Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przygody Filonka Bezogonka

Tłumaczenie: Zygmunt Łanowski
Cykl: Filonek Bezogonek (tom 1)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,94 (845 ocen i 70 opinii) Zobacz oceny
10
55
9
101
8
108
7
299
6
128
5
111
4
14
3
21
2
2
1
6
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Pelle Svanslös på äventyr
data wydania
ISBN
9788310114563
liczba stron
92
słowa kluczowe
Filonek, dla dzieci
język
polski
dodała
espeja

Inne wydania

Książka opowiada o przedziwnych przygodach kotka, któremu szczur odgryzł ogon. Stało się to powodem wielu dokuczliwych pytań i żartów ze strony kociego i zwierzęcego otoczenia. Pewnego dnia kotek wskakuje zaciekawiony do samochodu i w ten sposób trafia do domu Wujka, gdzie staje się ulubieńcem jego córeczki, Birgitty. Tu wkrótce przyczynia się do zapobieżenia groźnemu pożarowi, stając się...

Książka opowiada o przedziwnych przygodach kotka, któremu szczur odgryzł ogon. Stało się to powodem wielu dokuczliwych pytań i żartów ze strony kociego i zwierzęcego otoczenia. Pewnego dnia kotek wskakuje zaciekawiony do samochodu i w ten sposób trafia do domu Wujka, gdzie staje się ulubieńcem jego córeczki, Birgitty. Tu wkrótce przyczynia się do zapobieżenia groźnemu pożarowi, stając się domowym bohaterem. Razem z całą rodziną wyjeżdża "na zieloną trawkę", gdzie poznaje sympatyczną, starszą od niego kotkę i gdzie śnią mu się przedziwne sny (wielka biedronka przenosi go na łąkę, gdzie skubią trawę już inne koty). W drodze powrotnej kotek gubi się, ale później zostaje odnaleziony. W mieście pozostaje w nie najlepszych stosunkach z kotami podwórkowymi, które zazdroszcząc mu serdeczności okazywanej przez ludzi podejmują różne próby kociej zemsty.
Autor ukazuje w książce powstawanie serdecznych więzi przyjaźni między ludźmi i kotem, a zarazem podejmuje ciekawą próbę obserwowania świata oczyma małego kotka.

 

pokaż więcej

książek: 985
Maleństwo | 2010-09-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 września 2010

"Przygody Filonka Bezogonka" czytałam w dzieciństwie sto tysięcy razy. Tak mi się przynajmniej wydaje. We wspomnieniach książka ta jawiła mi się jako najlepsza w świecie książka przygodowa, którą czytałam jako brzdąc. Sam fakt, że co rusz do niej wracałam, świadczy o jej gigantycznej wartości literackiej na mojej dziecięcej liście bezcelerów.
Przed urlopem jedna z koleżanek w pracy oświadczyła, że robiła porządek w piwnicy i znalazła w niej kilka książek. "Chcesz dla dzieci?" Ba! Pewnie, że chcę! Jakże mogłabym odmówić. Zaglądam do torby mi wręczonej, a tam z okładki uśmiecha się do mnie szelmowsko kot bez ogona. Bardzo mnie to uradowało. Wieczorem Starsza przystąpiła do poznawania kociego świata, a ja uchyliłam wrota mojego dzieciństwa.
Książka opowiada o przygodach kotka bez ogona. Ten ważny koci atrybut został odgryziony przez szczura, efektem czego Filonek bardzo często jest wyśmiewany przez inne koty. Jednak - pomimo smutku który za każdym razem w takich sytuacjach go ogarnia - nie przejmuje się zbytnio docinkami i z podniesionym łebkiem brnie przez kocie życie. Filonek jest kotkiem, który ma kochającą dziewczynkę, przeżywa wiele przygód, znajduje kilkoro oddanych przyjaciół, a do tego wszystkiego radzi sobie z docinkami kociej podwórkowej bandy, której członkowie zazdroszcząc mu przyjaciół i sympatii ludzi, próbują jak najbardziej uprzykrzyć mu życie.
Książka w bardzo pogodny sposób przekazuje dzieciom bardzo ważne prawdy. Należy być miłym, ale jeżeli ktoś ci dokucza nie pozwól na to. Nikt nie jest idealny - każdy ma jakieś wady i należy akceptować je. Emocje potrzebne są zawsze. Zarówno te dobre jak i te złe. Szanuj siebie i nie pozwól, aby inni Cię nie szanowali.
Czytało mi się świetnie, w duszy radowały się wspomnienia... tylko książka jakoś tak do bezcelerów już nie pasowała. Powiem więcej - przemknęło mi przez głowę, że nudna jest i tyle. Z tego błędnego mniemania szybko wyprowadziły mnie skrzące się ciekawością oczy Starszej, która po każdym zakończonym rozdziale błagała o jeszcze jeden choćby króciutki rozdzialik. No cóż, chyba wyrosłam.
A na zakończenie ciekawostka. Na jednym z blogów wyczytałam, że Filonek naprawdę nazywał się Pelle i mieszkał w Uppsali. Jest tam jego dom i prowadzący do niego specjalny znak drogowy z wizerunkiem kotków.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Powrót Sherlocka Holmesa

Każda historia Holmsa w sumie prowadzi do tego samego. Dostarcza niesamowitej refleksji "jakie to wszystko jasne i oczywiste, a jednak mimo...

zgłoś błąd zgłoś błąd