Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dzieci Północy

Tłumaczenie: Anna Kołyszko
Seria: Mistrzowie Literatury
Wydawnictwo: Rebis
7,39 (220 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
51
8
35
7
60
6
27
5
22
4
4
3
2
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Midnight's Children
data wydania
ISBN
9788371207167
liczba stron
644
język
polski
dodał
Snoopy

Obszerna epicka opowieść o powojennej historii Indii. Jak zwykle u Rushdiego prawdzie historycznej towarzyszy tu fikcja, a postacie autentyczne spotykają się z wytworami imaginacji pisarza. Jak zwykle też książka wywołała skandal oraz ostre protesty niepochlebnie sportretowanej w niej Indiry Gandhi. W ramach znanych z historii najnowszej wydarzeń Rushdie osadził opowiedzianą przez Salima...

Obszerna epicka opowieść o powojennej historii Indii. Jak zwykle u Rushdiego prawdzie historycznej towarzyszy tu fikcja, a postacie autentyczne spotykają się z wytworami imaginacji pisarza. Jak zwykle też książka wywołała skandal oraz ostre protesty niepochlebnie sportretowanej w niej Indiry Gandhi. W ramach znanych z historii najnowszej wydarzeń Rushdie osadził opowiedzianą przez Salima Sinaiego sagę rodzinną o "dzieciach północy" urodzonych w chwili uzyskania niepodległości przez Indie.

Książka zdobyła wiele nagród: Booker Prize, James Tait Black Prize, English Speaking Uninon Literary Award, i natychmiast wyniosła autora na literacki Parnas. W 1993 roku uznano ją za najlepszą powieść wyróżnioną Booker Prize w mijającym ćwierćwieczu i przyznano tym samym Booker of Bookers - Bookera Bookerów.

 

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/rebis/public/books/books.h...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 497
Grot | 2016-04-08
Na półkach: Przeczytane

Słynna powieść, choć mnie akurat nie przypadła do gustu. Ogólnie czytanie było dość nużące. Gdyby nie to że jest to jedna z najgłośniejszych powieści ostatnich dziesięcioleci być może brakłoby mi cierpliwości aby dotrwać do końca lektury. Przede wszystkim dość nieskładna, niespójna, chaotyczna narracja mi się wydała poprzez co stosunkowo szybko się pogubiłem. W książce jest wiele obcych nazw, sformułowań co nie wpływa na jasność przekazu. Wprawdzie jest słowniczek na końcu, ale jest niezwykle obszerny – zawiera chyba kilkadziesiąt stron tak więc zaglądanie tam za każdym razem dodatkowo odrywałoby tylko od głównego toku akcji. Ponadto brakuje w nim liczbowych odniesień.

Po przeczytaniu książki mało z niej zrozumiałem. Trudno by mi było uzasadniać jej wybitność. Nie znaczy to, że taka nie jest. Po prostu jest to pozycja dość ciężko napisana, wymaga skupienia, cierpliwości i znajomości kultury oraz historii Indii. Najlepiej posiłkować się wspomnianym słowniczkiem obcojęzycznych pojęć zamieszczonym na końcu książki, ale tak jak pisałem wcześniej jest to dość kłopotliwe przy lekturze, choć przypuszczam, że niestety konieczne aby jak najwięcej wynieść z powieści.

Co do stylu pisarstwa autora. Ukazanie dzieci z nadprzeciętnymi zdolnościami (realizm magiczny), wulgaryzmy można szukać podobieństw z pisarstwem Gabriela Garcii Marqueza, czy nawet Hemingwaya który nie bawił się w kwieciste sformułowania.

Szukając plusów, mimo iż tak jak wspomniałem dość słabo przyszła mi percepcja „Dzieci północy” to jednak czasami wyławiałem genialne sformułowania jak ten: „Kiedy myśl staje się zbyt bolesna, czyn jest najlepszym lekarstwem”. Generalnie jednak najbardziej zapamiętałem z powieści prześcieradło z dziurą przez którą młody lekarz badał swoją przyszłą wybrankę życiową, a także weterana – rozpłodnika, który notorycznie porzucał swoje kochanki, gdy te zaszły z nim w ciąże. Ogólnie jednak czytanie książki szło mi opornie, nie odczułem jej wybitność, choć nie przeczę, że gdybym wolniej, dokładniej ją analizował, wspomagał się słownikiem zamieszczonym na końcu, to być może uznałbym za arcydzieło. Z tym, że czytanie trwałoby to o wiele dłużej i wymagałoby dużo więcej cierpliwości.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ślepnąc od świateł

Wiarygodna, mocna, dobrze spisana opowiastka z tygodnia pracy dilera. Ogromny plus za przedstawienie naszego 'bohatera'. Ułożony, wygadany (acz m...

zgłoś błąd zgłoś błąd