Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Złodziej pioruna

Tłumaczenie: Agnieszka Fulińska
Cykl: Percy Jackson i bogowie olimpijscy (tom 1)
Wydawnictwo: Galeria Książki
8,03 (8693 ocen i 945 opinii) Zobacz oceny
10
1 933
9
1 572
8
2 026
7
1 908
6
784
5
300
4
83
3
58
2
21
1
8
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Percy Jackson and the Lightning Thief
data wydania
ISBN
9788392883708
liczba stron
360
słowa kluczowe
mitologia
język
polski
dodała
Agnessa

Inne wydania

Wiecie co, wcale nie chciałem być herosem półkrwi. Nie prosiłem się o to, żeby być synem greckiego boga. Byłem zwyczajnym dzieckiem: chodzącym do szkoły, grającym w koszykówkę i jeżdżącym na rowerze. Nic szczególnego. Dopóki przez przypadek nie wyparowałem nauczycielki matmy. Wtedy się zaczęło. Teraz zajmuję sie walką na miecze, pokonywaniem potworów, w czym pomagają mi przyjaciele, a poza tym...

Wiecie co, wcale nie chciałem być herosem półkrwi. Nie prosiłem się o to, żeby być synem greckiego boga. Byłem zwyczajnym dzieckiem: chodzącym do szkoły, grającym w koszykówkę i jeżdżącym na rowerze. Nic szczególnego. Dopóki przez przypadek nie wyparowałem nauczycielki matmy. Wtedy się zaczęło. Teraz zajmuję sie walką na miecze, pokonywaniem potworów, w czym pomagają mi przyjaciele, a poza tym staram się po prostu przeżyć. Przedstawiam wam opowieść o tym, jak Zeus, bóg niebios, uznał, że ukradłem mu piorun - a rozgniewany Zeus to naprawdę spory problem.

Czy Percy zdoła znaleźć piorun zanim rozpęta się wielka wojna bogów?

Co by było, gdyby Bogowie Olimpijscy wciąż żyli w XXI wieku? Co by było, gdyby nadal zakochiwali sie w śmiertelnikach i śmiertelniczkach i mieli z nimi dzieci, z których mogą wyrosnąć wielcy herosi - jak Tezeusz, Jazon czy Herakles?

Jak to jest być takim dzieckiem?

To właśnie się przydarzyło dwunastoletniemu Percy'emu Jacksonowi, który zaraz po tym, jak dowiedział się prawdy, wyrusza na niezwykle niebezpieczną misję. Z pomocą satyra i córki Ateny Percy odbędzie podróż przez całe Stany Zjednoczone, żeby schwytać złodzieja, który ukradł przedwieczną broń masowego rażenia - należący do Zeusa piorun piorunów. Po drodze zmierzy się z zastępami mitologicznych potworów, których zadaniem jest go powstrzymać. A przede wszystkim będzie musiał stawić czoła ojcu, którego nigdy nie spotkał, oraz przepowiedni, która ostrzegła go przed zdradą przyjaciela.

 

źródło opisu: http://www.empik.com/zlodziej-pioruna-riordan-rick...(?)

źródło okładki: http://www.vivarium.com.pl

pokaż więcej

książek: 202
Blue Kuba | 2016-03-26
Na półkach: Przeczytane w 2016
Przeczytana: 25 marca 2016

Percy Jackson to z pozoru zwykły dwunastolatek, no właśnie - z pozoru. Jest zwyczajnym dzieciakiem z ADHD, dysleksją i tendencją częstego zmieniania szkoły. Jednak, kiedy po raz kolejny zostaje wydalony ze szkoły coś zaczyna się zmieniać. Chłopak odkrywa całą prawdę odnośnie jego ojcu i pochodzeniu. Rzucony na głęboką wodę wyrusza wraz z córką Ateny i satyrem na niebezpieczną misję w celu odnalezienia najważniejszej rzeczy - pioruna piorunów. Czy Percy zdoła odnaleźć piorun, zanim rozpęta się wielka wojna bogów?

Z przygodami Percy'ego Jacksona długo było mi nie po drodze. Ciągle zwlekałem od lektury tejże serii, głównie przez fakt, że nie przepadam za mitologią. Z każdej możliwej strony słyszałem zachwyty odnośnie serii i miałem ogromną ochotę sprawdzić z czym to się je. Przedtem czytałem Magnusa Chase'a tego samego autora i powieść była okej, po prostu okej, bez większych zachwytów. Co z tym Riordanem? Autor zachwycił mnie swoim nietypowym stylem pisania, potrafił zainteresować czytelnika i spowodować, że kilka razy trudno się nie uśmiać. Jak było tym razem?

Książkę czytałem jeszcze w tej starej okładce, ale w recenzji wstawiłem tą nową, która jest prześwietna. Ogólnie to najnowsze wydanie całej serii jest bajeczne, razem książki wyglądają niemożliwie. Mam ogromną ochotę na zakup serii, jednak mój portfel tęskni za zawartością i na razie mam w planach oszczędzanie. Powieść jest stosunkowo krótka - ma zaledwie 360 stron, jednak mi czytało się jakoś długo. Czytałem ponad tydzień co jest spowodowane nie lada zastojem czytelniczym, który nawiedził mnie w marcu. To okropne uczucie, gdy wciągasz się w historię, ale nie masz kompletnej ochoty na czytanie. Ja to przeżyłem i nikomu tego nie polecam.

Największą rolę w książce zdecydowanie odgrywa mitologia grecka, coś czego obawiałem się najbardziej. Nigdy nie było mi po drodze z nauką i zrozumieniem jej, jednak teraz żałuję, że rok temu podczas gdy omawiałem mitologię w szkole nie przeczytałem tejże książki. Rick Riordan nie rzuca nas na głęboką wodę i stopniowo informuje nas na temat bogów i historii pradawnych dziejów. Powoli zaczynałem przypominać sobie to wszystko o czym uczyłem się na języku polskim i historii i zdecydowanie większość faktów się rozjaśniło. Osoby, które tak jak ja nie mają po drodze z mitologią powinny nieco się do niej przekonać po lekturze. Autor przytacza opowieści z nietypowym humorem, który pomaga z zinterpretowaniem tego wszystkiego.

Głównym bohaterem powieści jest dwunastoletni Percy Jackson, chłopak z ADHD oraz dysleksją. Mamy okazję poznać jego historię w tym nudnym i zwyczajnym życiu z despotycznym ojczymem w roli drugoplanowej. Niektórzy mogą uznać, że dzięki wiekowi bohatera książka staje się o wiele bardziej dziecinna. Cóż - coś może w tym jest, jednak im dalej tym lepiej, akcja znacznie się rozwija i powoduje, że starsi czytelnicy też znajdą coś dla siebie. Oprócz Percy'ego poznajemy także zabawnego Grovera oraz opiekuńczą Annabeth. Wszystkie postacie są naprawdę przyjemne i póki co nie ma bohatera, który wzbudził u mnie brak sympatii. Nawet Gabe był spoko, idiota ale spoko!

Jednym z najlepszych aspektów książki są Bogowie Olimpijscy. Bardzo się cieszę, że autor przytoczył nam historie na temat nich. Nie wiedziałem wcześniej, że Atena z Posejdonem dotychczas się nie lubili, tak dla przykładu. Kto mógł też się spodziewać, że Olimp przeniesie się nad Nowy Jork? Zgadlibyście? No właśnie. Bardzo podobały mi się również opisy, których Riordan jest istnym mistrzem. Idealnie wyobraziłem sobie Obóz Herosów, miejsce w którym nauki mają dzieci Bogów. Swoją drogą podczas lektury przyłapała mnie swego rodzaju refleksja. Jak to tak można napotykać zwykłych śmiertelników i przysparzać im dzieci? Nieźle!

Przygody naszych bohaterów są przede wszystkim przyjemne. Z dozą humoru, strachu i nieprzewidywalności. Percy, Annabeth i Grover przemierzają całą Amerykę w poszukiwaniach pioruna piorunów. Ich perypetie nieraz mnie śmieszyły, ale też sprawiały, że trochę się bałem podczas czytania. W skrócie - emocje gwarantowane. Napotkamy tu też znane i kultowe postacie z historii mitologii greckiej, jak na przykład Meduza, która również natrafiła na dzieciaki. Riordan świetnie przeplata realizm z fantastyką, przytaczając tutaj krajową sensację z ucieczki Perseusza (nawiasem mówiąc to pełne imię głównego bohatera). Jeśli szukacie przyjemną książkę fantastyczną z elementami mitologii to Złodziej pioruna jest dla Was.

Zakończenie z pewnością rozwiało moje wątpliwości odnośnie książki. Nie znajdziemy tutaj ani trochę przewidywalności, myślałem, że autor będzie skory dać nam dość oczywiste zakończenie, ale tutaj tego nie znajdziemy. Jest to idealny wstęp do długodystansowej serii, którą zdecydowanie będę kontynuował. Mam nadzieję, że Percy wraz z biegiem czasu stanie się bardziej interesującym bohaterem i przygody staną się trochę mniej dziecinne.

Podsumowując Złodziej pioruna to obiecujący wstęp do niemniej interesującej serii. Przede wszystkim jest to książka ukierunkowana dla młodszej młodzieży, ale uważam, że niejeden dorosły znajdzie coś tutaj dla siebie. To wciągająca historia z dozą humoru i prostą mitologią w tle. Dla osób, które mają nie lada problem z nauką mitologii książka może okazać się świetną możliwością do nauki. Polecam i nie mogę doczekać się następnych tomów!

Moja ocena: 8/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Początek

Książki Pana Browna są jak klocki LEGO. Trochę inne kształty i kolory, ale klocki jak klocki. Najważniejszą wspólną cechą jest to, że i jedne i drugie...

zgłoś błąd zgłoś błąd