze zbiurokratyzowaną machiną życia teatralnego. W powieści pobrzmiewają akcenty autobiograficzne - Bułhakow przecież miał ustawiczne kłopoty z publikacją swych książek (jego "mecenasem", jak opowiadają liczne anegdoty, nieoczekiwanie został w końcu sam Stalin) - a przedstawione w krzywym...

Opowieść o młodym dramaturgu-debiutancie, który, usiłując przedrzeć się ze swą sztuką na scenę, zmaga się ze zbiurokratyzowaną machiną życia teatralnego. W powieści pobrzmiewają akcenty autobiograficzne - Bułhakow przecież miał ustawiczne kłopoty z publikacją swych książek (jego "mecenasem", jak opowiadają liczne anegdoty, nieoczekiwanie został w końcu sam Stalin) - a przedstawione w krzywym zwierciadle środowisko ludzi teatru tworzy swoistą atmosferę życia teatralnego w Moskwie lat trzydziestych.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 298
Gapcio | 2017-04-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„Powieścią teatralną” w dość okrężny i bardzo przy tym zabawny sposób mówi Bułhakow, że spełnienie artystyczne to ideał bardzo zapewne wzniosły, ale niewystępujący w przyrodzie. Przygody Maksudowa z wystawieniem własnej sztuki przypominają wędrówkę przez dziewięć kręgów dantejskiego piekła, a wrażenie to wzmacniają jeszcze obecne w powieści elementy fantastyczne, pojawiające się na granicy jawy oraz snu i bardzo oryginalnie obrazujące absurdy procesu twórczego. Do absurdu dołącza groteska, której ton jest dominujący; Bułhakow daje wgląd w środowisko artystycznej bohemy, wykazującej zaskakująco wysoki stopień organizacji, tyle że jest to dla głównego bohatera organizacja kompletnie nieprzenikniona. Człowiek normalny staje się za kulisami teatru nienormalny, skoro normą jest tam coś całkowicie normalności przeciwnego i występującego w niezliczonych wariacjach.
Nie znam się na teatrze, nie potrafię więc ocenić właściwie wartości metody Stanisławskiego, z którą Bułhakow tak brutalnie się rozprawia. Rozumiem jednak, że w sztuce żadna metoda nie może być uznana za uniwersalną. I rozumiem też, że akurat geniusz może tego nie rozumieć.
Nic dziwnego, że sam autor nie miał nadziei na przejście powieści przez cenzurę, bo czyni do niej co i rusz jakieś aluzje i przytyki. Nie może być jednak inaczej, skoro opisuje własne męczarnie z adaptacją „Białej gwardii”, zakończone słynnym telefonem od Stalina.
Niestety, część druga jest ledwie napoczęta, a i ten skromny materiał w widoczny sposób wymaga dopieszczenia i poprawek. Widać jednak talent Bułhakowa, dość rzadki, bo pozwalający nadać narracji jednocześnie cechy gęstości i lekkości. I chyba czarowi tego talentu w niewytłumaczalny sposób uległ sam Józef Wissarionowicz, co uchroniło niepokornego pisarza przed zesłaniem (choć nie przed setką pomniejszych problemów).
Można się dziś tylko zastanawiać nad dwiema kwestiami. Po pierwsze, iloma więcej dziełami uraczyliby nas ci wszyscy dwudziestowieczni pisarscy męczennicy, gdyby mieli okazję pisać swobodnie i pożyć trochę dłużej. A po drugie – czy bez tego całego ucisku byliby w stanie pisać rzeczy równie dobre.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Brygady Duchów

Dobra zabawa,miałem.Te kosmity ,to miały supert.Były złe,niedobre.Ale ja lubię,złych kosmicznych.Tyklo ,gdzie te lasery.

zgłoś błąd zgłoś błąd