Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gra

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Patryk Gołębiowski
tytuł oryginału
The Game
wydawnictwo
Świat Książki
data wydania
ISBN
8324701354
liczba stron
496
słowa kluczowe
podrywacz, poradnik, kobiety
kategoria
satyra
język
polski
typ
papier
dodał
norcast
6,87 (297 ocen i 18 opinii)

Opis książki

Ta książka - poradnik podrywacza - może zaszokować, zwłaszcza kobiety. Reguła ZSPoD ("znaleźć, spotkać, podejść, domknąć"), wedle której żyją bohaterowie, może się wydać szczytem cynizmu. Podobnie jak konkretne kroki do sukcesu: "zasada trzech sekund", "otwieracz", "kinetyzacja", "kotwiczenie" itd. Dwa bulwersujące lata, przeżyte przez autora w klubie podrywaczy, ostatecznie...

Ta książka - poradnik podrywacza - może zaszokować, zwłaszcza kobiety. Reguła ZSPoD ("znaleźć, spotkać, podejść, domknąć"), wedle której żyją bohaterowie, może się wydać szczytem cynizmu. Podobnie jak konkretne kroki do sukcesu: "zasada trzech sekund", "otwieracz", "kinetyzacja", "kotwiczenie" itd. Dwa bulwersujące lata, przeżyte przez autora w klubie podrywaczy, ostatecznie "nawracają" go na monogamię. Kobiety będą mogły się wreszcie dowiedzieć, jak są postrzegane i co "oni" na ich temat myślą.

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 75
Sebeq | 2012-07-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2007 rok

Kilka lat temu byłem nią zachwycony, co nie zmienia faktu, ze jest trochę nierówna. Na początku nie można się od niej oderwać, jest jak kryminał z wartką akcją by potem gdzieś w połowie, zacząć nudzić opisami życia wspólnoty "podrywaczy".

Co ciekawe wszystkie triki i ta cała manipulacja opisana w tej książce naprawdę działa, jednak z biegiem lat stwierdzam, że zamiast bawić się w te psychologiczne bzdury lepiej nieco podbudować swoją samoocenę i być po porostu sobą... 7/10

książek: 213
Łukasz | 2015-03-05
Na półkach: Przeczytane, E-book
Przeczytana: 05 marca 2015

Zadziwiająco dobrze napisana, zadziwiająco spóina i, co zadziwiające, z pointą. Nie dostałem, co prawda, tego czego się spodziewałem, czyli drętwego, nieludzkiego podręcznika do podrywu (w głębi ducha modliłem się by tak nie było), a rzetelną pod względem dziennikarskim opowieść o dehumanizacji ludzi, którzy oczekiwali od życia tylko jednego. Dostałem opowieść o obsesji i szaleństwie do którego ona doprowadziła.
Kawał dobrego pisarstwa.

książek: 351
Bartek | 2012-11-05
Na półkach: Przeczytane, Inne

Po przeczytaniu książki, którą pan Strauss napisał wspólnie z Marylinem Mansonem, oczekiwałem znowu.. No własnie, czego? Opisy z "Trudnej drogi z piekła" zapadają w pamięć, szczególnie zaś jeśli jest się muzykiem rockowym.

Gra, reklamowana jako bestseller autobiograficzny, napisany przez zacnego pisarza i reportera.. Miałki tak, zacny już niekoniecznie.

Ani to treściwe, ani szokujące, ot przerośnięty chłopiec chwali się swoimi podbojami przed innymi, śledzącymi go z wypiekami na twarzy. Żaden normalny facet nie dobrnie do końca tego szajsu, a to z prostej przyczyny, wywołuje jedynie niesmak i zażenowanie.

Bawi mnie przedstawianie kobiet jako istot niższych, niezdolnych do logicznego myślenia, którymi można do woli manipulować za pomocą tanich trików. Rozumiem, może jest i taka nisza, idiotów zawsze jest więcej, ale tu mamy szambo, depresywnie wbite poniżej dna.

Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych, słów, które dostatecznie obelżywie mogłyby opisać wypociny pana Neila Straussa....

książek: 181
MeMarie | 2012-08-13
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Bardzo polecam facetom.
To książka wyjątkowa: pouczająca, wciągająca, momentami lekko refleksyjna, przydatna a przede wszystkim....prawdziwa.

A kobiety? Niech sobie o niej mówią, co chcą...mądry i tak wie swoje.

książek: 189
Antas | 2013-02-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 lutego 2013

Książkę czyta się szybko. Temat przewodni interesujący jakkolwiek traktowałbym tą pozycję z przymrużeniem oka. Dużo ciekawych przemyśleń, taktyk stosowanych na 'polu bitwy' i opisów zachowań w kontekście kontaktów damsko męskich. Sądzę, że nie powinno się też oceniać książki bazując tylko na jednym (europejskim) punkcie widzenia. Wiadomo, że społeczeństwo amerykańskie jest specyficzne - w związku z tym techniki stosowane w książce, być może w praktyce odniosłyby sukces na tamtym terenie, jednak uważam, że kobiety chociażby już w tej naszej Polsce mają inną mentalność i że sekwencją kilku grepsów nie można spowodować, że będą jadły nam z ręki. Przynajmniej ja tak to widzę. Fragment z książki który do tego nawiązuje i zresztą bardzo mi się podoba: "Może to właśnie wspólne przeżycia i doświadczenia budują związki, a nie siedmiogodzinny ciąg sekwencji plus dwie godziny stosunku."
Inny fajny fragment z książki: "Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że nasze społeczeństwo jest...

książek: 1
beatluca | 2012-02-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 12 listopada 2011

Wciągająca książka, głównie dla miłośników podrywania. Kilka ciekawych sztuczek można z niej wynieść, aczkolwiek radzę do niej podejść z przymrużeniem oka, gdyż kobiety są tutaj potraktowane troszke jako 'rzeczy', 'stado' .

książek: 143
Dziwna111 | 2015-04-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jestem kobieta i to co cisnęło mi się na usta przez całą lekturę tej książki to faktycznie słowa "nie wierzę"....

książek: 296
Cuddless | 2011-02-20
Na półkach: Przeczytane

Dno i sto metrów mułu.
Nie dlatego, że nie mogę się pogodzić z rozumowaniem mężczyzn czy że nie chcę do siebie dopuścić treści tej książki. To drugie podwójnie nie, dlatego, że treści tam nie ma żadnej.
Autor pisze jak schizofrenik - raz balansując na krawędzi takiej nudy, że omija się wzorkiem większe fragmenty tekstu, a raz pisząc wręcz wulgarnie, tworząc z być może interesujących fragmentów tanie pornosy.
W dodatku ani to poradnik, ani powieść. Raczej coś jak reportaż.
Wydawca musiał być słono opłacony, że pokusił się o taką dobrą recencję na okładce. Ja odpadłam przed połową.
Panu Straussowi uprzejmie dziękujemy.

książek: 120
pablo_p | 2012-05-15
Na półkach: Przeczytane

Nie jest to bynajmniej wyłącznie "podręcznik podrywacza".Nie jest to również pean na rzecz społeczności 'pick up artists', nie jest to ich krytyka. Odnaleźć tu można historię mężczyzny, który zatacza swoiste koło, ale owa droga do punktu wyjścia jest co najmniej tak samo ważna, jak i finalny cel.
Panom polecam przeczytać co najmniej 2-krotnie, ponieważ podczas pierwszej lektury historie Straussa mogą nieco rozchybotać męską percepcję... ;)

książek: 49
wlooczykij | 2012-10-16
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 18 listopada 2012

Wbrew opisom reklamującym tą książkę jako poradnik podrywacza, (który to opis odstrasza ambitniejszych czytelników), jest to świetna powieść, której wątki można odnieść nie tylko do podrywania, ale do wielu innych sytuacji. Ciekawe spojrzenie na świat, które rzeczywiście może wiele nauczyć, każdego kto tylko ma ochotę zgłębiać i penetrować...
(przede wszystkim) umysły, psychikę i sposoby myślenia kobiet jak i mężczyzn.


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Terry Pratchett
    67. rocznica
    urodzin
    Kiedy łamiesz zasady, łam je mocno i na dobre.
  • Nelle Harper Lee
    89. rocznica
    urodzin
    Ale ja, zanim będę mógł żyć w zgodzie z innymi ludźmi, przede wszystkim muszę żyć w zgodzie z sobą samym. Jedyna rzecz, jaka nie podlega przegłosowaniu przez większość, to sumienie człowieka.
  • Alistair MacLean
    93. rocznica
    urodzin
    - Słyszałeś o SKGP? - Jasne. Stowarzyszenie Kierowców Grand Prix. - Właśnie. No więc SKGP postanowiło, że dla naszego bezpieczeństwa, zawodników i widzów, należy skreślić Harlowa z listy z listy kierowców Formuły 1. Chcemy, żeby nie miał prawa wstępu na żaden tor w Europie. Wiesz, że on pije? - Kto... pokaż więcej
  • Christian Jacq
    68. rocznica
    urodzin
    ... miłość to taki potok, który znosi wszelkie tamy i zalewa istotę ludzką bez reszty.
  • Ian Rankin
    55. rocznica
    urodzin
  • Roberto Bolaño
    62. rocznica
    urodzin
    Nadszedł dzień, kiedy postanowiłem zerwać z literaturą. Zerwałem. Nie ma w tym kroku żadnej traumy poza poczuciem wolności. To tak, między nami mówiąc, jak przestać być prawiczkiem. Co za ulga! Zerwanie z literaturą, to znaczy zerwanie z pisaniem, by ograniczyć się wyłącznie do czytania!
  • Jan Izydor Sztaudynger
    111. rocznica
    urodzin
    On gotyk, ona barok. Renesans zjawi się za rok.
  • Daniel Passent
    77. rocznica
    urodzin
    My nazywamy tenisówki felony shoes (buty przestępcze), bo oni je często noszą [handlarze narkotyków]. Kurtka skórzana, kosztowna, ale na nogach tenisówki.
  • Sven Lindqvist
    83. rocznica
    urodzin
  • Michael H. Hart
    83. rocznica
    urodzin
  • Lois Duncan
    81. rocznica
    urodzin
    W jakiś sposób wspomnienia radosne bardziej bolą niż wspomnienia smutne, bo dotkliwiej zdajemy sobie sprawę, że należą do przeszłości bezpowrotnie.
  • Stefania Grodzieńska
    5. rocznica
    śmierci
    I wszystko byłoby pięknie, gdybym nie zauważyła skrzywienia na twarzach moich czytelników. Zdaje się, że Wam się to opowiadanie nie podoba... A, przepraszam, co Państwo w tej chwili robią? Przepraszam za wyrażenie, byczą się Państwo, tak? Opowiadania satyryczne się czyta, tak? Znamy takich, co mają... pokaż więcej
  • Ludwig Tieck
    162. rocznica
    śmierci
    Nazbyt często to, co szlachetne i wielkie, bywa zapomniane i poniżane przez ludzi małego ducha.
  • Kazimierz Gołba
    63. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd