Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Łowcy

Tłumaczenie: Rafał Wojtczak
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,95 (433 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
25
9
39
8
68
7
152
6
91
5
37
4
12
3
6
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Predátoři
data wydania
ISBN
978-83-7574-216-9
liczba stron
560
słowa kluczowe
Łowcy
język
polski
dodał
zbr

Oto historia, jakiej nie wymyślił Herbert George Wells. Gerlach bolt action .700 nitro - armata zwana myśliwskim sztucerem. Odrzut nokautuje niczym bokser. Strzał powala szarżującego gigantozaura Za mało by być gwarancją przeżycia... Oto wyprawa, o jakiej nie śmiał marzyć Juliusz Verne. Wyprawa po najwspanialsze trofeum. Oto koszmar, o jakim nie śnił Stephen King. W tym świecie człowiek...

Oto historia, jakiej nie wymyślił Herbert George Wells.
Gerlach bolt action .700 nitro - armata zwana myśliwskim sztucerem.
Odrzut nokautuje niczym bokser. Strzał powala szarżującego gigantozaura
Za mało by być gwarancją przeżycia...
Oto wyprawa, o jakiej nie śmiał marzyć Juliusz Verne.
Wyprawa po najwspanialsze trofeum.
Oto koszmar, o jakim nie śnił Stephen King.
W tym świecie człowiek zjawił się jako drapieżnik. Szybko stał się ofiarą...

Ludzie już dawno zawładnęli planetą, ale to im nie wystarcza.
Chcą kontrolować wszechświat – i czas. Możliwość spojrzenia w przeszłość jest tak kusząca – zobaczyć świat sprzed setek milionów lat; świat formujących się kontynentów, świat, którym władają najwięksi drapieżcy, jacy kiedykolwiek stąpali po powierzchni Ziemi.
Uczestnicy ekspedycji nie mają jednak pojęcia, że wybierają się gdzieś, gdzie nie przynależą. Do miejsca i czasu, w których spotkają się z czymś, z czym nie będą sobie w stanie poradzić nawet przy pomocy najlepszej broni palnej. Tam, gdzie znajduje się coś, co może nas wszystkich zabić.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1253
Obywatel_Śliwka | 2012-07-24
Przeczytana: 24 lipca 2012

http://ksiazkaniegryzie.blogspot.com/2012/07/miroslav-zamboch-owcy.html

Pierwsza, i niewątpliwie nie ostatnia przeczytana przeze mnie Wolna Książka. Tak, na ten okaz już niedługo będzie można polować w Augustowie. O autorze słyszałem kilka pochlebnych słów, ale jakoś szału na niego nie ma, a szkoda, i jest to trochę dziwne, bo to fantastyczna książka.

Główny bohater, fizyk teoretyczny, Mark Twilli odnajduje pewne przejście, prowadzące do niewiadomej rzeczywistości, badał je od dłuższego czasu, i w końcu udało mu się znaleźć to czego szukał- przejście w dwie strony. Wraz z przyjacielem Janem Ptrem organizują ekspedycję, na ziemię, lecz nie jest to świat jaki znamy teraz, lecz ponad sto milionów lat wcześniej, do krainy pełnej dwutlenku węgla, wybuchów wulkanów, oraz tego, po co przyjechali- dinozaurów. Organizując polowanie nie zadają sobie sprawy, że wcale nie jest do końca powiedziane, kto będzie łowcą, a kto zwierzyną.

Na pochwałę zasługuje na pewno warsztat autora. Fauna i flora, klimat, prawa rządzące tak odległym światem są doskonale przekazane i bardzo łatwo przyswajalne. Jedynym problemem jeśli chodzi o ten aspekt książki, było wyobrażenie sobie zwierzęcia, które rozmiarem przypomina autobus… ale pomagają piękne ilustracje, moim zdaniem jest ich za mało, bo były naprawdę wspaniałe.

Fabuła natomiast, przynajmniej przez większość książki nie wciąga. Do poły można spokojnie odłożyć, i przeczytać później. Nie wiem, z czego wynika jej liniowość, bo sporo się dzieje… ale to wrażenie znika, i dzięki Bogu, bo reszta książki jest wspaniała. Akcja nie rozwija się bardzo szybko, ale też nie nudzi, jest akurat. Szczególni e pod wrażeniem jestem walk, toczących się w książce, coś wspaniałego.

Nie da się nie porównać tej historii, do ‘’Parku Jurajskiego’’, mimo iż jest to film fabuła przedstawia się podobnie. Ja osobiście wolę wersję książkową. Nie ma to jak kawał dobrej książki.

Nie jestem przekonany, że zaliczyłbym ją co literatury science-fiction. Niby podróże w czasie idealnie do tego pasują, ale polowanie na dinozaury już niespecjalnie. Jak dla mnie ta powieść bardziej pasuje do literatury przygodowej. Ale nie sugerujcie się gatunkiem, książkę polecam wszystkim bez wyjątku. Bardzo dorodny okaz książki, godny upolowania.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jeden dzień Iwana Denisowicza

Forma surowa, techniczna, ale jednocześnie dosadna. Jeśli ktoś określa ją mianem nudnej, niech spojrzy ponad formę i dostrzeże rzeczywistość, którą au...

zgłoś błąd zgłoś błąd