Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziedzictwo nowoorleańskie

Wydawnictwo: Libros
6,8 (112 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
17
8
11
7
35
6
25
5
10
4
4
3
1
2
3
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
New Orleans legancy
data wydania
ISBN
83-7227-846-6
liczba stron
462
język
polski
dodała
fiszunia

Inne wydania

Skromna drewniana szkatułka, którą Mary otrzymuje z okazji szesnastych urodzin w prezencie od matki, której nigdy nie poznała, zawiera klucz do tajemnicy jej tożsamości. Mary decyduje się opuścić szkołę przyklasztorną, do której oddała ją macocha i w poszukiwaniu swojej prawdziwej rodziny wyruszyć do Nowego Orleanu - miasta nadziei i nieosiągalnych marzeń. Dziewczynę czekają liczne przygody...

Skromna drewniana szkatułka, którą Mary otrzymuje z okazji szesnastych urodzin w prezencie od matki, której nigdy nie poznała, zawiera klucz do tajemnicy jej tożsamości. Mary decyduje się opuścić szkołę przyklasztorną, do której oddała ją macocha i w poszukiwaniu swojej prawdziwej rodziny wyruszyć do Nowego Orleanu - miasta nadziei i nieosiągalnych marzeń. Dziewczynę czekają liczne przygody oraz trudności. Na drodze do jej szczęścia i miłości stanie czarujący i niezwykle przystojny Valmont, mężczyzna prowadzący własną, niebezpieczną grę...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Libros, 2001

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (239)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1284
pam | 2014-01-26
Przeczytana: 26 stycznia 2014

Nie lubię romansów.
Własnie dlatego ta książka tak długo stała na mojej półce, odstraszając mnie notką wydawniczą.
Gdy w końcu po nią sięgnęłam wiedziona wielkim sentymentem do amerykańskiego Południa, mile mnie zaskoczyła.
Pomijając wątek romansowy, powieść roztacza wspaniałe tło XIX-wiecznej Luizjany, z jej zapachami, krajobrazami, kolorami i barwnie przedstawionym postaciami, praktycznie wszystkich klas społecznych.
To tło mnie całkowicie urzekło, dlatego z czystym sumieniem mogę tę powieść polecić wszystkim czytelnikom, którzy również nie gustują w romansach.
I jeszcze jedna rada.
Niedawno czytałam "Podmorską wyspę" Isabel Allende, która również opisuje dzieje Nowego Orleanu, tylko 100 lat wcześniej.
Obydwie powieści doskonale się uzupełniają, dlatego warto je przeczytać razem.

książek: 3307
aleksnadra | 2012-05-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 maja 2012

W mojej ocenie "Przeminęło z wiatrem" jest najpiękniejszym romansem historycznym wszech czasów. Niedojrzała panienka odkrywająca świat i miłość na tle burzliwych czasów wojny secesyjnej...

Nie wiem czy wiecie, że spadkobiercy Margaret Mitchell, oczarowani stylem pisarstwa Alexandry Ripley, powierzyli jej napisanie kontynuacji tej pasjonującej powieści. Tak powstała "Scarlett". Z przykrością muszę przyznać, że nie była to udana książka. Trudno było powtórzyć styl, atmosferę a przede wszystkim sukces pierwowzoru, w którym rozkochały się wszystkie kobiety świata. Mimo wszystko Alexandra Ripley zaintrygowała mnie. Postanowiłam, że gdy nadarzy się okazja przeczytam inną książkę autorki i dopiero na jej podstawie wyrobię sobie o niej zdanie.
I tak oto trafiłam na romans historyczny "Córka pierworodna".

Mary MacAlistair kończy szkołę przyklasztorną w Pittsburgu. W dniu swoich szesnastych urodzin, otrzymuje w prezencie od rodziców skromną, drewniana skrzynię, która zawiera klucz do...

książek: 839
Jade | 2011-02-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lutego 2011

Wypożyczyłam "Córkę pierworodną", sugerując się tylko i wyłącznie dobrymi wspomnieniami po lekturze "Dobre czasy" tej samej autorki. Nie zawiodłam się, pomimo niezbyt zachęcającej noty na okładce czy samego tytułu, który w żadnym wypadku nie oddaje istoty powieści i nijak ma się do oryginalnej nazwy "New Orlean legacy".
Nie określiłabym również tego dzieła jako romans historyczny. Jeżeli ktoś szuka lekkiej lektury o ukradkowych spojrzeniach, dylematach i kolejnych miłosnych eskapadach to nie powinien sięgać po tę propozycję. Motywem przewodnim są bowiem obyczaje dziewiętnastowiecznego Nowego Orleanu i historia dziedzictwa głównej bohaterki. Wątek miłosny podkreślony w nocie od wydawcy ma jedynie przyciągnąć czytelniczki romansów. Choć nie była to historia równie piękna jak losy Lorenza i Ginevry to uważam, że warta jest poznania chociażby ze względu na jej niebanalność. Mimo naiwności i głupoty głównej bohaterki cała powieść nie jest pod żadnym wzlędem naiwna jak to bywa z...

książek: 358
Majka | 2010-11-20
Na półkach: Przeczytane

A niby nie lubię romansów. Tu jest wiele więcej i świetnie się czyta. I szkoda, że się kończy.

książek: 7855
beataj | 2012-11-02
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 1995 rok

Świetna saga - historia Nowego Orleanu, jego mieszkańców, napisana w znakomity sposób.

książek: 358
Majka | 2011-08-15
Na półkach: Przeczytane

klimatyczna, do czytania ku pokrzepieniu kobiecych serc.

książek: 291
Aneta | 2016-07-05
Przeczytana: 04 lipca 2016

Cóż.. kolejny raz z tą książka za mną. Jedni powiedzą romansidło, szmira itp. A ja lubię takie książki, zwłaszcza osadzone gdzieś w historii.. Pewnie za parę lat znów do niej wrócę :)

książek: 19
Mirabelka | 2012-05-30
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 2008 rok

Piękna książka. Typowy romans, ale jakże subtelnie napisany. Uwielbiam takie klimaty i dlatego często wracam do tej książki.

książek: 1038
Madlena | 2015-04-21
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 20 kwietnia 2015

Naiwniutka książka. Nie obroniłaby się, gdyby nie pyszny Nowy Orlean w tle. Za dużo płytkich wątków, zbyt wiele gwałtownych, nierealnych zmian w bohaterach. A i sami bohaterowie narysowani zostali bardzo grubą kreską, w większości są czarno-biali i do bólu przewidywalni.
Czytadło bez większego polotu, jedynie miasto zostało dobrze opisane.

książek: 77
Pomarańczowy Latawiec | 2011-08-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Romans? Może trochę. Przede wszystkim opowieść o dorastaniu i porzucaniu złudzeń. Podnosząca na duchu - pokazuje, że nie ważne jak źle jest, zawsze znajdzie się wyjście z sytuacji i ludzie, którzy zechcą nas wspomóc.

zobacz kolejne z 229 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd