Coś się kończy, coś się zaczyna

Wydawnictwo: superNOWA
7,43 (7427 ocen i 196 opinii) Zobacz oceny
10
701
9
1 156
8
1 536
7
2 316
6
1 011
5
529
4
70
3
90
2
10
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8370541445
liczba stron
299
język
polski

Kolejna książka mistrza fantasy to zbiór opowiadań drukowanych w "Fantastyce", m.in.: "Droga, z której się nie wraca", "Muzykanci", "Tandaradei!", "W leju po bombie", "Bitewny pył", "Złote popołudnie". Łączą się one z wiedźmińską sagą, o tytułowym "Coś się kończy, coś się zaczyna" mówi się nawet, że stanowi alternatywne zakończenie pięcioksięgu.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

Brak materiałów.
książek: 224
Memodestruktuor | 2017-07-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lipca 2017

Sapkowski pełną gębą i w krótkiej formie. A opowiadania powinny zasadzać się albo na ciekawym pomyśle fabularnym, albo zmyślnej formie. Te pierwsze udały się Sapkowi bardziej ("Droga, z której się nie wraca", "Złote popołudnie", "W leju po bombie"), a drugie nieco mniej (te mocno eksperymentalne w formie narracji, takie jak "Muzykanci" czy "Tandarei!"). Wszystko to podano (w większości przypadków) w bardzo postmodernistycznym sosie (sporą dozą odniesień popkulturowych, relatywizowania i dekadencji - niektóre z opowiadań mogłyby służyć jako scenariusze gier lub filmów Tarantino) - mimo, że opowiadania różnią się tematyką i gatunkami.

Najbardziej w tym wszystkim chyba podobały mi się wstępy do opowiadań, które pozwalały zaglądnąć za kulisy pisarskiej sceny polskiej fantastyki II połowy XX wieku (no i można było dowiedzieć się co nieco na temat genezy poszczególnych utworów).

Opowiadanie "coś się kończy coś się zaczyna" jest miejscami przezabawne głównie dzięki "medium płci żeńskiej", które uczestniczyło w weselu Geralta i Yenefer, ale poza tym wygląda jakby Sapek plótł co mu ślina na język przyniesie (z paroma odniesieniami do sagi) ku uciesze jakiejś konwentowej gawiedzi (zresztą sam przyznaje we wstępie, że tak właśnie podszedł do "Coś się kończy coś się zaczyna").

A jak sam Sapkowski? Trochę wulgarny, miejscami niepotrzebnie wyuzdany językowo (choć jak zawsze niesamowicie biegły i zręczny w tym gaworzeniu i opowiadaniu), z brakiem wiary w ludzi, niechęcią do religii i konserwatywnej społecznie prawicy (co objawia się m.in. w sposobie prezentowania określonych charakterów i wydarzeń), ale zamiłowaniem do wszelkiego typu mitologii i ciętego, czasem nieco powtarzalnego, rubasznego humoru. Plus tego wszystkiego jest taki, że oprócz całkiem zacnej rozrywki, mimo wspomnianych już uprzedzeń autora, dostarcza on wielu ciekawostek, głównie historycznych (jak zarzeka się AS, w trakcie pisania wykazywał dbałość o takie szczegóły).

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Świat Andrzeja Fidyka

Kupiłem tę książkę całkowicie w ciemno, wybierając książkę która miała "zapełnić zamówienie" i w tematyce podróży. Nawet nie wiedziałem kto...

zgłoś błąd zgłoś błąd