Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ćpun

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Tomasz Lewandowski
tytuł oryginału
Junk
wydawnictwo
Albatros
data wydania
ISBN
8390477483
liczba stron
286
język
polski
typ
papier
dodała
Nyx
6,66 (2938 ocen i 195 opinii)

Opis książki

Kontrowersyjna i szokująca powieść dla dorosłych i młodzieży. Jej tematyka wiąże się ze sprawami seksu i używania narkotyków. "Ćpun" zdobył w 1997 roku dwie najbardziej prestiżowe brytyjskie nagrody literackie przyznawane w kategorii literatury młodzieżowej. W rankingu popularności literatury obcej w Polsce w 1999 roku osiągnął piąte miejsce. Akcja książki toczy się w latach...

Kontrowersyjna i szokująca powieść dla dorosłych i młodzieży. Jej tematyka wiąże się ze sprawami seksu i używania narkotyków. "Ćpun" zdobył w 1997 roku dwie najbardziej prestiżowe brytyjskie nagrody literackie przyznawane w kategorii literatury młodzieżowej. W rankingu popularności literatury obcej w Polsce w 1999 roku osiągnął piąte miejsce.

Akcja książki toczy się w latach osiemdziesiątych. Bohaterowie, para czternastolatków, Gemma i jej chłopak Smółka, borykają się z samotnością i niezrozumieniem. W poszukiwaniu szansy na urzeczywistnienie swojej miłości, zniechęceni nudą małomiasteczkowego życia, buntują się, porzucają rodzinne domy i przenoszą się do dużego miasta. W Bristolu trafiają do środowiska narkomanów i ludzi żyjących na marginesie społeczeństwa. Stopniowo z dwójki nastawionych idealistycznie do życia nastolatków stają się ćpunami, którzy nie zdają sobie sprawy ze swego uzależnienia. Aby zdobyć pieniądze na narkotyki, Gemma musi uciekać się do prostytucji, a Smółka do kradzieży. Próby uwolnienia się od nałogu kończą się niepowodzeniem...

Narratorem każdego rozdziału jest inna osoba, przez co losy bohaterów poznajemy ciągle z nowej perspektywy.

 

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 4829
Agnieszka | 2012-07-13
Na półkach: Przeczytane

Wstrząsająca,przejmująca książka.Skłania do przemyśleń i zastanowienia.Książkę tę polecam wszystkim lecz głównie młodym ludziom gdyż mam nadzieję, że po jej przeczytaniu zastanowią się czy warto zanim sięgną po narkotyki, oraz czy są pewni swojej gotowości do podjęcia aktywności sexualnej.
Jednocześnie jestem niemalże pewna że odpowiedzi będą jednoznaczne tj. po narkotyki nie warto sięgać one niszczą zdrowie i życie,a z podięciem współżycia nie należy się spieszyć.
Uważam, że każdy rodzic powinien zachęcić swoje nastoletnie dziecko do przeczytania tej książki, a nawet przeczytać ją razem z dzieckiem. Być może tematyka książki stanie się punktem wyjścia do poważnej rozmowy rodzica z dzieckiem( dziecka z rodzicem) na tematy o których nadal często nie potrafimy rozmawiać otwarcie.

książek: 973

Już widzę to wasze przewracanie oczami po tym, jak przeczytacie, co myślę o tej powieści. Otóż byłby to bardzo dobry materiał na film. Nie przesadzam. Ciągle wchodzą do kin ekranizacje książek, lecz mało która zadowala. To nie książki są kiepskie z reguły, tylko koncepcja tworzenienia scenariuszy i efektów filmowych. Dla uświadomienia. Tak jednym prostym zdaniem: jeśli szukasz ciekawej realistycznej historii o narkomanach, to dobrze trafiłeś. Autor porusza w niej nie tylko problemy związane z samym ćpaniem, ale i również z przejściem w dorosłość. Chwilami może nudzić, niemniej jednak czyta się ją szybko i przyjemnie.

Ogólna ocena: 7/10

Fabuła: 9/10
Język: 6/10
Postacie: 7/10

książek: 5396
teri | 2012-11-13
Na półkach: 2012, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 listopada 2012

Ksiazka nie wstrzasnela mna ale bardzo mnie zasmucila.14-latkowie uciekajacy z domu,narkotyki,prostytucja i zlodziejstwo.Szczegolnie wzruszyla mnie historia Smolki.Chlopak,ktory uciekl z domu przed przemoca i nalogami,sam wpada w "bagno",z ktorego nie moze sie wydobyc...Naprawde,bardzo dobrze napisana ksiazka.Widac,ze autor mial do czynienia z tym srodowiskiem.Powinnia przeczytac ja nastolatkowie ale rowniez rodzice.Polecam!La droga è tanta tristezza...

książek: 169
Nirwana | 2013-07-22
Na półkach: Przeczytane, Narkomania
Przeczytana: 22 lipca 2013

Zasmuciła mnie historia o dwóch czternastolatkach uciekających z domu w poszukiwaniu lepszego życia. Chłopak, którego rodzice są alkoholikami, a na dodatek ojciec ma ciężką rękę. Dziewczyna, która jest niezrozumiana i trzymana krótko we własnym domu. Moje odczucia względem nich były zmienne. Smółki od początku było mi żal, Gemma była dla mnie zwykłą egoistką, lecz wraz z rozwojem wydarzeń zmieniali się również oni sami. Chcieli się uwolnić od dotychczasowego życia, które wydawało się im więzieniem. Nie myśleli, że w ten sposób zamienią je w piekło. Młodzieńcza naiwność i narkotyki odmieniły ich na całe życie. Zresztą nie tyczyło się to jedynie tych dwojga, poznajemy także historie ich bliskich, przyjaciół, na których wywarło to ogromny wpływ.
Jest to przejmująca opowieść, która naprawdę potrafi wstrząsnąć i dać do myślenia.

książek: 803
Arleta | 2014-07-07
Przeczytana: 07 lipca 2014

Ćpun" to świetna książka. Opowiada o losach dzieciaków, które uciekły ze swoich domów, z powodów ważnych lub mniej ważnych. Trafiają w środowisko anarchistów, potem narkomanów. Wreszcie znajdują receptę na swoje kłopoty. Odkrywają heroinę, która wydaje się "lekiem na całe zło". Z dwójki zwyczajnych młodych ludzi stają się ćpunami, tak jak większość ich nowych przyjaciół. Kiedy uświadamiają sobie uzależnienie, dla niektórych jest już za późno.Polecam :)

książek: 2594
Romansomaniak | 2011-05-24
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, 2011
Przeczytana: 20 maja 2011

Wstrząsająca, okropna, bardzo dobra, obrzydliwa, pouczająca,...jednym słowem- GENIALNA!!!



Uwielbiam Burgessa właśnie za to. Potrafi on jednocześnie zaciągnąć do czytania przez interesujący i istotny temat, ostre szczegóły, a także odtrącić... prawdą.

Tak, w tej książce jest tyle prawdy, że niektórzy czytelnicy mogliby się zniechęcić słyszeć prawdę o nich samych.

Pan Melvin nie zna słowa "cenzura". Pokazuje wszystko. Bez litości. Bez żalu. Bez cenzury.

Mimo to nie brak mu wyczucia. W odpowiedniej chwili potrafi zrobić "pauzę", aby czytelnik miał czas na rozmyślenia. Przekazując swoje refleksje bliskim, rodzi w nich chęć przeczytania tej książki-ciekawość. Następnie przekazuje tę chęć następnym, itd.

Można by pomyśleć że robi to tylko dla większej sprzedaży. Dla reklamy, jednak dla niego ważne jest to, aby ludzie zrozumieli jaki jest świat i co w nim na nas czeka.

Człowiek z początku chcąc zaspokoić swoje pragnienie brutalności, cierpienia, sięgając po książkę dostaje...

książek: 1045
Sara | 2010-05-12
Na półkach: Przeczytane

Za przeczytanie "Ćpuna" Melvina Burgessa wzięłam się tuż po książce "My, dzieci z dworca ZOO", która zrobiła na mnie niebywałe wrażenie. Miałam taki okres w swoim życiu, kiedy przerabiałam wyłącznie historie o narkomanach. "Ćpun" jest zdecydowanie jedną z najlepszych książek w tym gatunku, na którą niespodziewanie trafiłam.
Jest to historia (głównie) pewnej pary nastolatków - Smółki i Gemmy, którzy postanawiają uciec z domu. Znajdując się w wielkim mieście wpadają w środowisko narkomanów, gdzie ludzi są tacy "cudowni" i przyjacielsko nastawieni. W końcu sami, pod presją i chęcią spróbowania, z porządnych młodych ludzi stają się ćpunami. Przekonują się na własnej skórze, jak ciężko jest wyjść z tego nałogu, i co takiego trzeba zrobić, aby zdobyć chociaż jedną działkę i zaspokoić głód.
Akcja tej historii toczy się w latach osiemdziesiątych. Autor pokazuje nam przez pryzmat poszczególnych osób, że w tamtych odległych dla niektórych czasach, narkomania również była problemem. Wtedy...

książek: 97
Jolka | 2014-08-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: lipiec 2014

To książka,którą właściwie powinni przeczytać rodzice aby zdążyć przed ucieczką swoich dzieci w poszukiwaniu lepszego świata.
To opowieść o młodych ludziach,którzy nie potrafią poradzić sobie z codziennością,ze swoimi emocjami i problemami.Uciekają z domu:przed biciem,przed kłótniami rodziców...Trafiają w świat narkomanów znajdując tym samym lekarstwo na swoje kłopoty.Dla niektórych jest za późno kiedy uświadamiają sobie ,że są uzależnieni.

książek: 1396
Jenny_89 | 2010-04-19
Na półkach: Przeczytane

"Tak, wszędzie naokoło jest pełno narkotyków. To po prostu część życia - przyjemność, biznes. Unoszą cię albo dołują, dają ci dobre samopoczucie. Czasem przenoszą cię na inną planetę. Czasem musisz na własną rękę szukać drogi powrotnej."

książek: 292
Sylwia | 2014-04-18
Na półkach: Przeczytane, 2014

W dzisiejszych, tak bardzo zepsutych czasach "Ćpun" nie jest historią tyle kontrowersyjną, co bardzo poruszającą. Problem niezrozumienia w domu jest stale aktualny, również o rodzinnych piekiełkach słyszy się na potęgę, dlatego warto zapoznać się z taką historią, po to by reagować, by szerzej otworzyć oczy na to, co dzieje się wokół. Autor w niezwykle przystępny sposób opisuje problem Gemmy i Smółki, pozostawiając jednocześnie czytelnikowi pole do subiektywnego ustosunkowania się do pewnych sytuacji m.in. dzięki zastosowaniu opisów z kilku punktów widzenia (pozwala wypowiedzieć się każdemu bohaterowi, na końcu także rodzicom). Ponadto na wielki plus język książki i chęć stałego podtrzymania kontaktu z czytelnikiem, poprzez zastosowanie zwrotów typu "to już wiesz", "rozumiesz o co chodzi?". Wszystko to powoduje, że czujesz jakbyś siedział obok, patrzył jak ciężarna Lily "ładuje" herę... zareagujesz?


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Jo Nesbø
    55. rocznica
    urodzin
    Być może jestem głupi, ale zostało mi jeszcze kilka komórek mózgowych, które starają się, jak mogą.
  • Marliese Arold
    57. rocznica
    urodzin
    Dopiero kiedy ktoś umiera, człowiek zauważa, że ta osoba dużo dla niego znaczyła.
    Albo że nie znaczyła nic. I to, że zostaje po niej pustka. Albo że dalej można żyć tak, jakby
    nic się nie stało.
  • Elizabeth Hand
    58. rocznica
    urodzin
  • Dezső Kosztolányi
    130. rocznica
    urodzin
    Ludzie pijani szybują na skrzydłach jak ptaki. To tylko trzeźwi sądzą, że pijacy się zataczają, w rzeczywistości unoszą się oni na niewidzialnych skrzydłach i wszędzie docierają szybciej, niż tego oczekują.
  • Marcel Aymé
    113. rocznica
    urodzin
    Pamiętam, że na tym moście, w czerwcu, słońce było takie ogromne, zmarli z cmentarza pachnieli polnymi kwiatami, chłopcy szli w świetlistych ubraniach i życie było tak piękne, że krzyknęłam z radości i uniosłam się nad ziemię. Moja przyjaciółka, Jeanette Coutourier, schwyciła mnie za nogi. Długo mia... pokaż więcej
  • Eric Idle
    72. rocznica
    urodzin
  • Ernst Jünger
    120. rocznica
    urodzin
    Tutaj stało się dla mnie pewne to, w co często wątpiłem: byli jeszcze wśród nas szlachetni, w których sercach żyła i znajdowała potwierdzenie świadomość wielkiego ładu. Jako, że wzniosły przykład prowadzi nas do naśladowania, poprzysiągłem sobie (...), że w przyszłości raczej padnę samotnie z wolnym... pokaż więcej
  • Ewa Nowacka
    4. rocznica
    śmierci
    Był taki okres, że byłam gotowa na największe głupstwo, byle tylko znaleść się blisko niego, słuchać co mówi, móc go dotknąć, kiedy zaś moje niemądre marzenia się ziściły, okazało się, że traciłam czas na wyobrażenie sobie Bóg wie czego.
  • Pola Gojawiczyńska
    52. rocznica
    śmierci
    ... nie idź tak bezmyślnie za mężczyzną, choćby cię o to nie wiem jak prosił.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd