Dudziak

Dziennik nimfomanki

Tłumaczenie: Katarzyna Adamska
Wydawnictwo: Świat Książki
5,7 (4787 ocen i 356 opinii) Zobacz oceny
10
143
9
198
8
310
7
853
6
1 186
5
1 099
4
366
3
410
2
99
1
123
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Diario de una ninfómana
data wydania
ISBN
9788373916258
liczba stron
270
język
polski

Valerie Tasso zaczęła żyć z prostytucji w Hiszpanii, gdy okradł ją ukochany chłopak. Tam jako urodziwa i pełna wdzięku Francuzka cieszyła się niezwykłym powodzeniem. Jej książka jest pełna bulwersujących scen, od seksu na cmentarzu po zabawy z butelką coca-coli. A jednak jest to także historia miłości...

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (9406)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 846
cykuta | 2011-04-23
Przeczytana: 23 kwietnia 2011

Pierwsza rada dla wszystkich zainteresowanych tematyką książki, której dotyczyć będzie recenzja: nie czytajcie notki na okładce, ani nawet streszczenia umieszczonego przez wydawcę na stronie internetowej. Zepsuje Wam przyjemność z niespodzianki, której może dostarczyć "Dziennik nimfomanki" autorstwa Valerie Tasso. Ja miałam pecha rzucić okiem na rzeczony opis grubo po połowie lektury, a mimo to doświadczyłam nie należącego raczej do przyjemnych wrażeń czytelniczych, efektu spojlera.

Ad rem.
Książka - jak wskazuje na to tytuł - ma formę autobiograficznej opowieści. Jej bohaterką jest Valerie - młoda i wykształcona kobieta z aspiracjami. Ma 29 lat, ukończone studia wyższe na - jakże perspektywicznym ostatnimi czasy - kierunku marketing i zarządzanie. Pracuje w dużej korporacji na terenie Hiszpanii, jednak często podróżuje; odnosi sukcesy zawodowe, nie może się także skarżyć z powodu braku przyjaciół, czy pieniędzy. Jednak los obdarzył ją czymś, co nazywa "szczególną wrażliwością...

książek: 3392
Danway | 2011-12-20
Na półkach: Przeczytane, 2011, @Blog
Przeczytana: 20 grudnia 2011

Lektura nie należy do ciężkich, ale sama autorka nie twierdzi, że taka miała być... To nie jest też coś w rodzaju spowiedzi...

Czyta się całkiem szybko... Jeśli ktoś szuka literatury erotycznej oraz wielkich orgii na stronach książki to tutaj tego nie znajdzie... Oczywiście Valerie opisuje jak kocha się z mężczyznami, ale nie jest to opisywane z każdym malutkim detalem...

Mnie osobiście uderza poruszony pewien bardzo poważny problem, a przez wielu nie poruszany, a szkoda... Chodzi mi o to jak kobiety w imię "miłości" pozwalają się traktować jak ścierkę, szmatę i dają nabierają się na czułe słówka, gesty... Denerwuje mnie taka głupota i naiwność, że on mnie kocha po czym facet ją np. bije, oczywiście dla jej dobra... Nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem takiej postawy...

Wracając do oceny książki nie jest ona zła, ale nie jest górnolotna... Jednak mimo wszystko warto do niej zajrzeć a potem bez sentymentów się rozstać po ostatniej stronie...

Ocena: 7/10

Recenzja opublikowana...

książek: 1245
ZARAZA | 2014-06-01
Przeczytana: maj 2014

"Dziennik nimfomanki" nie jest pełna seksu i detalicznych opisów stosunków, bo jest to przede wszystkim opowieść kobiety, która uzależniona od seksu, trafiając do łóżka często z nieznajomymi jej mężczyznami, szukała miłości. Książka warta czasu, a czyta się lekko i szybko.

książek: 4702
Książkowo_czyta | 2011-11-23
Przeczytana: 23 listopada 2011

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Opowieść o kobiecie, która pod maską niezwykle bujnego życia erotycznego tak naprawdę poszukuje prawdziwej miłości. Paradoksalnie w pewnym sensie właśnie owo ogromne pragnienie bycia kochaną, a właściwie jego następstwa wprowadzają bohaterkę w mury domu publicznego lecz także ono pozwala jej się z niego wydostać...

książek: 1909
foolosophy | 2010-03-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Kiedy trzeba się zrelaksować od ciężkiej lektury warto sięgnąć po dziennik. Dzienniki, pamiętniki czy też książki pisane e-mailami, są niesamowicie lekkie. Tę książkę czytało się z taką łatwością, że nie zauważałam kiedy minęła 100 strona, kiedy 200, a nawet wtedy gdy był koniec.
Miałam obawy co do lektury tego pokroju. Jednak nie było czego się bać. Szczerze mówią takie historie są dla mnie codziennością, bo rozmawiam z moją przyjaciółką, która no cóż, ma zachowania takiego pokroju. Jednak nie w takim stopniu ;-D.
Główna bohaterka, czyli Val, jest uzależniona od nowych doznań i ciągle szuka wyzwań.
Pierwszą rzeczą jaka rzuca się w oczy to przesiąknięte erotyzmem opowieści, doznania, które Val opowiada w drobnych szczegółach.
Główna bohaterka, poprzez różnego typu zdarzenia, szuka sensu życia. Kiedy mężczyźni wyznają jej miłość, mało ją to interesuje. Dla niej liczy się tylko zwykły seks. Do czasu gdy spotyka Jaime. Kiedy bohaterka decyduje się z nim zamieszkać nie wie w co się...

książek: 368
Antosia | 2011-01-28
Przeczytana: 10 stycznia 2011

Spodziewałam się książki ociekającej erotyzmem a pozostał niesmak. Wulgarna powieść byłej prostytutki a robi wrażenie napisanej przez gimnazjalistkę.

książek: 754
Renata Zub | 2012-06-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 czerwca 2012

Od dawna miałam ochotę sięgnać po tę książkę... Jednak ciągle było mi jakoś nie po drodze. Podczas wizyt w bibliotece zawsze znajdowałam masę innych obowiązkowych lektur, więc ta ciągle schodziła na dalszy plan. Na potem... W końcu jednak trafiła ona w moje ręce, za sprawą "pożyczajki", z koleżanką na portalu lubimyczytać.pl :) Pomyślałam, że albo teraz, albo nigdy!

Kiedy poznajemy Val jest ona młodą, 29-letnią, atrakcyjną kobietą. Ma dobrą pracę, mieszkanie, spore oszczędności i jest niemal samowystarczalna... Niemal, ponieważ potrzebuje mężczyzn, tylko po to aby zaspokajali jej wygórowane potrzeby seksualne. Nawiązuje ona przypadkowe, jednorazowe przygody z nieznajomymi mężczyznami. W ciągu jednego dnia zdarza jej się odbyć 4 niezobowiązujące stosunki! Jednak w głębi duszy Val marzy o poznaniu prawdziwej miłości. Związuje się z ponad 20 lat starszym mężczyzną, który okazuje się oszustem, przechodzi załamanie nerwowe i aby stanąć znów na nogi, znajduje pracę w luksusowej...

książek: 97
Małgorzata | 2011-01-02
Na półkach: Przeczytane

Tytuł bardziej ekscytujący od treści niestety

książek: 456
Dorota | 2015-09-27
Przeczytana: 27 września 2015

"W gruncie rzeczy jedynym, czego szukam jest miłość".

To cytat najlepiej podsumowujący książkę oraz historię główniej bohaterki. Moim zdaniem ponad 220 stron jest właśnie o poszukiwaniu miłości, zrozumienia i szczęścia. Poznajemy bohaterkę o ogromnym popędzie seksualnym, która przez swoją seksualność stara się zrozumieć siebie. Jeżeli, sądząc po tytule, spodziewacie się scen wyjętych wprost z filmów dla dorosłych, to jesteście w błędzie. Wbrew tematyce książki, autorka w bardzo subtelny sposób opisuje sceny seksu, skupiając się głównie na uczuciach.

Nie wiem czemu ale po zakończeniu lektury, wywołała ona u mnie smutek. Możliwe, że powodem tego jest fakt jak wiele kobiety są w stanie poświęcić dla osiągnięcia dobrobytu materialnego czy zaspokojenia wygórowanych ambicji mężczyzn (nie mam tu na myśli głównej bohaterki ale jej koleżanki). Przestając myśleć o samej sobie, poniżają się i upadlają, stając się niczym innym jak tylko towarem na sprzedaż.

Mały minus za to, że...

książek: 1172
dilbi | 2014-02-05
Przeczytana: 04 lutego 2014

Przebrnęłam, tak, właśnie tak można powiedzieć, bo przeczytaniem z przyjemnością nazwać tego nie można.
Książka napisana dla mnie bardzo ciężkim językim, ciężko mi się ja czytało.

Sama nie wiem czego się po niej spodziewałam - chyba nieco lżejszego pióra, z większa ilością seksu.
A co otrzymałam - uproszczone studium psychologiczne kobiety, która gdzieś się pogubiła. I tak naprawdę jedyne czego pragnie w życiu, to tego, żeby ktoś ją kochał. I szuka tej miłości w dziwny, bardzo pokrętny sposób.

zobacz kolejne z 9396 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd