Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać5
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać442
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
Moje ciało nie ma historii

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Seria z miotłą
- Tytuł oryginału:
- [Shibh al-Jazīrah al-‘Arabīyah]شبه الجزيرة العربية
- Data wydania:
- 2014-05-07
- Data 1. wyd. pol.:
- 2014-05-07
- Liczba stron:
- 160
- Czas czytania
- 2 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328009103
- Tłumacz:
- Marek M. Dziekan
Hazar już od momentu swoich narodzin została zawieszona w przestrzeni pomiędzy kulturami. Uwięziona za sprawą rodziców między światem chrześcijańskim a muzułmańskim, musiała wypracować własny system wartości, który pozwoliłby jej swobodnie żyć. Realizacja marzeń i wyjazd do Francji wiążą się z rezygnacją z powrotu do Syrii. Odcięcie się od przeszłości ma swoją cenę – wyrzuty przyjaciół, dla których ojczyzna jest najważniejsza, wspomnienia, które nie pozwalają spokojnie spać, własne dzieci, które mówią innym językiem ojczystym niż ich matka. Pewnego dnia Hazar dostaje propozycję wyjazdu, który pozwoli jej rozliczyć się z własną przeszłością.
Kolejna powieść autorski głośnego i skandalicznego w kręgach kultury arabskiej „Smaku miodu”. Tym razem Salwa an-Nu’ajmi roztacza przed czytelnikiem ezoteryczną wizję życia przemienionego w opowieść, którą nie tak łatwo spisać.
Kup Moje ciało nie ma historii w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Moje ciało nie ma historii
Poznaj innych czytelników
140 użytkowników ma tytuł Moje ciało nie ma historii na półkach głównych- Chcę przeczytać 86
- Przeczytane 52
- Teraz czytam 2
- Posiadam 20
- Mam do przeczytania 2
- Seria z miotłą 2
- Kindle 1
- 2021 1
- 2017 1
- Biblioteczka domowa III 1
Tagi i tematy do książki Moje ciało nie ma historii

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Moje ciało nie ma historii
Tym, co w ciele mężczyzny najbardziej mnie pociąga, jest język. Słucham tych, którzy posiedli dar słowa, i czuję się tak, jakbym oglądała film pornograficzny.
Tym, co w ciele mężczyzny najbardziej mnie pociąga, jest język. Słucham tych, którzy posiedli dar słowa, i czuję się tak, jakbym oglądała film pornograficzny.






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Moje ciało nie ma historii
Intrygująca, oryginalna. Na pewno nie dla każdego. Czy jestem grupą docelową tej książki? Raczej nie, ale zachęciła mnie do poszerzenia mojej wiedzy nt Syrii. W któreś z opinii przeczytałam, że to zbiór przypadkowych zdań. Ciężko jest mi się z tym nie zgodzić. Jednakże ostatnie akapity czytałam kilka razy, czując, że jest w nich coś, co powinno te przypadkowe zdania ułożyć w jedną historię. Może to jedna z tych książek, którym zrobiłam krzywdę, sięgając po nie zbyt wcześnie? Może za 10 lat dam jej 10/10?
Intrygująca, oryginalna. Na pewno nie dla każdego. Czy jestem grupą docelową tej książki? Raczej nie, ale zachęciła mnie do poszerzenia mojej wiedzy nt Syrii. W któreś z opinii przeczytałam, że to zbiór przypadkowych zdań. Ciężko jest mi się z tym nie zgodzić. Jednakże ostatnie akapity czytałam kilka razy, czując, że jest w nich coś, co powinno te przypadkowe zdania ułożyć...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa tytuł ten trafiłem przypadkiem, próbując znaleźć cokolwiek sensownego w jednym ze stoisk taniej książki nad Bałtykiem. W zalewie tandety (kryminały, romanse, horrory) jedynie tekst francuskiej pisarki syryjskiego pochodzenia wydał mi się godny uwagi.
Okazało się, że jest to przyzwoita proza utkana z nieco neurotycznych impresji powiązanych motywem alienacji. Narratorka urodziła się w Syrii ze związku chrześcijanki i muzułmanina ("Odłam chrześcijański z Antiochii połączył się z odłamem muzułmańskim z Misjafu i ja pojawiłam się w Damaszku"). To m.in. wpłynęło na poczucie braku skrystalizowanej tożsamości. W poszukiwaniu siebie Hazar wyjeżdża do Francji, by pracować w Paryżu jako tłumaczka języka i kultury arabskiej.
Kolejne rozdziały są zapisem dylematów młodej kobiety, która pozostaje rozdarta między pragnieniem wolności a obowiązkami wobec porzuconej ojczyzny (targanej konfliktem wojennym). Swój bunt wyraża wymownym milczeniem i odmową "prawa do powrotu". Ostatecznie jednak przyjdzie jej się zmierzyć z tym, czego (nie) szuka i przed czym ucieka.
W utworze znajdziemy trochę poetyckich fraz i niebanalnych obserwacji. Forma pamiętnika sprzyja introspekcji będącej dominantą narracji. Ciekawym aspektem jest ukazanie odmiennej perspektywy kulturowej zderzonej z potrzebą jej zakwestionowania. Nietrudno się domyślić, że Hazar to w pewnym stopniu alter ego autorki.
Na tytuł ten trafiłem przypadkiem, próbując znaleźć cokolwiek sensownego w jednym ze stoisk taniej książki nad Bałtykiem. W zalewie tandety (kryminały, romanse, horrory) jedynie tekst francuskiej pisarki syryjskiego pochodzenia wydał mi się godny uwagi.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOkazało się, że jest to przyzwoita proza utkana z nieco neurotycznych impresji powiązanych motywem alienacji. Narratorka...
Gdy już przyzwyczaimy się do skrótowej neurotycznej narracji, dostajemy bardzo ciekawą opowieść Kobiety. Syryjki wychowanej i niszczonej przez rodzinny konflikt dwóch okrutnych religii. Decydującej się na emigrację bez prawa powrotu. Jej obyczajowy bunt zdaje się być niezbędny do zdefiniowania na nowo własnej tożsamości. Czytając często przychodziły mi na myśl wspomnienia polskich emigrantów roku '68 czy '81. Dodatkowa gwiazdka za piękną okładkę.
Gdy już przyzwyczaimy się do skrótowej neurotycznej narracji, dostajemy bardzo ciekawą opowieść Kobiety. Syryjki wychowanej i niszczonej przez rodzinny konflikt dwóch okrutnych religii. Decydującej się na emigrację bez prawa powrotu. Jej obyczajowy bunt zdaje się być niezbędny do zdefiniowania na nowo własnej tożsamości. Czytając często przychodziły mi na myśl wspomnienia...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo opiniach książki widzę, że każdy czytelnik dostrzega w niej co innego. I nie dziwię się, bowiem książka, jak dla mnie, jest zbiorem pojedynczych zdań, czasem jakby przypadkowo położonych koło siebie, oderwanych, ale oderwanych od duszy. Trzeba choćby małej iskry między duszami autora i czytelnika, żeby coś dla siebie wyciągnąć. Ale z tego ogniska leci wiele iskier. Na mnie spadła samotność, zawsze się przyczepi :)
Po opiniach książki widzę, że każdy czytelnik dostrzega w niej co innego. I nie dziwię się, bowiem książka, jak dla mnie, jest zbiorem pojedynczych zdań, czasem jakby przypadkowo położonych koło siebie, oderwanych, ale oderwanych od duszy. Trzeba choćby małej iskry między duszami autora i czytelnika, żeby coś dla siebie wyciągnąć. Ale z tego ogniska leci wiele iskier. Na...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZbiór bardzo dobrych impresji, obrazujących życie wewnętrzne narratorki, która najpierw mierzyła się z trudnościami wynikającymi z urodzenia się w mieszanym religijnie małżeństwie, a potem - z tęsknotą za swoją ojczyzną, za oswojonym Damaszkiem. Kobieta rozkłada męczące ją uczucia na czynniki pierwsze, oszczędnie posługując się chronologiczną historią, operując bardziej metaforycznym, zwiewnym językiem, przybliżającym czytelnikowi jej wątpliwości. Bardzo rozumiem, bardzo nie poruszyła, a moje serce struchlało, gdy w ostatnim rozdziale napomknęła o tym, że śledzi Arabską Wiosnę w Tunezji i w Egipcie - następna była Syria, i Daesh i wojna... która trwa aż do dziś. Straszne uczucia towarzyszące czytaniu tych krótkich zdań - z dzisiejszą wiedzą. Książka nie dla wszystkich.
Zbiór bardzo dobrych impresji, obrazujących życie wewnętrzne narratorki, która najpierw mierzyła się z trudnościami wynikającymi z urodzenia się w mieszanym religijnie małżeństwie, a potem - z tęsknotą za swoją ojczyzną, za oswojonym Damaszkiem. Kobieta rozkłada męczące ją uczucia na czynniki pierwsze, oszczędnie posługując się chronologiczną historią, operując bardziej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiękna, poetycka. Książka o odnajdywaniu własnej tożsamości, o próbie opisania wolnego wyboru w stosunku do kulturowej przynależności. Czy wolna wola w tym aspekcie istnieje czy jest tylko pozorna, bo za bardzo zdeterminowani jesteśmy tym, czym nakarmiono nas w dzieciństwie?
Przez wszystkie niemal strony tej książki bohaterka wmawia czytelnikowi, że jest wolna i że jest to jej największa siła. Czym jednak jest wolność, skoro trzeba ją manifestować? Dla mnie bohaterka jest zniewolona swoją potrzebą wolności, nie ma życia poza tym.
Książkę czytać trzeba w skupieniu, jak poezję, bo każde słowo nasycone jest emocjami. Naprawdę polecam!
Piękna, poetycka. Książka o odnajdywaniu własnej tożsamości, o próbie opisania wolnego wyboru w stosunku do kulturowej przynależności. Czy wolna wola w tym aspekcie istnieje czy jest tylko pozorna, bo za bardzo zdeterminowani jesteśmy tym, czym nakarmiono nas w dzieciństwie?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzez wszystkie niemal strony tej książki bohaterka wmawia czytelnikowi, że jest wolna i że jest to...
Po okładce i tytule myślałam,że biorę w ręce książkę,która mnie pochłonie..Niestety wielkie rozczarowanie,po kilku stronach miałam zamiar ja porzucić ale zostałam myśląc,że coś się rozwinie .Od dawna nie czytałam nic tak nudnego ...
Po okładce i tytule myślałam,że biorę w ręce książkę,która mnie pochłonie..Niestety wielkie rozczarowanie,po kilku stronach miałam zamiar ja porzucić ale zostałam myśląc,że coś się rozwinie .Od dawna nie czytałam nic tak nudnego ...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdyby ta książka miała inny tytuł i inną okładkę prawdopodobnie dałabym jedną, a może i dwie gwiazdki więcej. A może po prostu nie zrozumiałam tej książki. Wydawało mi się, że będzie o cielesności na tle kulturowym, o rozbieżnościach korzeni i dysonansie z tych rozbieżności wychodzącym. A było o czym innym. O poszukiwaniu tożsamości, o poszukiwaniu siebie, o duchowości. O miotaniu się, o tym kim jestem, skoro nigdzie do końca nie pasuję, bo matka czy ojciec jest skądinąd. Gdzie jest nasze miejsce? Zdecydujmy sami.
Gdyby ta książka miała inny tytuł i inną okładkę prawdopodobnie dałabym jedną, a może i dwie gwiazdki więcej. A może po prostu nie zrozumiałam tej książki. Wydawało mi się, że będzie o cielesności na tle kulturowym, o rozbieżnościach korzeni i dysonansie z tych rozbieżności wychodzącym. A było o czym innym. O poszukiwaniu tożsamości, o poszukiwaniu siebie, o duchowości. O...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo zachęcił mnie temat tej książki, a opis od wydawnictwa obiecywał powieść. Natomiast po 20 stronach zaczęły się jakieś majaki. Przeczytałam do końca ale lepiej nie było. .. wielka szkoda
Bardzo zachęcił mnie temat tej książki, a opis od wydawnictwa obiecywał powieść. Natomiast po 20 stronach zaczęły się jakieś majaki. Przeczytałam do końca ale lepiej nie było. .. wielka szkoda
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"moje ciało nie ma historii' - jaki trafny tytuł bo w tej opowieści zabrakło mi jakiegoś składnika. Króciutkie impresje autorki z lat młodości, spowiedź "dziecięcia wieku", osoby rozdartej między chrześcijańskim wychowaniem a syryjskimi korzeniami nie wnoszą niczego odkrywczego ani ożywczego. Przyznam się że liczyłam na skandalizujący tekst, obrazoburczy jak poprzednie książki autorki. Tymczasem pisarka chce nam sprzedać nostalgię za krajem, bajeczkę o niemożności powrotu, historię swojej matki cierpiącej na "histerię polityczną". Topos wędrówki jest tu ważny, ale narratorka odrzuca tradycje Odysa, Ulissesa, ET jako fałszywe. Sensu mało w tych kawałkach, metafory żadnej odczytać nie mogłam, ot słowa słowa słowa bez znaczenia, bez głębszej refleksji. Ciekawe jest tylko zderzenie kultur- bohaterka z racji tego że pochodzi z mieszanego małżeństwa nigdzie nie jest u siebie, brakuje jej poczucia przynależności czy to do muzułmanów, czy to do chrześcijan.
"moje ciało nie ma historii' - jaki trafny tytuł bo w tej opowieści zabrakło mi jakiegoś składnika. Króciutkie impresje autorki z lat młodości, spowiedź "dziecięcia wieku", osoby rozdartej między chrześcijańskim wychowaniem a syryjskimi korzeniami nie wnoszą niczego odkrywczego ani ożywczego. Przyznam się że liczyłam na skandalizujący tekst, obrazoburczy jak poprzednie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to