Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziedzic Imperium

Tłumaczenie: Jan Mickiewicz
Cykl: Gwiezdne Wojny: Trylogia Thrawna (tom 1) | Seria: Star Wars: Gwiezdne Wojny
Wydawnictwo: Amber
7,5 (477 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
41
9
77
8
111
7
153
6
57
5
28
4
5
3
5
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Heir To The Empire
data wydania
ISBN
837082613X
liczba stron
400
język
polski
dodał
Bartek

W pięć lat po zwycięstwie Rebeliantów wielki admirał Thrawn zamierza odbudować potęgę Imperium. Równocześnie w stolicy Nowej Republiki ambitny polityk dokonuje przewrotu i obejmuje władzę. Han i Luke muszą go powstrzymać...

 

źródło opisu: [Amber, 1994]

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (839)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 425
Marek Adamkiewicz | 2014-08-21
Na półkach: Przeczytane

"Trylogia Thrawna" należy do najbardziej znanych literackich odprysków ze świata Gwiezdnych Wojen. Czytelnikom wchodzącym dopiero w ten świat zazwyczaj poleca się właśnie tę pozycję jako jedną z najlepszych opcji startowych. Mimo, że mam już za sobą kilka(naście?) lektur gwiezdnowojennych, to z trylogią Zahna nie miałem do tej pory okazji się zetknąć. Co się jednak odwlecze...

Akcja dzieje się pięć lat po bitwie o Endor. Nowa Republika umacnia powoli swoją władzę, lecz zmaga się także z wewnętrznymi konfliktami. Walka o władzę pomiędzy niedawnymi rebeliantami staje się coraz ostrzejsza. Na domiar złego na scenie pojawiają się resztki, wydawałoby się, że rozbitego Imperium, kierowane przez wielkiego admirała Thrawna, dowódcę wyjątkowo sprytnego i posiadającego wybitny zmysł taktyczny. Jakby sytuacja nie była wystarczająco skomplikowana, życie Luke’a i Lei staje w niebezpieczeństwie, oboje stają się obiektem ataków nieznanych obcych, pracujących prawdopodobnie dla Imperium.

Trzeba...

książek: 1617
Pablos | 2013-04-29
Przeczytana: 25 kwietnia 2013

Lubię książki z serii Gwiezdne Wojny. I wcale nie dlatego, że są uzupełnieniem tak ważnych dla dzisiejszej popkultury filmów. W moim przypadku jest odwrotnie - filmy były uzupełnieniem powieści, bo nim miałem okazję obejrzeć oryginalną trylogię, stałem się posiadaczem kilkunastu pozycji wydawanych w latach dziewięćdziesiątych przez Amber. Miałem już swoje własne wyobrażenia na temat głównych bohaterów, nim dane mi było obejrzeć ich w wykonaniu Harrisona Forda, Carrie Fisher i Marka Hamilla.

Ostatnio dziwnym trafem wpadła mi w ręce tak zwana “trylogia Thrawna”, rzecz rozgrywająca się kilka lat po zakończeniu “Powrotu Jedi”. Han Solo i Leia Organa są już małżeństwem (a jak do tego doszło wiem doskonale, bo pierwszą książką z serii był u mnie właśnie “Ślub księżniczki Leii”, bawiłem się przy tym genialnie w 1995), co więcej, księżniczka jest w ciąży z bliźniakami. Końca upadku Imperium jednak nie widać, stąd też zarówno ona, jak i Han, Luke i cała Nowa Republika stale walczą, choć...

książek: 320
Przemek | 2016-05-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 maja 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Początki były umiarkowane i obawiałem się, że "genialność" Thrawna okaże się na mój gust zbyt mało wyszukana.
Ale potem rozpoczęły się piękne rozgrywki między Thrawnem i nieustępującym mu inteligencją, wiecznie opanowanym Talonem Karrdem. Do tego pobyt Lei na pokrytym monstrualnymi drzewami Kashyyyku i odkrycie tajemniczej rasy Noghrich, bezwzględnych zabójców, którzy za nic mają swoje życie wobec wierności dla Vadera i jego spadkobierców. Przyjaciele Chewbaccy, Salporin, mówiący po ludzku Ralrra. Dalej konfrontacja Luka z nienawidzącą go Marą Jade, niegdysiejszą ręką Imperatora, której nieobcy jest miecz świetlny, i której Luke zniszczył życie nad Endorem. Isalamiry, odbijające Moc. Ciemny Jedi C'baoth (którego angole zwą Sabaotem), ciskający z okładki błyskawicami. Zamach Thrawna na stocznie Sluis Van i jego końcowa, chłodna i skalkulowana decyzja.
Po tę pozycję sięgnąłem zainteresowany postacią Mary w komiksie "Mara Jade, ręka Imperatora". Książka zdecydowanie stanęła na...

książek: 3438
Grażyna | 2015-01-07
Na półkach: Przeczytane, Audiobooki

https://www.youtube.com/playlist?list=PLvJY1wJeTlGFF5Aebn8VOitj9l77IhM0u

książek: 931

Jak dla mnie, cała Trylogia Thrawna ma to do siebie, że:
- czuć w niej klimat klasycznej Trylogii Gwiezdnych Wojen
- jest napisana lekko, czyta się ją szybko i przyjemnie, język jest tak plastyczny, że czytając miałam wrażenie, jakbym oglądała film
- mamy tu nasze stare, dobre postaci, jak Luke, Leia, Han, Chewie, Lando, C3PO i R2D2
- dobrze wykreowani, nowi bohaterowie, jak Mara Jade, Wielk Admirał Thrawn, kpt. Pellaeon, Talon Karrde, Winter
- wiele intryg, bitew, misji, zwrotów akcji, tajemnic i niebezpieczeństw
- akcja jest wartka, ani na chwilę nie zwalnia tempa

Pierwszy tom Trylogii, która ciągle nie może mi "dać spokoju", mimo, iż skończyłam ją czytać kilka dni temu. Mam do niej ogromny sentyment, szczególnie do mojej ulubionej części, właśnie Dziedzica Imperium. To była jazda bez trzymanki!
Co do treści, najbardziej podobała mi się wędrówka Luke'a i Mary po lesie na Myrkr. To było cudowne! :) I Thrawn i Pellaeon, którzy od razu przywołują mi w myślach obraz Sherlocka i...

książek: 369
Sebastian Janek | 2016-07-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 lipca 2016

Może za dużo nasłuchałem się opinii na temat tej książki, ale jako historia Star Wars wydała mi się całkiem przeciętna. Ma swoje momenty, ale te zdecydowanie kradnie tylko i wyłącznie Thrawn. Który tutaj jest kreowany na boga wszechwiedzącego. Ale nad tym da się przejść do porządku dziennego.

Zahn przeplatał w książce wiele wątków i postaci. W sumie rozumiem dlaczego fani chcieli, aby jego trylogia była ekranizowana jako sequel do klasycznej. Po pierwsze akcja nawiązuje bezpośrednio do trylogii, po drugie są tu postacie i wątki napisane w taki sposób jakby były żywcem wyjęte z filmu. W końcu jest multum postaci, które idealnie pasowałyby do takiej produkcji. Nadmienić należy, że postaci znanych, z charakterem i tłem. Jest tu niemal wszystko to, co lubię w Star Wars i w sf.

Fabularnie jest dobrze. Najbardziej podobały mi się momenty z Thrawnem. Mam zastrzeżenia co do jego wszechwiedzy – o czym pisałem powyżej – bo niby jak można z dzieła sztuki wyczytać czy w tym momencie wróg...

książek: 93
Hanau | 2013-06-19
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 06 września 2012

Najlepsza trylogia książkowa dotycząca gwiezdnych wojen

książek: 50
MarK1989PL | 2015-11-04
Na półkach: Ulubione, Przeczytane

Pierwszy tom serii kontynuującej losy bohaterów oryginalnej trylogii. Myślałem jakby tu w owej recenzji się nie rozwodzić, ale to nie ma chyba większego sensu. Każdy fan oryginalnej trylogii szybko się tu odnajdzie. Zahn świetnie też "przepisał" postacie znane milionom, nie próbował pisać ich na nowo, jedynie powoli rozwijał, a jeśli to nie na tyle by ewoluowały w zupełnie innym kierunku.

Cała Trylogia Thrawna jest, moim skromnym zdaniem, tak genialnym rozwinięciem oryginalnej trylogii, czerpiącym z jej garściami, że aż przerosła oryginał. Naprawdę. Raz przyklejony do tych książek nie mogłem się od nich oderwać, a zdobycie kolejnych tomów, co obecnie wcale nie jest łatwe, stało się moją obsesją i niemal sensem życia. Na szczęście się udało.

Polecam każdemu fanowi GW, na pewno nie będziecie zawiedzeni.

książek: 29
theVenator | 2012-12-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: listopad 2012

Jestem wielkim fanem Gwiezdnych Wojen, ale moje zamiłowanie wynika głównie z fascynacji pomysłowością twórców OT, dawnym Hollywood i kinem nowej przygody. Nie spodziewałem się wiele po Expanded Universe znając zamiłowania do skoków na kasę i poziom przy takich dziełach. Ale tu się nie zawiodłem, Zahn trzyma bardzo dobry poziom, który nawet bez wsparcia ze strony filmu pozwoliłby mu się wybić. Trylogia Thrawna to jedno z najlepszych ogniw twórczości dla fanów SW i z czystym sercem ją polecam

książek: 282
Bandziorno | 2012-08-16
Na półkach: Przeczytane, Gwiezdne wojny
Przeczytana: 16 sierpnia 2012

Po przeczytaniu zrozumiałem, dlaczego fani uniwersuum Star Wars darzą trylogię Thrawna tak dużym szacunkiem. W przeciwieństwie do niektórych książek z tej serii, ta zachowuje tempo wydarzeń oryginalnej trylogii i czyta się ją, jakby oglądało się film. Jestem pod wrażeniem i polecam!

zobacz kolejne z 829 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd