Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dzień śmierci

Tłumaczenie: Barbara Kaznowska
Wydawnictwo: Phantom Press
5,94 (107 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
6
8
8
7
24
6
29
5
15
4
7
3
14
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Deathday
data wydania
ISBN
8387498475
liczba stron
288
słowa kluczowe
Dzień, śmierci
kategoria
horror
język
polski
dodał
megiddovl

Rok 1596. Po okrutnych torturach domniemana czarownica wyznaje sekreet starego medalionu: nieszczęśnik, który go dotknie, przejmuje jego zgubną moc i zostaje przeklęty na wieki. Czterysta lat później małym miasteczkiem wstrząsa seria okrutnych, niewyjaśnionych zabójstw. Czy ma to jakikolwiek związek z męczeńskim wyznaniem tajemniczej kobiety...? Zaginięcia, brutalne morderstwa - wszystkie te...

Rok 1596. Po okrutnych torturach domniemana czarownica wyznaje sekreet starego medalionu: nieszczęśnik, który go dotknie, przejmuje jego zgubną moc i zostaje przeklęty na wieki. Czterysta lat później małym miasteczkiem wstrząsa seria okrutnych, niewyjaśnionych zabójstw. Czy ma to jakikolwiek związek z męczeńskim wyznaniem tajemniczej kobiety...?

Zaginięcia, brutalne morderstwa - wszystkie te wydarzenia wstrząsają małym miasteczkiem Medworth, gdzie dotychczas najbardziej emocjonującym wydarzeniem była coroczna potańcówka. Teraz tętniące życiem miejsce jest nawiedzane przez żywe trupy. Jedyna wskazówka wyjaśniająca tę sytuację, została przed wiekami wyryta na tajemniczym medalionie. Czy Mortis Diei nadszedł? Oto zagadka, której rozwiązania podejmuje się Lambert.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (167)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 254
Northman | 2014-05-02
Przeczytana: 01 marca 1998

Widok tej książki i jej okładki nieodmiennie przywołuje na moje usta szeroki uśmiech radości. Ku powszechnej zgrozie moich najbliższych. Tyle dobrego, że nie zamierzają sprawdzać stanu mojego zdrowia psychicznego, bo jest z nim na szczęście wszystko w porządku. "Dzień śmierci" był jedną z pierwszych książek podwędzonych przeze mnie ukradkiem z półki mojego ojca w czasach, gdy nie była to bynajmniej lektura odpowiednia dla mojego wieku. Zaczytałem się do tego stopnia, że jeszcze długo potem wspominałem w myślach historię opowiedzianą w tej książce. Jest to według mnie historia bardzo dobra, choć nie jest może opowiedziana przez kogoś wybitnego. Autor jednak daje radę. Dziś, po latach, określiłbym "Dzień śmierci" jako horror o zabarwieniu erotycznym. Budzi to trochę uśmiech politowania, bo wątki nie mające nic wspólnego z horrorem można było sobie darować. Mimo to nie jest wcale źle. Jest klimat, jest strach, jest właściwa dla tego klimatu i strachu atmosfera. Przyjemna książka z...

książek: 223
kiniamala | 2013-04-12

może i książka drugorzędnego autora horrorów, ale czytając ją jako dziecko wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie, tak, że przeczytałam ją kilka razy. Mimo wieku i w tej chwili innego patrzenia na świat to pozostała mi w pamięci i zawsze milo do niej wracam.

książek: 1036

Choć Shaun Hutson powszechnie uznawany jest za pisarza niższego sortu, to trzeba mu przyznać, że kilka z jego powieści odznacza się na tle innych. Jednym z takich dzieł jest Dzień śmierci, wydany po raz pierwszy w 1986 roku. W Polsce książka ta ukazała się nakładem Phantom Press w roku 1991.
Dzień śmierci to historia o zgubnym działaniu obciążonego klątwą medalionu, która rozpoczyna się w ponurej komnacie tortur, gdzie pod koniec XVI wieku pewna czarownica wyznaje sekret przeklętego wisiora, obarczonego złą mocą. Gdy cztery wieki później w niewielkim miasteczku dochodzi do serii okropnych morderstw nikt nie zdaje sobie sprawy z tego, że prawdziwa apokalipsa ma dopiero nadejść. Wkrótce cały sztab policji będzie musiał zmierzyć się z wrogiem, którego nigdy nawet nie brali pod uwagę - z zombie. Umarli toczeni pleśnią i zgnilizną powracają by dokonać na ziemi totalnej rozróby. Okazuje się, że jedyne wskazówki jak powstrzymać hordę nieumarłych zawiera owy przeklęty medalion z napisem...

książek: 1123
Hekate | 2016-02-02
Przeczytana: 02 lutego 2016

Nie należy oceniać książki po okładce, ale czasem to właśnie ona przyciąga wzrok i zachęca do zajrzenia, co takiego ciekawego znajduje się w środku. Tak było w przypadku "Dnia Śmierci". A co znalazłam wewnątrz? No cóż, nie jest to horror wysokich lotów, sam autor uchodzi za pisarza horrorów klasy B, ale nawet w tej grupie można odnaleźć prawdziwe perełki. Czy jednak jest coś złego w tworzeniu tego typu horrorów? Moim zdaniem: ZDECYDOWANIE NIE! To świetne odmóżdżacze, lekkie, proste czytadła. Sama określam je mianem "Harlequinów grozy". Taką właśnie książką jest "Dzień Śmierci". Prosta fabuła, lekki język, elementy gore, czyli wszystko jest na swoim miejscu. Jak już wspomniałam niewątpliwym walorem powieści jest jej lekki język, dzięki temu książkę czyta się naprawdę szybko. Główni bohaterowie nie są ani zbyt oryginalni, ani skomplikowani. Fabuła prosta jak budowa cepa doprawiona elementami kryminalnej zagadki sprzed wieków. Opisy tortur i morderstw są "przyjemne" dla oka...

książek: 718
Jagna | 2015-04-06
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2015

Mam chyba ostatnio pecha bo permanentnie biorę do ręki książki, które najzwyczajniej w świecie są słabe, nijakie, wieją nudą i bylejakością.

Tak też było z "Dniem śmierci" - pod koniec dosłownie miałam ochotę kartkować to badziewie bo szkoda mi było czasu na tandetne dialogi i do bólu przewidywalny przebieg wydarzeń. Pierwsza i ostatnia książka tego autora, więcej czytać nie mam zamiaru.

książek: 37
FanAtyk84 | 2014-03-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2014

Historia prosta, postacie słabo zarysowane, rzucające co krok tekstami jakby żywcem przepisanymi z kiepskich filmów. Zakończenie lekko rozczarowuje. Książka napisana przez autora gdy ten miał 19 lat i to doskonale widać.

książek: 40
Snooki | 2013-10-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Fajnie napisany horror. Książkę czyta sie b.szybko nie jest nudna i choć czytałam raz jako dziecko pamiętam, że spodobała mi się. Chętnie bym do niej powróciła.

książek: 248
Julita | 2014-06-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2004 rok

Nie jest to zdecydowanie książka najwyższych lotów. Pamiętam jednak jak ponad 10 lat temu, będąc jeszcze w podstawówce podkradłam ją z półki mojego taty. Od tamtego czasu uwielbiam horrory więc nie umiem ocenić jej obiektywnie.

książek: 444
Kobayashi Maru | 2012-08-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 sierpnia 2012

Poprawnie napisana, nawet przyjemna szybka lekturka. Widać, że już w debiucie SH określił swój styl i się go mocno trzyma .

książek: 546
profix | 2016-07-24
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 157 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd