Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kult kanibali

Tłumaczenie: Krzysztof Wargan
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Sabat". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Phantom Press
5,3 (79 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
4
7
6
6
16
5
20
4
12
3
9
2
2
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Cannibal Cult
data wydania
ISBN
8385276238
liczba stron
172
słowa kluczowe
Sabat, kanibale
kategoria
horror
język
polski

Mark Sabat - były ksiądz, egzorcysta, komandos SAS, kolejny raz podejmuje walkę z siłami ciemności. Zwabiony w pułapkę, owładnięty jaźnią demona, zmuszony do wykradzenia zwłok Francuskiego Potwora... jeszcze raz Mark SABAT w akcji.

 

Brak materiałów.
książek: 4228
Wkp | 2014-07-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 lipca 2014

Mark Sabat był już i księdzem i gejem i egzorcystą i komandosem SAS, teraz natomiast walczy ze złem, a także z dzielącą z nim jego ciało duszą demonicznego brata. Wmieszany w chorą intrygę, pomaga w odzyskaniu ciała straconego sadysty kanibala zwanego Francuskim Potworem i wbrew woli staje się członkiem kultu kanibali, z którym jednocześnie toczy bój...

Jeśli miałbym porównać do czegoś literaturę, jaką uprawia Smith, miałbym spore trudności, ale porównałbym jej jakość do muzyki Disco Polo. Dno. Najniższy szczebel na drabinie literatury. Nie dość, że stylistycznie powieść to koszmar, to treść jest tak miałka, pozbawiona choćby elementarnej logiki czy sensu, głupia, nużąca, nie potrafiąca ani obrzydzić, ani przestraszyć, ani zniesmaczyć (a to akurat sztuka, skoro mamy i gwałty, mordowanie, pieczenie żywcem malutkich dzieci, nekrofilię, klerofilię, pedofilię, egzekucje, kanibalizm, tortury... wymieniać mógłbym tak długo, tylko po co?). Niby to tylko 170 stron, a nuży.

Owszem, jest to horror, który niektórym może się spodobać, ale żeby się spodobał, czytelnik musi nie mieć żadnych oczekiwań, nie szukać w literaturze ani odrobiny wartości, a także najlepiej jak wyzbyłby się szacunku i dla siebie. Wtedy może, ale tylko może, choć odrobinę byłby zadowolony i nie żałował czasu spędzonego na lekturze.

Ja żałuję i doskonale rozumiem, czemu o Smithie nikt już prawie nie pamiętam.

Odradzam!

Recenzja opublikowana także na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2014/07/22/kult-kanibali-guy-n-smith/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sekrety letniej nocy

Uuu pani Kleypas, a co to się stało? To do pani niepodobne, żeby tak napisać książkę. Nie popisała się pani teraz. Seria wygląda na o wiele gorszą od...

zgłoś błąd zgłoś błąd