Smak miodu

Tłumaczenie: Marek M. Dziekan
Seria: Seria z miotłą
Wydawnictwo: W.A.B.
4 (204 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
5
7
17
6
11
5
51
4
13
3
52
2
15
1
33
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Burhan al-asal
data wydania
ISBN
9788374146012
liczba stron
160
słowa kluczowe
Syria
język
polski
dodał
animi

Głośna książka syryjskiej pisarki. Oficjalnie wyklęta w większości krajów arabskich, bije rekordy popularności w rankingach sprzedaży. I nic dziwnego. Bo rozpala emocje. I wyobraźnię. Jedni zbierają książki kucharskie, inni szukają starych map, ja mam swoje hobby - księgi rozkoszy pisze narratorka powieści. Zna na pamięć niemal wszystkie traktaty. Recytowała je Myślicielowi, gdy rozpalona...

Głośna książka syryjskiej pisarki. Oficjalnie wyklęta w większości krajów arabskich, bije rekordy popularności w rankingach sprzedaży. I nic dziwnego. Bo rozpala emocje. I wyobraźnię. Jedni zbierają książki kucharskie, inni szukają starych map, ja mam swoje hobby - księgi rozkoszy pisze narratorka powieści. Zna na pamięć niemal wszystkie traktaty. Recytowała je Myślicielowi, gdy rozpalona wślizgiwała się do jego łóżka. Ale nigdy nie odważyła się o nich napisać. Do czasu gdy dyrektor Biblioteki Uniwersyteckiej w Paryżu, w której pracowała, zaproponował jej przygotowanie referatu o starych arabskich księgach erotycznych na konferencję w Nowym Jorku. Wyjeżdża do Tunisu, by zanurzyć się w arabskim świecie. W zapachach, smakach, głosach. I w języku. Słucha opowieści kobiet. Cytuje erotyczne traktaty sprzed wieków. Wspomina licznych kochanków. Bo to także praca o niej.

Piękna, subtelna i mocna opowieść. Z ogniem pożądania zalewającym stronice. Ze zmysłowymi tajemnicami skrywanymi pod czarczafem. Z zapomnianymi słowami starych mistrzów ars amandi. I choć to arabski jest językiem seksu, po polsku brzmią one równie elektryzująco.

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1027)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 763
romeo | 2018-02-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 lutego 2018

Gdy spotykamy się z informacją, że książka jest zakazana w krajach arabskich, to od razu budzi się w nas ciekawość, jak to z zakazanymi rzeczami bywa. Lektura powieści pani Salwy an-Nu'ajmi nie przyniosła mi jednak satysfakcji, była wręcz nużąca i bezbarwna. W tamtej kulturze wystarczy chyba, że kobieta opowie o swoich doznaniach erotycznych, dorzuci coś nie coś o niskim poziomie wiedzy seksualnej w świecie arabskim, a już się rzuca na nią klątwę. Jednak ona działa jak najlepsza reklama, przyciągając aurą taniej sensacji. Dla mnie w tej książce najbardziej interesujące były cytaty z innych dzieł, głównie z klasyków islamu. Autorka usiłuje mówić o seksualności kobiecej jako o czymś bardzo wysublimowanym i poetyckim, ale ja widzę tu zbyt wiele nadęcia. "Seks jest tajemnicą.Seks jest tajemnicą tajemnic." Owszem, czasami jest. A czasami bywa irytująco banalny. Wszystko zależy od naszego nastawienia i okoliczności. Być może i one zaważyły na moim odbiorze tej krótkiej powieści, bo...

książek: 1983
Ola | 2018-04-29
Przeczytana: 29 kwietnia 2018

Nie wierzę, że ktoś to wydał... no po prostu nie wierzę... Pięknie zapowiadający się tytuł wywołał we mnie ogromne rozczarowanie. Zamiast zmysłowej erotyki dostałam infantylne wynurzenia, sama nie wiem kogo... chyba jakiejś niedorozwiniętej nastolatki... Nie, to jakaś pomyłka... To jeden z największych zawodów czytelniczych w moim życiu :(

książek: 2775
Gosia | 2013-10-26
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 25 października 2013

Czasami wybierając książkę do czytania lubię zejść z utartych ścieżek. I taką pozycją miała być właśnie książka syryjskiej (dość egzotyczne) pisarki zakazana w świecie muzułmańskim, bo traktuje o seksie (podwójna egzotyka). Książeczka ma ledwie 150 stron, więc spodziewałam się jakichś skondensowanych przemyśleń, a otrzymałam rozwlekłą i dość nudną (jak na tę ilość stron to sukces) opowieść o fascynacji seksem, która rozpoczęła się od starych arabskich tekstów traktujących o seksie. Dla mnie jedyna wartość tej książki to porównanie dawnej fascynacji seksem u Arabów, z której potrafili uczynić sztukę, a obecnym ich światem, który w tych sprawach cofnął się chyba do epoki dinozaurów. Książka jest faktycznie nudna. Sięgając po nią spodziewałam się subtelnej i zmysłowej erotyki, a dostałam nudne rozważania o upodobaniach seksualnych autorki, która na dodatek zupełnie odżegnuje się w nich od miłości. Autorce udało się chyba tylko wywołać skandal i jeśli taki był jej cel, to go osiągnęła.

książek: 3808
BagatElka | 2013-08-09
Na półkach: ZZZ....oddane, Przeczytane

W jednej z opinii pisze ktoś,iż ta książka rozpala ale mnie nawet nie ogrzała ,może jestem odporna albo toporna i nie dostrzegam subtelności,ukrytego erotyzmu itp
Okładka sugeruje grzeszne rozkosze a to były najbardziej nudne strony jakie ostatnio czytałam.
Nie jestem amatorką Greya i podobnych dzieł,nie przepadam za wulgaryzmami ale takie nijakie pisanie o seksie jest kolosalną pomyłką i lepiej aby autorka zajęła się tymże seksem niż pisaniem o nim,najwyraźniej lepiej jej wychodzi praktykowanie.

książek: 1146
Anna | 2017-12-02
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 02 grudnia 2017

Studium ksiąg o seksie- tak autorka nazywa tę książeczkę. Powiedziałabym raczej, że jest to studium jednego przypadku. Jej przypadku. I choć w naszej szerokości geograficznej nie ma tu nic skandalicznego ani bulwersującego, to jednak niektóre wynurzenia były dla mnie nazbyt osobiste. Mimo bardzo słabych recenzji muszę przyznać, że pchnęła mię ta książeczka ku refleksji i oto com wynotowała:
1.w sprawach seksu ludzkość jest obłudna- albo udaje świętoszków (a ci są rozpasani) albo przesadną rozwiązłość (krowa, która dużo ryczy mało mleka daje); ale wszędzie są wyjątki
2. natura, do której zalicza się także ciało, nie jest monogamiczna
3. czas niczego nie zmienia, a zamazuje sens naszych posunięć, decyzji i wyborów
4. wiele spraw znalazło swoje rozwiązanie pod kołdrą
5. to nie nasza epoka jest najbardziej "uświadomiona".
Książeczka jest krótka i bez rewelacji:)

książek: 1075
Ania | 2014-09-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 września 2014

Słuchała audiobooka w wykonaniu Kamilli Baar.
Nie wiem, czy to wina jakiejś maniery w głosie lektorki, czy po prostu próba zmysłowego, powolnego czytania, ale już samo słuchanie mnie drażniło.
"Smak miodu" nie trafił do mojej wyobraźni. Spodziewałam się czegoś ciekawszego i zdecydowanie bardziej pikantnego.
Książka jest tak subtelna, że aż nudna.

książek: 2667
Monika | 2010-07-07
Przeczytana: 2010 rok

Miało być ciekawie, a było nudno :(

książek: 1240

Niektóre zdania irytują, szczególnie te, gdzie powtarzane są po kilka razy te same słowa (m.in. fragment, w którym około 7 razy ciurkiem po każdym zdaniu występuje "powiedział" - miałam wrażenie, jakbym czytała telegram z "stop" po każdym zdaniu). Zabieg męczący czytelnika.
Do tego: myślałam, że tematu seksu nie da się opowiedzieć nieciekawie. Po przeczytaniu "Smaku miodu" stwierdzam: owszem, da się.
Cieszę się, że nie mam jej na własność. Rada dla tych którzy chcą przeczytać: jeśli bardzo chcecie to owszem (ale lepiej pożyczyć w bibliotece), jeśli macie jakiekolwiek wątpliwości i się wahacie - odradzam.

książek: 400
MaciekWroc | 2014-07-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 marca 2014

Poprosiłem znajomą tłumaczkę języka arabskiego o podpowiedź w kwestii współczesnej literatury tzw. "erotycznej" z kręgu kultury Orientu. Zachęcony dodatkowo "achami" i "ochami" w recenzjach zanurzyłem się w lekturze, ale przyznam szczerze spodziewałem się mocniejszych akordów. Może w kulturze Islamu ww. książka szokuje lub oburza,ale nas Europejczyków raczej zdumiewa: "o co ten hałas". Owszem miłe czytadło na upalne dni, z dobrym napojem w ręku i piękną kobietą u boku, ale super recenzje są nieco na wyrost. Może miałem za duże oczekiwania, a może jestem za bardzo "zepsuty" ? W każdym razie można przeczytać dla wyrobienia sobie zdania, ale w fotel (kanapę) nie wbija ;)

książek: 557
luneme | 2010-07-17
Przeczytana: 17 lipca 2010

Tani sposób na wywołanie "skandalu"... Świat miłości cielesnej i erotyki jest namacalny wszędzie. Autorka "Smaku Miodu" postawiła sobie za zadanie uświadomienie, że owy świat istnieje również w arabskich stronach. Chwali, namawia, odkrywa... Jak gdybym czytała momentami wyrwane strony z cosmopolitan czy innej gazety tego typu. Autorka obdziera akt z miłości sprowadzając do samej przyjemności. Puentuje, że kobieta ma takie prawa jak mężczyzna, że pornografia staje się normą... Smaczku miało nabrać, że pisarka jest Muzułmanką gdzie Koran zakazuje takich infantylności. Jednak ta strona stałą się poboczna, książka jest zbiorem wspomnień kobiety której hobby jest sex i czytanie o nim w starych arabskich skryptach. Płytkie i jak na mój gust przeżarte amerykańskim kultem seksu.

zobacz kolejne z 1017 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd