Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przyślę Panu list i klucz

Wydawnictwo: Formicula
7,42 (252 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
45
8
51
7
86
6
32
5
12
4
2
3
5
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-926882-2-8
liczba stron
153
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Maleństwo

Od wydawcy: Prezentujemy czytelnikom trzecie wydanie niezwykle popularnej powieści, którą autorka zadedykowała maniakom czytania, tematem bowiem książki są dzieje urzędniczej rodziny w przedwojennej Warszawie, zwariowanej na punkcie czytania. Bohaterowie od dzieciństwa karmieni książkami, zżyci z nimi na co dzień, wcielają się w kolejne postacie literackie, przemawiają ich językiem, recytują z...

Od wydawcy:
Prezentujemy czytelnikom trzecie wydanie niezwykle popularnej powieści, którą autorka zadedykowała maniakom czytania, tematem bowiem książki są dzieje urzędniczej rodziny w przedwojennej Warszawie, zwariowanej na punkcie czytania. Bohaterowie od dzieciństwa karmieni książkami, zżyci z nimi na co dzień, wcielają się w kolejne postacie literackie, przemawiają ich językiem, recytują z pamięci całe partie "Trylogii" czy "Pana Tadeusza". Wszystkie te przygody i perypetie opisane są w sposób oryginalny i pełen wdzięku. Talent narracyjny autorki, optymistyczny pogląd na świat, bezpretensjonalny humor - to zalety, które czynią z książki Pruszkowskiej uroczą lekturę rozrywkową.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Mogą Cię również zainteresować

  • Sługi boże
  • Być jak Erica
  • Spotkanie
  • Krótka historia prawie wszystkiego
  • Dzika bestia
  • Dziedzictwo Orchana
  • Mroczniejszy odcień magii
  • O północy w Pera Palace. Narodziny współczesnego Stambułu
  • W cieniu
  • Klawisze
  • Królewska heretyczka
  • Wyśnione miejsca
  • Zgnilizna
  • Mężczyzna w białych butach
  • Kolejność
  • Żywopłot
Sługi boże
Adam Forman

8 (1 ocen i opinii)
Być jak Erica
Michelle Painchaud

0 (0 ocen i opinii)
Spotkanie
Milan Kundera

6,84 (100 ocen i opinii)
Krótka historia prawie wszystkiego
Bill Bryson

8,19 (792 ocen i opinii)
Dzika bestia
Jorge Franco

5,5 (8 ocen i opinii)
Dziedzictwo Orchana
Aline Ohanesian

10 (1 ocen i opinii)
Mroczniejszy odcień magii
Victoria Schwab

7,44 (82 ocen i opinii)
O północy w Pera Palace. Narodziny współczesnego Stambułu
Charles King

8 (1 ocen i opinii)
W cieniu
Diane Chamberlain

7,13 (15 ocen i opinii)
Klawisze
Drauzio Varella

8 (1 ocen i opinii)
Królewska heretyczka
Magdalena Niedźwiedzka

7 (1 ocen i opinii)
Wyśnione miejsca
Brenna Yovanoff

7,13 (40 ocen i opinii)
Zgnilizna
Siri Pettersen

7,33 (9 ocen i opinii)
Mężczyzna w białych butach
Michał Larek , Waldemar Ciszak

6,5 (26 ocen i opinii)
Kolejność
Hubert Hender

6,6 (15 ocen i opinii)
Żywopłot
Dorit Rabinyan

6 (4 ocen i opinii)
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (721)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3329
Grażyna | 2013-08-23
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 22 sierpnia 2013

Perełka, dla maniaków czytania pozycja obowiązkowa.
O rodzince zapalanych czytelników, w dodatku mieszkających w moim sąsiedztwie;).
Szkoda, że niewielka to książeczka.
Jeszcze dodam, że cytaty z książki, to już moje ulubione :)

książek: 5801
allison | 2013-09-05
Przeczytana: 05 września 2013

Ciepła, pogodna, zabawna opowieść o rodzinie moli książkowych, dla których czytanie jest sensem życia i najwspanialszą pasją.

Narracja prowadzona jest z perspektywy młodszej córki, nastolatki, która zaniedbuje szkolną naukę, domowe obowiązki, a nawet - już w dorosłym życiu - uczuciowe relacje i pracę, bo jej największą miłością są książki. Obie siostry przeżywają bardzo emocjonalnie książkowe perypetie ulubionych bohaterów, naśladują ich, odtwarzają losy w formie domowego teatrzyku, a nawet kochają się w przystojnych i heroicznych postaciach.

W domu, w którym wszystko stoi książką, aż roi się od literackich powiedzonek, cytatów, którymi przerzucają się członkowie rodziny, od zabawnych sytuacji, z których młode czytelniczki zawsze wychodzą obronną ręką. Nawet jeśli dostają w szkole naganę albo muszą przyjść do dyrektora z rodzicami, potrafią obrócić wszystko w żart i na swoją korzyść. I właśnie dlatego nawet same tróje na świadectwie czy powtarzanie klasy nie są dla nich...

książek: 341
Papusza | 2016-07-20
Przeczytana: 20 lipca 2016

Kto z nas lubi wspominać własne dzieciństwo, swoich rodziców i ciepły klimat naszego rodzinnego mieszkania, te niezliczone ilości książek przeczytanych od najmłodszych lat, powinien sięgnąć po książeczkę „Przyślę Panu list i klucz…” Marii Pruszkowskiej. „Zwariowana” rodzinka, tak jak i my, jest maniakiem czytania w każdym miejscu i o każdej porze. Dwie córki i ojciec bardzo często używają w mowie potocznej zapożyczonych zwrotów z ukochanych książek, doskonale się przy tym rozumiejąc i bawiąc. Jednak to co jest wypowiedziane w rodzinnym gronie, nie zawsze jest zrozumiałe przez otoczenie i w szkolne do której uczęszczają siostry. Kłopoty, kłopoty, kłopoty… Dziewczynki dorastają, zaczynają wchodzić w dorosłe życie, a książki dalej są najlepszymi kumplami na zgryzoty i kłopoty.
Powracało wspomnienie mojego Ojca którego bez książki jakoś wyobrazić sobie nie potrafię, i mojego rodzeństwa, gdzie ciągle poganiało się tego kto czytał, aby jak najszybciej skończył i dał następnym w...

książek: 3867
Montgomerry | 2010-03-21
Przeczytana: 21 marca 2010

Jaka wspaniała i cudowna książka! Wydawnictwo Formicula wznowiło „Przyślę Panu list i klucz” Marii Pruszkowskiej, która napisała ją w roku 1958. Pozycja jak dla mnie jest kultowa, bo jest książką o książkach. Opowiada o perypetiach pewnej warszawskiej rodziny, której członkowie byli maniakami czytania. Co prawda na początku jedynie matka separowała się od książek, ale po latach dała się wciągnąć do grona rodzinnych czytaczy. Dwie córki starsza Alina i młodsza (narratorka) Zosia, która miała być Balladyną (toteż zwana jest Dyną), odziedziczyły miłość do książek po ojcu. „Istotą życia Ojca były książki. Ojciec czytał ciągle. Czytał przy jedzeniu, czytał w pociągu i w tramwaju, i na przystanku. Czytał po południu w fotelu, wieczorem w łóżku. Najważniejsze obowiązki życiowe odwalał - można by powiedzieć - szybko, uczciwie i precyzyjnie, nie wkładając w nie serca ani zapału. Odwalał je też cierpliwie, nigdy się nie buntując, ażeby kupić sobie prawo do zatracania się w książkach podczas...

książek: 713

To była ciepła i sympatyczna książka o prawdziwie zwariowanych molach książkowych, napisana chyba głównia też dla moli książkowych. Niekoniecznie aż tak świrniętych.
Książka nie ma jakieś szczególnie rozbudowanej fabuły i nie jest aż tak porywająca, żeby się nią można było zachwycać. Ale czytało się lekko i przyjemnie.

I taka mi się tylko podczas tej lektury nasunęła refleksja. Sama mam pasje i szczerze podziwiam wszystkich ludzi, którzy jakieś pasje mają.
Pasje jednak są jak ogień i powinno się z nimi obchodzić odpowiedzialnie. Bo z jednej strony to swego rodzaju płomień, który nam pomaga wyrażać samych siebie. I dopóki napędza on tworzenie, daje nam radość i pomaga nam wzrastać oraz kochać, wszystko jest w porząku. Smutno się jednak robi, kiedy zapatrzeni całkowicie, pozwalamy by nasze pasje spaliły naszą wrażliwość na innych i stały się przyczyną takiego odrealnienia, że tracimy z oczu bliskie nam osoby. Wtedy pasja nie jest już tworzeniem radości, ale smutku i...

książek: 1100
Wiki | 2011-04-25
Na półkach: Przeczytane

Już dawno chciałam przeczytać tą książkę. Fakt, że natykałam się na wiele pozytywnych opinii i słyszałam zdania typu: "Książka dla nas - maniaków czytania!" sprawił, że pragnienie zmieniłam w czyn, a bodźcem do sięgnięcia po e-booka stała się pewna akcja czytelnicza.
Po lekturze zadowolona stwierdzam: "Tak! Tego się spodziewałam!". Powieść jest dla wszystkich zgubionych, zadurzonych, otumanionych przez książkowe światy - pewną "drugą stronę lustra". Maria Pruszkowska, sama związana z literaturą, grubą nicią - obrazuje bolączki zaawansowanego czytelnika zaiste malowniczo.
Minusem jest fakt, że powieść nie zapada jako tako w pamięć, jeżeli chodzi o ścisłą fabułę.

książek: 1135
Monika | 2016-03-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Chyba wszyscy maniacy książkowi znają ten tytuł:) Ale...jeśli jest jeszcze ktoś, kto kocha książki, a nie czytał Przyślę panu list i klucz, to...ja zazdroszczę. Bo oznacza to, że jeszcze przed nim cudowna lektura. Książka o miłości do książek, o ukochaniu czytania ponad wszystko na świecie. Ja do Przyślę panu...wracam przynajmniej raz w roku. Zawsze z taką samą przyjemnością i na nowo rozbudzonym głodem czytania, czytania, czytania...

książek: 2230
Bed | 2010-10-05
Na półkach: Czytadła, Przeczytane
Przeczytana: 05 października 2010

Kiedyś przeczytane, teraz wróciłam i z przyjemnością. Jak powiada ojciec bohaterki: książki, której nie ma się ochoty przeczytać drugi raz nie należy czytać wcale. Ta na szczęście nie należy do tego gatunku. Historia o zwariowanej rodzinie czytelników, porozumiewającej się swoim książkowym językiem jest jedyna w swoim rodzaju. Lekko napisana, pełna humoru i książek drogich dla bohaterów. Dedykowana nam maniakom czytania więc polecam. :)

książek: 2615

Bardzo sympatyczna książka. Autorka w zabawny i lekki sposób opowiada o perypetiach zaczytanej rodziny. Zaznaczyłam sobie mnóstwo świetnych fragmentów, oto jeden z nich:

„Istotą życia Ojca były książki. Ojciec czytał ciągle. Czytał przy jedzeniu, czytał w pociągu i w tramwaju, i na przystanku. Czytał po południu w fotelu, wieczorem w łóżku. Najważniejsze obowiązki życiowe odwalał - można by powiedzieć - szybko, uczciwie i precyzyjnie, nie wkładając w nie serca ani zapału. Odwalał je też cierpliwie, nigdy się nie buntując, ażeby kupić sobie prawo do zatracania się w książkach podczas godzin należących do niego."

książek: 163
gregorick | 2010-12-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 grudnia 2010

Wahałem się między czterema a pięcioma gwiazdkami, ale w końcu pomyślałem sobie "A niech tam!" i dałem pięć. Bardzo sympatyczna, z werwą i bezpretensjonalnością napisana książka, już dawno nie czytałem niczego tak orzeźwiającego. Traktuje o rodzinie moli książkowych, czytających zawsze, wszędzie i co się da, czyli... tak jakby o nas :-). Wchłonąłem całą książkę jak skóra morską bryzę w ciepły, letni dzień, i chciałem więcej, więcej! Nie jest to żadna wielka literatura, o nie, jednak przyjemność z obcowania z tak lekkim, rzutkim piórem stanowiła dla radość niezmierną. Polecam gorąco!

zobacz kolejne z 711 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd