Kto ukradł jutro

Wydawnictwo: Albus
9 (1 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
0
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788389284396
liczba stron
136
język
polski
dodała
Monika Stocka

Od Autorki Dlaczego napisałam tę książkę? Bo byłam wściekła! Terapeuta Ronald Potter-Efron całe życie zawodowe zajmuje się gniewem i złością. W jednej ze jego książek przeczytałam o czterech rodzajach zagrożeń, które wyzwalają wściekłość – brak poczucia akceptacji społecznej, naruszenie głęboko wyznawanych wartości, porzucenie i bezsilność. Nie mogłam uwierzyć: czyżby to była lista...

Od Autorki

Dlaczego napisałam tę książkę?

Bo byłam wściekła!

Terapeuta Ronald Potter-Efron całe życie zawodowe zajmuje się gniewem i złością. W jednej ze jego książek przeczytałam o czterech rodzajach zagrożeń, które wyzwalają wściekłość – brak poczucia akceptacji społecznej, naruszenie głęboko wyznawanych wartości, porzucenie i bezsilność.

Nie mogłam uwierzyć: czyżby to była lista zagrożeń, z jakimi spotyka się rodzic dziecka z niepełnosprawnością? Ależ tak! Z tą „niewielką” różnicą, że zwykle powodem gniewu jest jeden z tych czynników, a tu mamy do czynienia z wszystkimi czterema.

Jednocześnie!

I jak się nie wściekać, kiedy wszystko jest nie tak, jak miało być?

Pierwsza część książki Kto ukradł jutro, czyli dlaczego nie jest jak z obrazka?, ta „DOROSŁA”, to zapis terapii. Autoterapii. Pisanie zawsze pomagało mi poradzić sobie z rzeczami trudnymi. Dziś, z perspektywy trzech lat po napisaniu książki, patrzę na wszystko jednak inaczej, mam świadomość, że tego rodzaju uczuciowa mieszanka wybuchowa towarzyszy większości rodziców, stających w obliczu olbrzymiego wyzwania – niepełnosprawności dziecka. Dzielę się tym tekstem, nie dlatego byście myśleli, że inni są od was lepsi, że są z żelaza i znoszą wszystko bez mrugnięcia okiem. Nie! Jedni zażywają leki uspokajające lub antydepresanty, inni borykają się z chorobami autoimmunologicznymi, kłócą się z rodziną i bywają potwornie, potwornie sfrustrowani i zmęczeni.

Pierwsza część książki jest więc zapisem walki odbywającej się na linii JA – INNI LUDZIE, druga natomiast pozwala zrozumieć, skąd biorą się problemy z komunikacją w relacji JA – DZIECKO. To podróż do dziwnego, fascynującego świata chłopca, w którego mózgu wszystko poukładane jest inaczej. Wraz z nim wędrujemy przez zakamarki osobliwej rzeczywistości, w której wszystko się „rozpadło” i nic do siebie „nie pasuje”. A przecież to ten sam w świat, w którym żyjemy ty i ja.

A może wcale nie?

Olga Ptak

Od Wydawcy

Dlaczego wydałam tę książkę?

Bo do głębi byłam poruszona siłą obrazów, jakie nakreśliła Olga Ptak, opisując swój świat, świat matki, która zmaga się z niepełnosprawnością własnego dziecka.

Takich matek – bezradnych, złych na cały świat, zadających sobie pytanie, dlaczego mnie to spotkało?, osamotnionych w walce o zdrowie, życie swojego dziecka – jest z całą pewnością więcej, niż zdajemy sobie z tego sprawę. Muszą radzić sobie w świecie, który stawia im przeszkody nie do pokonania i rani okrutnie, bo nikt nie rozumie, z czym muszą mierzyć się każdego dnia…

Książka Olgi Ptak Kto ukradł jutro? to zapis sytuacji, emocji, próba nazwania tego, co wydaje się nie mieć nazwy, oraz uporządkowania świata pełnego oczekiwań i wyobrażeń związanych z macierzyństwem, a który rozpadł się całkowicie.

To także podróż do świata dziecka, które inaczej niż my postrzega i odczytuje otaczającą go rzeczywistość. Dzięki temu spotkaniu może łatwiej będzie go nam zrozumieć i z większą empatią nie tylko patrzeć na rodziców, opiekunów dzieci, ale także wejść do tego świata i być w mądry sposób pomocnym.

Równocześnie Autorka daje nadzieję, że w wielu przypadkach buntując się, walcząc o wsparcie specjalistów, terapeutów, bliskich, dzięki zdobytej wiedzy i doświadczeniom można zrozumieć i scalić to, co wydaje się niemożliwe.

Ta niezwykła książka zabiera nas w niełatwą podróż i otwiera przed nami nowe horyzonty. Jest głosem tych wszystkich, którzy są cichymi bohaterami każdego dnia.

Już nie sposób przejść obojętnie.

 

źródło opisu: https://www.albus.poznan.pl

źródło okładki: https://www.albus.poznan.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3394
Monika Stocka | 2019-05-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 maja 2019

Nie wiem, naprawdę nie wiem, jak mam napisać o książce Olgi Ptak, żeby jej nie zepsuć. Przyznam, że nie jest łatwo opowiadać o rzeczach tak dobrych, tak dobrze napisanych, tak potrzebnych i trudno jest znaleźć jedno zdanie czy jedno słowo, to właściwe, które sprawi, że sięgną po nią inni. Bo my śpimy a ta książka otwiera oczy.
Kłębi się we mnie mnóstwo emocji, złość, bezsilność, frustracja (ale złości na głupotę ludzką i bezduszność najwięcej). Ale też podziw. I wdzięczność. I radość. Że ta historia nie jest moją … Brzmi okropnie, prawda? Obawiam się, że Wy też tak pomyślicie …

Pierwsza część to rozmowa z małym chłopcem – pięciolatkiem Leonem. Leon ujął mnie od pierwszego zdania i swoim urokiem przebił nawet Małego Księcia (nie przesadzam). Leon jest autystykiem i opowiedział mi o swoim świecie … Fascynującym, dla mnie, matki zdrowego nastolatka. Matki, która ten świat (Leona) może obserwować z daleka, bez zaangażowania i może się nim zachwycić. Ponieważ jest tak odmienny od...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd