Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kwiaty na poddaszu

Autor:
Cykl: Rodzina Dollangangerów (tom 1)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Bożena Wiercińska
tytuł oryginału
Flowers in the Attic
wydawnictwo
Świat Książki
data wydania
ISBN
9788377996546
liczba stron
384
język
polski
typ
papier
dodała
Ag2S
7,43 (4366 ocen i 635 opinii)

Opis książki

Wielki powrót kultowej powieści. Wciągająca historia o rodzinnych tajemnicach i zakazanej miłości. Szczęśliwą z pozoru rodzinę Dollangangerów spotyka tragedia – w wypadku samochodowym ginie ojciec. Matka z czwórką dzieci zostaje bez środków do życia i wraca do swego rodzinnego domu. Niezwykle bogaci rodzice, mieszkający w ogromnej posiadłości, wyrzekli się córki z powodu jej małżeństwa z...

Wielki powrót kultowej powieści. Wciągająca historia o rodzinnych tajemnicach i zakazanej miłości. Szczęśliwą z pozoru rodzinę Dollangangerów spotyka tragedia – w wypadku samochodowym ginie ojciec. Matka z czwórką dzieci zostaje bez środków do życia i wraca do swego rodzinnego domu. Niezwykle bogaci rodzice, mieszkający w ogromnej posiadłości, wyrzekli się córki z powodu jej małżeństwa z bliskim krewnym, a narodzone z tego związku dzieci uważają za przeklęte. W tajemnicy przed dziadkiem rodzeństwo zostaje umieszczone na poddaszu, którego nigdy nie opuszcza. Dzieci żyją w ciągłym strachu, nie dojadają. W dodatku brat z siostrą niebezpiecznie zbliżają się do siebie...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2012

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 597
Ewa-Książkówka | 2010-09-27
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 27 września 2010

Przeczytałam tę książkę jakiś czas temu w formie e-book'a zachęcona licznymi pozytywnymi opiniami. Zajęło mi to...kilka godzin :) Po lekturze zadecydowałam, że muszę mieć ten tytuł w swojej domowej biblioteczce co było nie lada wyczynem bowiem kupić go dało się już jedynie na aukcjach internetowych i niekoniecznie w korzystnych cenach ;)W końcu się udało i od dziś mam ją u siebie :)

Dlaczego tak mi zależało na posiadaniu jej ?
Fabuła, fabuła i jeszcze raz wciągająca fabuła :) Sam jej pomysł...bezbłędny ...Dodatkowo szokujący, u wielu niektóre jej akcenty mogą budzić niesmak...

"Kwiaty na poddaszu" zrobiły na mnie duże wrażenie a rzadko, której opowieści się to udaje :)
Nie jest to lektura ambitna z mocą głębi filozoficznej...Tego tu nie znajdziecie jednak i tak będą ją każdemu polecać bo to kawałek dobrej i zapadającej w pamięć lektury !

I jeszcze jedno...Wzbraniajcie się jak możecie przed obejrzeniem ekranizacji...Nawet w najmniejszym stopniu nie oddaje klimatu książki a gra...

książek: 5465
teri | 2014-03-23
Przeczytana: 23 marca 2014

Jedni zachwyceni,drudzy nie...praktycznie nie ma opinii posrednich.Ja,moge zaliczyczyc siebie do tych pierwszych,podobalo mi sie.Okrutna,niewyobrazalna historia.A jednak,calkiem niedawno,tutaj we Wloszech,odkryto trojke dzieci,zamknietych w domu,przez cale szesc lat.I zrobili im to ich rodzice....
Ja,w kazdym razie,zamowilam juz pozostale czesci i bede czekala z niecierpliwoscia na ich przeczytanie.La triste storia di quatro fratelli....

książek: 3039
Monika | 2012-09-09
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 07 września 2012

Uparłam się jak dzika, żeby dorwać w swoje ręce i przeczytać tę książkę. A przecież to kolejny bestseller, więc powinnam była wiedzieć, że jest mała szansa, że mi się spodoba...

Nie, wcale nie o to chodzi, że odrzuciła mnie zakazana miłość. Odrzuciło mnie zupełnie co innego, tzn.:
Po pierwsze: język, jakim napisana jest książka. Fatalny!
Po drugie: niespójność i naciąganie faktów. Powieść jest przez to totalnie niewiarygodna.
Po trzecie: tematyka, która jest moim zdaniem nastawiona na wzbudzenie sensacji. Najwyraźniej autorce się to udało, ale nie ze mną ;)

Zgadzam się niemalże w 100% z jjon. Książka mi się nie podobała, ale nie mogłam jej odłożyć. I to jest w pewien sposób fenomen tej powieści.


Jednak nie polecam, a Karmel bardzo, bardzo dziękuję za zaspokojenie mojej czytelniczej ciekawości :)

książek: 1518
korcia | 2013-06-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 22 czerwca 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Kiedy byłam małą dziewczynką, naiwnie wierzyłam, że całe moje życie będzie jak jeden długi, cudowny letni dzień. Wierzyłam w to, bo tak się ono dla mnie zaczęło. Choć niewiele pamiętam z wczesnego dzieciństwa, jedno o nim mogę powiedzieć na pewno: Było szczęśliwe, za co do dziś jestem ogromnie wdzięczna"

Tak swoje najmłodsze lata wspomina Cathy. Jednak ten czas szczęścia niestety szybko się dla niej kończy. Gdy ma dwanaście lat, jej brat Christopher – czternaście, a bliźniaki Cory i Carrie – cztery, w wypadku samochodowym ginie ich ojciec, ukochany tata i mąż. Dzieci są zrozpaczone, nie potrafią zrozumieć, jak "człowiek młody i przystojny, kochający i kochany też może umrzeć". Mama dzieci wpada w depresję, przestaje dbać o siebie i potomstwo. Dopiero gdy rozpacz staje się ciut mniejsza, kobieta próbuje się zmierzyć z rzeczywistością, sprawdza stan finansów rodziny, czym nigdy wcześniej nie musiała się martwić, bo tymi sprawami zajmował się jej mąż. Okazuje się, że dotychczas...

książek: 641
Bożena | 2014-08-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2014

Tragiczne losy czwórki rodzeństwa przedstawione z perspektywy dwunastoletniej Cathy. Ta przejmująca historia mocno porusza, wstrząsa i zmusza do refleksji. Trudno znaleźć zrozumienie czy usprawiedliwienie dla matki i babki tych dzieci. Potwierdza się tu stara prawda, że żądza pieniądza potrafi przemienić człowieka w potwora.
Po przeczytaniu tej książki popadłam w zadumę i trudno mi było zebrać myśli, byłam wstrząśnięta i myślę, że jeszcze długo będę pod jej wrażeniem. Mimo to, że książka napisana jest dość niespójnie i lakonicznie a sama historia wydaje się być wręcz niewiarygodna to nie sposób szybko o niej zapomnieć.
Bardzo polecam!!!To powieść dla wrażliwego czytelnika, która targa naszymi uczuciami, wzbudza emocje i daje do myślenia.

książek: 2642
jjon | 2012-01-22
Przeczytana: 22 stycznia 2012

Kwiaty na poddaszu Virginii C. Andrews to poczytna powieść (czasem zaliczana do powieści grozy), pierwsza w serii o rodzeństwie Dollanganger, która właśnie doczekała się wznowionego wydania (Świat Książki, premiera 15 lutego 2012). W Stanach została po raz pierwszy opublikowana w 1979 roku i oprócz dużego sukcesu wzbudziła jednocześnie wiele kontrowersji ze względu na tematykę. Pewnie niejedna osoba będzie ciekawa, jakaż tematyka mogła tak poruszyć Amerykanów, że w niektórych środowiskach książka ta była zakazana? Z notki wydawcy na okładce dowiemy się tylko tyle, że jest to „wciągająca opowieść o rodzinnych tajemnicach i zakazanej miłości”. Nietrudno jednak wyczytać w Internecie, jakiego rodzaju zakazanej miłości dotyczy ta powieść. Poza tym pewnie wiele osób oglądało też film, który powstał na jej podstawie, więc nie zdradzę żadnej tajemnicy, jeśli napiszę, że chodzi o kazirodztwo.

Najciekawsze jest to, że w moim odczuciu ta tematyka niczego dobrego nie dodaje tej powieści i...

książek: 839
Anika | 2012-10-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 października 2012

Książka mi się po prostu nie podobała. Zbyt łzawa i melodramatyczna. Pomysł na fabułę może i ciekawy, ale brakuje w tym wszystkim spójności. Poza tym styl i język powieści też pozostawiają wiele do życzenia. Nie polecam

książek: 204
eMMali | 2014-08-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 sierpnia 2014

Wow! Niesamowita, piękna opowieść. O bólu, wielu tragediach, rozczarowaniu i o prawdzie o miłości- DO PIENIĄDZA. Super dzieciaki, no i ich mamusia- przeczytajcie jaka.
Jestem poruszona tą książką, na pewno długo ją zapamiętam.

książek: 493
Ania | 2014-06-30
Przeczytana: 30 czerwca 2014

Jest to nie tylko książka pełna emocji to wciągająca opowieść o rodzinnych tajemnicach i zakazanej miłości.To powieśc przejmująca,która bardzo mocno dotyka czytelnika,która skłania do refleksji,przykuwa uwagę.Po jej przeczytaniu trudno zebrać myśli i nie sposób o niej szybko zapomnieć.Czytając ją nie potrafiłam zrozumieć matki więzionych dzieci,która moim zdaniem zgadzała się na to okrutne traktowanie,dla niej wazniejsze były dobra materialne od szczęścia własnych dzieci.Trudno też zrozumieć wiele opisanych sytuacji czy zachowań.Naprawdę warto przeczytać tą wstrząsającą książkę.Napewno sięgnę po kolejne części.

książek: 509
zabielka | 2013-10-16
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 16 października 2013

Książka podobała mi się niesamowicie, czytałam bez przerwy, choć chwilami odkładałam,, po to by wziąć kilka głębszych oddechów,,, Polecam


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   byłeś na DWORCU
  •   trzepałeś DYWANY
  •   wdepnęłaś w KAŁ
  •   nosiłeś OKULARY
  •   widziałeś dzikie ZWIERZĘTA
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Na półkach
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Maria Konopnicka
    173. rocznica
    urodzin
    Ja lubię słyszeć mądre słowo! Mądre słowo to jest jak ojciec i jak matka człowiekowi. Nu, ja za mądre słowo to bym milę drogi szedł.
  • Mitch Albom
    57. rocznica
    urodzin
    Nigdy nie jest za późno ani za wcześnie. Jest dokładnie wtedy, kiedy trzeba
  • Max Brooks
    43. rocznica
    urodzin
    Tak, to były kłamstwa, ale czasem kłamstwo nie jest złe. To znaczy, kłamstwo samo w sobie nie jest ani złe, ani dobre. Jest jak ogień: może ogrzać, ale może spalić - zależy od sposobu użycia.
  • Jerzy Bralczyk
    68. rocznica
    urodzin
    Bralczyk: Tak jak weekend, wciąż pisany po angielsku. To podobno jest słowo, które najdłużej czeka na spolszczenie. I nie doczeka się. Bo wyraźnie narusza reguły: w polszczyźnie po "ł" nie występuje "-i'. "Łikendu" nie będzie. Markowski: Występuje, występuje. W wyrazie "półinteligent"... pokaż więcej
  • Anja Snellman
    61. rocznica
    urodzin
    Mamo, posłuchaj, czasem oswojone ptaki zaczynają wariować. Obijają się o szyby, strącają pranie ze sznura, wlatują w cierniste krzewy, aż fruwa pierze. Po tych wybuchach nastaje zupełna cisza. W końcu ostatnie piórko spływa spokojnie na ziemię. Słychać, jak trawa rośnie. A potem życie toczy się dale... pokaż więcej
  • Agnieszka Chylińska
    39. rocznica
    urodzin
  • Martin Pollack
    71. rocznica
    urodzin
    Dlaczego to zawsze intelektualiści dają się okpić takim oszustom, podczas gdy umięśnieni półanalfabeci wydają się arcyodporni na problemy nowej epoki?
  • Sean Williams
    48. rocznica
    urodzin
    Ludzi można zastąpić. Sekund nie.
  • Mark Buckingham
    49. rocznica
    urodzin
  • James Blish
    94. rocznica
    urodzin
  • Karlheinz Deschner
    91. rocznica
    urodzin
    Od czasów Konstantyna cechami, po których rozpoznaje się ten Kościół, są obłuda i przemoc; codzienną praktyką tej religii stała się masowa zagłada. Surowo zakazywano zabijania pojedynczych osób, ale uśmiercanie tysięcy ludzi było dziełem miłym Bogu. To nie obłęd, to jest chrześcijaństwo.
  • Nora Szczepańska
    101. rocznica
    urodzin
  • Henrik Ibsen
    109. rocznica
    śmierci
    Odbierając przeciętnemu człowiekowi życiowe kłamstwo, odbiera mu pan równocześnie szczęście.
  • Cyprian Kamil Norwid
    132. rocznica
    śmierci
    Jękły głuche kamienie. Ideał sięgnął bruku.
  • Tony Halik
    17. rocznica
    śmierci
    Jeszcze raz mogłem się przekonać, że jednak kobiety mają zawsze rację. Pozorny kaprys mojej żony uratował życie dwóm ludziom!

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd