Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nie ma to jak Filonek!

Tłumaczenie: Maria Turbaczewska
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Przygody Filonka Bezogonka". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,33 (9 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
0
7
5
6
2
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Alla tiders Pelle Svanslos
data wydania
ISBN
8310107323
liczba stron
81
słowa kluczowe
zwierzęta
język
polski

Jedna z serii książek o szarobiałym kotku i jego licznych przygodach. Filonek lubi wymykać się z domu, a ponieważ brak mu jeszcze doświadczenia życiowego, spotykają go różne niespodzianki. Stopniowo jednak uczy się wychodzić zwycięsko z każdej sytuacji.

 

źródło opisu: http://www.nk.com.pl

źródło okładki: www.nk.com.pl

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (23)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 320
Przemek | 2013-08-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 sierpnia 2013

Wydarzenia dzieją się już po urodzeniu trojaczków. Autor próbuje jednak powracać do lekkich i zabawnych problemów, ale chyba już w czasie pisania (1946) czuł trochę przesyt tematu. Trochę brakowało błyskotliwości w dialogach, która potrafiła dawniej rozśmieszyć, a zakradają się schematy. Od czasu do czasu jednak wszystko się udawało, np. w drugiej części książki podczas przygód Maji i Filonka w Lund (można się nauczyć geografii Szwecji; pierwszy mówi Mons):

[...] - I ja to pudełko zdobędę albo nie nazywam się Mons
Bill i Bull kiwnęli głowami.
- Zdobędziemy to pudełko albo nie nazywamy się Mons - potwierdzili chórem.

"Ale oni są głupi..." - śmiała się w tym momencie moja córka.
W starym klimacie wyszedł też wątek o balu młodych kociaków; ogólnie druga połowa książki jest lepsza.
W efekcie oceniam trochę wyżej niż "Filonek ma trojaczki", ale jest to ocena trochę naciągana, uczciwie powinno być 6.5.

książek: 1020
Ewa | 2016-10-31
Na półkach: Dla Oskara, Przeczytane
Przeczytana: październik 2013
książek: 278
GemiNi | 2015-03-13
Na półkach: Przeczytane
książek: 525
Anna | 2013-06-10
Na półkach: Przeczytane
książek: 376
murhaaja | 2012-12-01
Na półkach: Przeczytane, Dzieciństwo
książek: 88
Pomroka | 2012-11-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 1018
Joanna | 2012-11-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 378
Jowita | 2012-06-27
Na półkach: Przeczytane
książek: 884
Alieonora | 2011-07-16
Na półkach: Przeczytane
książek: 10150
Magda MS | 2016-01-21
Na półkach: Chcę przeczytać
zobacz kolejne z 13 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd