Teoria wszystkiego. Powstanie i losy Wszechświata

Tłumaczenie: Piotr Amsterdamski
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,34 (120 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
20
8
22
7
47
6
17
5
8
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Theory of Everything
data wydania
ISBN
8372984298
liczba stron
117
język
polski
dodała
Kamila

To książka dla każdego, kto patrząc na nocne niebo zastanawia się, co jest tam w górze i skąd pochodzi. Hawking zaczyna swą opowieść od twierdzenia Arystotelesa, że Ziemia jest kulą, po czym przechodzi do okrycia Hubble'a, że wszechświat się rozszerza, co stanowi punkt wyjścia do jego wyprawy do granic współczesnej fizyki. Autor znajduje analogie bardzo trudnych teorii w życiu codziennym i...

To książka dla każdego, kto patrząc na nocne niebo zastanawia się, co jest tam w górze i skąd pochodzi. Hawking zaczyna swą opowieść od twierdzenia Arystotelesa, że Ziemia jest kulą, po czym przechodzi do okrycia Hubble'a, że wszechświat się rozszerza, co stanowi punkt wyjścia do jego wyprawy do granic współczesnej fizyki. Autor znajduje analogie bardzo trudnych teorii w życiu codziennym i posługuje się błyskotliwym poczuciem humoru.

 

źródło opisu: www.wysylkowo.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1446)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 218
Dominik | 2019-02-25
Przeczytana: 25 lutego 2019

Z teorią strun czy z twierdzeniem o osobliwościach w ogólnej teorii względności zetknąłem się już wcześniej - w czasie edukacji szkolnej. Powiem szczerze, że zainteresowała mnie teoria czasów: urojonego i rzeczywistego - o niej wcześniej nie słyszałem. Zawsze, kiedy dotykam zagadnień z zakresu fizyki i astronomii - odczuwam pokorę. W końcu, nie co dzień uświadamiam sobie, jak duży i jak przedziwny teatr zdarzeń ma miejsce nad moją głową. Sam w nim uczestniczę - z perspektywy własnej, jak i obserwatora w każdym dowolnym punkcie we Wszechświecie.

W 4. wykładzie Hawking wspomina o planecie Pluton. W 2006 r. Międzynarodowa Unia Astronomiczna uznała, że - zgodnie z nową definicją planety, której nie będę tu przytaczał - Pluton traci ten status. Obecnie uznawany jest za planetę karłowatą.

książek: 3788
żabot | 2018-12-11
Przeczytana: 11 grudnia 2018

Zdarzają się Wam książki, przy końcu których opada Wam szczęka i popadacie w stupor? Mnie rzadko, ale tu po chwili zacząłem histerycznie rechotać :D. Innym rozwiązaniem było by rzucić się w przepaść, ale z braku takowej pod ręką poprzestałem na długotrwałym rechocie. Dobrze, że ta książeczka jest cieniutka. Odsłuchałem ją w wersji audiobookowej i po wybrzmieniu ostatnich słów po prostu mnie wmurowało. Nie, nie dlatego że jest fascynująca czy wręcz odwrotnie. Po prostu zdałem sobie sprawę z bezmiaru własnej ignorancji w takiej tematyce, jak astrofizyka, kosmologia i podobne obszary. Wykłady Hawkinga zawarte w tym wydawnictwie wydają się być klarowne, zdania do bólu logiczne, nie ma wodolejstwa, ale… chyba bym skłamał, gdybym powiedział, że dużo zrozumiałem :D :D :D Stąd też nie ocenię wydawnictwa. Czuję się totalnie niekompetentny. Obserwując swój własny czasoprzestrzenny horyzont zdarzeń ;) nie dostrzegam, żebym sięgnął w niedalekiej przyszłości po kolejnego Hawkinga, choć łapki...

książek: 278
Michał-Tarnowski | 2017-01-08
Przeczytana: 08 stycznia 2017

Zdzi­wi­ło mnie to, że ta książ­ka nie jest wspom­nia­na na stro­nie Ste­phe­na Haw­kin­ga ani na an­giel­s­kiej Wi­ki­pe­dii. Za to na pol­s­kiej jest na­pi­sa­ne, że to książ­ka wy­da­na na pod­sta­wie na­grań je­go wy­kła­dów z lat 90. i wy­da­na bez kon­sul­ta­cji z nim. Dla­te­go to „a­po­kryf”.

Być mo­że to tłu­ma­czy wie­le wad tej książ­ki. z dru­giej stro­ny – Haw­king ro­bił po­dob­ne błę­dy w swo­ich „o­fi­c­jal­nych” dzie­łach, dla­te­go moż­na się spo­dzie­wać, że tu­taj też by zo­stały. Mó­wię o ra­żą­cych by­kach hi­sto­rycz­nych (zwłasz­cza na po­cząt­ku) i o dziw­nych ko­men­ta­rzach nt. fi­lo­zo­fii i te­o­lo­gii, któ­re nie są naj­moc­niej­szą stro­ną au­to­ra. Zwy­czaj­nie wpro­wa­dza w wie­lu miejs­cach w błąd i dla­te­go nie po­le­cił­bym te­go la­i­kom.

Po­za tym jest wie­le za­nied­bań ze stro­ny sa­me­go wy­daw­nic­twa: brak ja­kie­go­kol­wiek in­dek­su (i to w ksią­żecz­ce na mniej niż 120 stron!), brak na­głów­ków z bie­żą­cym roz­dzia­łem (tzw. ży­wej...

książek: 1266
ginewra | 2018-07-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 lipca 2018

Nie wiem, co ja sobie myślałam, sięgając po tę książkę... Mimo, że mnie zainteresowało wiele faktów, nie dla mnie. Brakuje mi wiedzy, żeby ją ocenić, brakuje mi wiedzy, żeby w ogóle mieć jakąkolwiek opinię ;)
Niemniej jednak polecam ją wszystkim, którzy mają jakie takie pojęcie o temacie, bo lekkość wywodu przyciąga.

książek: 232
georgia93 | 2019-02-02
Przeczytana: 02 lutego 2019

Książka okazałą się dla mnie, laika, który współczesną wiedzę o fizyce czerpie od... swojego chłopaka, łatwiejsza, niż się spodziewałam.
Był moment, tak mniej więcej w 3/4, kiedy się zgubiłam i słuchałam, byle słuchać, bo ostatnie dwa wykłady zrozumieć.
Wszystko nie na tyle, by na spokojnie nagle móc prowadzić dyskusję z ludźmi, których ta dziedzina fascynuje, ale na tyle, by w przez tę krótką chwilę zdobyć nieco większe wyobrażenie tego, w jakim etapie rozwoju się znajdujemy.
Terminy, nazwiska, dokładne opisy teorii i ich zależności szybko z głowy mi umkną i nie mam co do tego wątpliwości, ale jeśli kiedyś w czyjejś rozmowie przy mnie padną konkretne nazwy zjawisk lub teorie, to przynajmniej gdzieś mi się zapali światełko. I myślę, że to już dużo.
Zapewne łatwiej byłoby mi niektóre informacje przetrawić, gdybym zdecydowała się na wersję papierową, a nie audiobooka, bo łatwo mogłabym wrócić do poprzedniego zdania lub akapitu, ale z kolei gdyby nie audiobook, to w ogóle bym się w...

książek: 1199
PannaAnna | 2018-10-12
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam, E-booki
Przeczytana: 13 października 2018

Fizyka, taka dziwna nauka. Z jednej strony bardzo precyzyjna, opisująca otaczający nas świat i wyjaśniająca funkcjonowanie rzeczywistości. Z drugiej....pseudologia fantasticka. Zajmująca się elementami tak małymi albo tak wielkimi czy tak odległymi, że zwykły śmiertelnik empirycznie nie jest tego w stanie sprawdzić , stwierdzić czy zrozumieć. Jak pisze Hawkins to dzieje się tam gdzie załamują się prawa fizyki.
Ale w gruncie rzeczy, te wykłady opierają się na filozoficznym dylemacie co było pierwsze- jajo? czy kura ? czy bóg stworzył człowieka ? czy człowiek boga? czy matematyka istnieje ? a my ją odkrywamy ? czy my ją tworzymy ?
czy jak w rozważaniach o wszechświecie - istnieją obiekty , których jedynym dowodem istnienia są obliczania matematyczne oparte na wątpliwej teorii względności, którą rozumie jedynie 3 ludzi na świecie ;)
więc jak wierzymy że czarne dziury istnieją ,a wszechświat się rozszerza ? jakie są granice naszego poznania ?
dla pasjonatów

książek: 65
Zelk4545 | 2016-08-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 sierpnia 2016

Bardzo intrygująca książka, opisy są przejrzyste i jasne, dzięki tej książce łatwo można poznać dużo ciekawych procesów zachodzących w naszym wszechświecie.Autor konfrontuje wiele teorii na przestrzeni czasu z humorem i dystansem - tak, również swoją. Uważam, że treść książki są w stanie zrozumieć ludzie o podstawach fizyki zassanej chociażby z liceum. Hawking świetnie przekazuje wiedzę.

książek: 233
hasiek | 2011-01-21
Przeczytana: 21 stycznia 2011

W przystępny i doprawiony poczuciem humoru sposób, wybitny fizyk przedstawia teorie dotyczące naszego Wrzechświata, od jego początku do przewidywanego końca. Książka raczej dla osób zainteresowanych tematem, wymaga znajomości pewnych pojęć fizycznych. Dla siedzących w temacie, pasjonująca lektura, odpowiadająca na wiele pytań i pozwalająca na zadawanie kolejnych.

książek: 427
Daniel Taberski | 2018-12-10
Przeczytana: 10 grudnia 2018

Książka Hawkinga uświadomiła mi, że wcale aż tak dużo nie rozumiem z fizyki teoretycznej, jak mi się wydawało. Nie czuję się porwany, ale to może dlatego, że znacznej części nie zrozumiałem, a zdecydowaną większość z tego co rozumiałem - wiedziałem już z innych książek.

książek: 140
Milagros_xd | 2018-09-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 sierpnia 2018

Zapraszam do recenzji:

http://www.bookparadise.pl/2018/09/teoria-wszystkiego-czyli-krotka.html

Fragment z recenzji:
"Literatura polecana raczej gorliwym nastolatkom, których ciekawość nie zatrzymuje się tylko na szkolnych podręcznikach, aż do osób, które nie zatraciły jeszcze w sobie dziecięcej ciekawości. Książka typowo naukowa, więc jeśli ktoś szuka tu powieści czy streszczenia filmu o życiu profesora – zawiedzie się. Pomimo, że Stephena Hawkinga z nami już nie ma to zapamiętam go z tych uśmiechniętych zdjęć, bo to pokazywało, jakim człowiekiem naprawdę był. Natomiast bardzo się cieszę, że mogę posiadać to dzieło w swojej biblioteczce."

zobacz kolejne z 1436 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Stephen Hawking nie żyje

Wybitny astrofizyk, autor m.in. „Krótkiej historii czasu” – klasycznej już pozycji z gatunku literatury popularnonaukowej – zmarł w wieku 76 lat. O jego śmierci poinformowała rodzina.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd