Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kwiaty na poddaszu

Tłumaczenie: Bożena Wiercińska
Cykl: Rodzina Dollangangerów (tom 1)
Wydawnictwo: Phantom Press
7,39 (4528 ocen i 661 opinii) Zobacz oceny
10
624
9
601
8
1 034
7
1 079
6
636
5
249
4
135
3
96
2
46
1
28
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Flowers in the Attic
data wydania
ISBN
9788370755102
liczba stron
345
słowa kluczowe
miłość, los, tragedia, wolność
język
polski
dodała
aistra

Inne wydania

Po tragicznej śmierci ojca w wypadku samochodowym czwórka rodzeństwa Dollangangerów i ich matka zmuszeni są szukać pomocy u dziadków. Ci niezwykle bogaci starzy ludzie, mieszkający w ogromnym domu, wyrzekli się córki z powodu jej małżeństwa z bliskim krewnym, a narodzone z tego związku dzieci uważają za przeklęte. W tajemnicy przed dziadkiem rodzeństwo zamieszkuje w pomieszczeniach na...

Po tragicznej śmierci ojca w wypadku samochodowym czwórka rodzeństwa Dollangangerów i ich matka zmuszeni są szukać pomocy u dziadków. Ci niezwykle bogaci starzy ludzie, mieszkający w ogromnym domu, wyrzekli się córki z powodu jej małżeństwa z bliskim krewnym, a narodzone z tego związku dzieci uważają za przeklęte. W tajemnicy przed dziadkiem rodzeństwo zamieszkuje w pomieszczeniach na poddaszu, których nigdy nie opuszcza; jedynie matka jest łączniczką między nimi a światem. Dzieci żyją w strachu i niepewności, a zapowiadany przez matkę i babkę moment ujawnienia ich obecności nie nadchodzi. Odkrycie, jakiego dokonuje najstarszy brat, stawia rodzeństwo w obliczu grozy i zła, których istnienia nawet się nie domyślali...

(I część cyklu Dollanganger)

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: zdjęcie własne

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3079
jjon | 2012-01-22
Przeczytana: 22 stycznia 2012

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Kwiaty na poddaszu Virginii C. Andrews to poczytna powieść (czasem zaliczana do powieści grozy), pierwsza w serii o rodzeństwie Dollanganger, która właśnie doczekała się wznowionego wydania (Świat Książki, premiera 15 lutego 2012). W Stanach została po raz pierwszy opublikowana w 1979 roku i oprócz dużego sukcesu wzbudziła jednocześnie wiele kontrowersji ze względu na tematykę. Pewnie niejedna osoba będzie ciekawa, jakaż tematyka mogła tak poruszyć Amerykanów, że w niektórych środowiskach książka ta była zakazana? Z notki wydawcy na okładce dowiemy się tylko tyle, że jest to „wciągająca opowieść o rodzinnych tajemnicach i zakazanej miłości”. Nietrudno jednak wyczytać w Internecie, jakiego rodzaju zakazanej miłości dotyczy ta powieść. Poza tym pewnie wiele osób oglądało też film, który powstał na jej podstawie, więc nie zdradzę żadnej tajemnicy, jeśli napiszę, że chodzi o kazirodztwo.

Najciekawsze jest to, że w moim odczuciu ta tematyka niczego dobrego nie dodaje tej powieści i wydaje się zupełnie zbędna. We mnie fragmenty, które dotyczyły intymnych relacji między rodzeństwem Chrisem i Cathy wzbudziły jedynie odrazę. Jest tu tyle innych zagadnień, które można by „wyłowić” z nierealnych zdarzeń, które przytrafiają się bohaterom. Jest tam i żądza posiadania, i zakłamanie oraz wewnętrzna niespójność, i molestowanie, i przekraczanie granic wytrzymałości. Jest też nadzieja i marzenia, z których trudno zrezygnować.

Kwiaty na poddaszu będę wspominać jako doskonały przykład powieści wywołującej mocno paradoksalne uczucia. Na początku miałam ochotę odłożyć ją z powrotem na półkę głównie ze względu na język, jakim jest napisana. Narratorką opowieści jest Cathy, starsza siostra bliźniąt Carrie i Cory’ego i młodsza siostra Chrisa, która w momencie znaczącym dla całej historii, jest dwunastoletnią dziewczynką. Nie wiem, czy autorka specjalnie starała się upraszczać wypowiedzi dziewczynki, czy zawsze pisała takim językiem, bo jest to pierwsza książka Virginii C. Andrews, jaką czytałam. W każdym razie chwilę mi zajęło przyzwyczajenie się do tego ubóstwa językowego i niezręcznych wypowiedzi. I co ciekawe – o ile język powieści przeszkadzał, a o tyle bieg zdarzeń – choć chwilami dość przewidywalny – sprawiał, że trudno mi było książkę odłożyć. Może dlatego, że chodziło o dzieci, ich cierpienie, niesprawiedliwość, jakiej doświadczały? Mimo swej przewidywalności fabuła jest wciągająca i chciałoby się nie tylko jak najszybciej poznać losy czwórki bohaterów. A może tylko dowiedzieć, jak długo jeszcze będą zwlekać z podjęciem jedynej sensownej decyzji, o którą aż się prosi od samego początku i którą oczywiście na koniec podejmują...

Gdybym miała ocenić tę książkę, biorąc pod uwagę tylko pierwsze wrażenie, powiedziałabym, że jest schematyczna, kompletnie niewiarygodna, a chwilami odrażająca. Jednak mimo tych – wydawałoby się – zasadniczych braków, niesamowicie trzyma w napięciu. I na tym polega jej paradoks – chciałoby się odłożyć, a nie można. :-)
Jestem przekonana, że spodoba się czytelnikom, którzy lubią nieskomplikowane książki z dreszczykiem emocji.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pustkowia

"Intuicja to nic innego jak skoncentrowane doświadczenie." Wartościowa propozycja czytelnicza, rewelacyjnie mi się ją czytało, mocno trzy...

zgłoś błąd zgłoś błąd