Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Okładka książki Przyślę Panu list i klucz

Przyślę Panu list i klucz

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Formicula
data wydania
ISBN
978-83-926882-2-8
liczba stron
153
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
dodała
Maleństwo
7.44 (195 ocen i 30 opinii)

Opis książki

Od wydawcy: Prezentujemy czytelnikom trzecie wydanie niezwykle popularnej powieści, którą autorka zadedykowała maniakom czytania, tematem bowiem książki są dzieje urzędniczej rodziny w przedwojennej Warszawie, zwariowanej na punkcie czytania. Bohaterowie od dzieciństwa karmieni książkami, zżyci z nimi na co dzień, wcielają się w kolejne postacie literackie, przemawiają ich językiem, recytują z pam...

Od wydawcy:
Prezentujemy czytelnikom trzecie wydanie niezwykle popularnej powieści, którą autorka zadedykowała maniakom czytania, tematem bowiem książki są dzieje urzędniczej rodziny w przedwojennej Warszawie, zwariowanej na punkcie czytania. Bohaterowie od dzieciństwa karmieni książkami, zżyci z nimi na co dzień, wcielają się w kolejne postacie literackie, przemawiają ich językiem, recytują z pamięci całe partie "Trylogii" czy "Pana Tadeusza". Wszystkie te przygody i perypetie opisane są w sposób oryginalny i pełen wdzięku. Talent narracyjny autorki, optymistyczny pogląd na świat, bezpretensjonalny humor - to zalety, które czynią z książki Pruszkowskiej uroczą lekturę rozrywkową.

 

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 5062
allison | 2013-09-05
Przeczytana: 05 września 2013

Ciepła, pogodna, zabawna opowieść o rodzinie moli książkowych, dla których czytanie jest sensem życia i najwspanialszą pasją.

Narracja prowadzona jest z perspektywy młodszej córki, nastolatki, która zaniedbuje szkolną naukę, domowe obowiązki, a nawet - już w dorosłym życiu - uczuciowe relacje i pracę, bo jej największą miłością są książki. Obie siostry przeżywają bardzo emocjonalnie książkowe perypetie ulubionych bohaterów, naśladują ich, odtwarzają losy w formie domowego teatrzyku, a nawet kochają się w przystojnych i heroicznych postaciach.

W domu, w którym wszystko stoi książką, aż roi się od literackich powiedzonek, cytatów, którymi przerzucają się członkowie rodziny, od zabawnych sytuacji, z których młode czytelniczki zawsze wychodzą obronną ręką. Nawet jeśli dostają w szkole naganę albo muszą przyjść do dyrektora z rodzicami, potrafią obrócić wszystko w żart i na swoją korzyść. I właśnie dlatego nawet same tróje na świadectwie czy powtarzanie klasy nie są dla nich problemem....

książek: 2815
Grażyna | 2013-08-23
Na półkach: 2013, Mmm, Przeczytane
Przeczytana: 22 sierpnia 2013

Perełka, dla maniaków czytania pozycja obowiązkowa.
O rodzince zapalanych czytelników, w dodatku mieszkających w moim sąsiedztwie;).
Szkoda, że niewielka to książeczka.
Jeszcze dodam, że cytaty z książki, to już moje ulubione :)

książek: 2640
Montgomerry | 2010-03-21
Przeczytana: 21 marca 2010

Jaka wspaniała i cudowna książka! Wydawnictwo Formicula wznowiło „Przyślę Panu list i klucz” Marii Pruszkowskiej, która napisała ją w roku 1958. Pozycja jak dla mnie jest kultowa, bo jest książką o książkach. Opowiada o perypetiach pewnej warszawskiej rodziny, której członkowie byli maniakami czytania. Co prawda na początku jedynie matka separowała się od książek, ale po latach dała się wciągnąć do grona rodzinnych czytaczy. Dwie córki starsza Alina i młodsza (narratorka) Zosia, która miała być Balladyną (toteż zwana jest Dyną), odziedziczyły miłość do książek po ojcu. „Istotą życia Ojca były książki. Ojciec czytał ciągle. Czytał przy jedzeniu, czytał w pociągu i w tramwaju, i na przystanku. Czytał po południu w fotelu, wieczorem w łóżku. Najważniejsze obowiązki życiowe odwalał - można by powiedzieć - szybko, uczciwie i precyzyjnie, nie wkładając w nie serca ani zapału. Odwalał je też cierpliwie, nigdy się nie buntując, ażeby kupić sobie prawo do zatracania się w książkach podczas godz...

książek: 1045
Wiki | 2011-04-25
Na półkach: Przeczytane

Już dawno chciałam przeczytać tą książkę. Fakt, że natykałam się na wiele pozytywnych opinii i słyszałam zdania typu: "Książka dla nas - maniaków czytania!" sprawił, że pragnienie zmieniłam w czyn, a bodźcem do sięgnięcia po e-booka stała się pewna akcja czytelnicza.
Po lekturze zadowolona stwierdzam: "Tak! Tego się spodziewałam!". Powieść jest dla wszystkich zgubionych, zadurzonych, otumanionych przez książkowe światy - pewną "drugą stronę lustra". Maria Pruszkowska, sama związana z literaturą, grubą nicią - obrazuje bolączki zaawansowanego czytelnika zaiste malowniczo.
Minusem jest fakt, że powieść nie zapada jako tako w pamięć, jeżeli chodzi o ścisłą fabułę.

książek: 2180
Bed | 2010-10-05
Na półkach: Czytadła, Przeczytane
Przeczytana: 05 października 2010

Kiedyś przeczytane, teraz wróciłam i z przyjemnością. Jak powiada ojciec bohaterki: książki, której nie ma się ochoty przeczytać drugi raz nie należy czytać wcale. Ta na szczęście nie należy do tego gatunku. Historia o zwariowanej rodzinie czytelników, porozumiewającej się swoim książkowym językiem jest jedyna w swoim rodzaju. Lekko napisana, pełna humoru i książek drogich dla bohaterów. Dedykowana nam maniakom czytania więc polecam. :)

książek: 451

To była ciepła i sympatyczna książka o prawdziwie zwariowanych molach książkowych, napisana chyba głównia też dla moli książkowych. Niekoniecznie aż tak świrniętych.
Książka nie ma jakieś szczególnie rozbudowanej fabuły i nie jest aż tak porywająca, żeby się nią można było zachwycać. Ale czytało się lekko i przyjemnie.

I taka mi się tylko podczas tej lektury nasunęła refleksja. Sama mam pasje i szczerze podziwiam wszystkich ludzi, którzy jakieś pasje mają.
Pasje jednak są jak ogień i powinno się z nimi obchodzić odpowiedzialnie. Bo z jednej strony to swego rodzaju płomień, który nam pomaga wyrażać samych siebie. I dopóki napędza on tworzenie, daje nam radość i pomaga nam wzrastać oraz kochać, wszystko jest w porząku. Smutno się jednak robi, kiedy zapatrzeni całkowicie, pozwalamy by nasze pasje spaliły naszą wrażliwość na innych i stały się przyczyną takiego odrealnienia, że tracimy z oczu bliskie nam osoby. Wtedy pasja nie jest już tworzeniem radości, ale smutku i samotności.
Życzę ws...

książek: 141
gregorick | 2010-12-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 grudnia 2010

Wahałem się między czterema a pięcioma gwiazdkami, ale w końcu pomyślałem sobie "A niech tam!" i dałem pięć. Bardzo sympatyczna, z werwą i bezpretensjonalnością napisana książka, już dawno nie czytałem niczego tak orzeźwiającego. Traktuje o rodzinie moli książkowych, czytających zawsze, wszędzie i co się da, czyli... tak jakby o nas :-). Wchłonąłem całą książkę jak skóra morską bryzę w ciepły, letni dzień, i chciałem więcej, więcej! Nie jest to żadna wielka literatura, o nie, jednak przyjemność z obcowania z tak lekkim, rzutkim piórem stanowiła dla radość niezmierną. Polecam gorąco!

książek: 1889

Bardzo sympatyczna książka. Autorka w zabawny i lekki sposób opowiada o perypetiach zaczytanej rodziny. Zaznaczyłam sobie mnóstwo świetnych fragmentów, oto jeden z nich:

„Istotą życia Ojca były książki. Ojciec czytał ciągle. Czytał przy jedzeniu, czytał w pociągu i w tramwaju, i na przystanku. Czytał po południu w fotelu, wieczorem w łóżku. Najważniejsze obowiązki życiowe odwalał - można by powiedzieć - szybko, uczciwie i precyzyjnie, nie wkładając w nie serca ani zapału. Odwalał je też cierpliwie, nigdy się nie buntując, ażeby kupić sobie prawo do zatracania się w książkach podczas godzin należących do niego."

książek: 1697
aśka | 2014-06-06
Przeczytana: 05 czerwca 2014

PRZYGLĄDAM SIĘ ŻYCIU.
NIE CZUJĘ ŻADNEGO BRAKU. PRACUJĘ.
CZYTAM KSIĄŻKI I JESTEM BARDZO SZCZĘŚLIWA*

Poczta nie jest już tak oblegana jak kiedyś. Jasne, listonosze nadal mają pełne ręce roboty, ale to już nie to samo. Listy, pocztówki i kartki świąteczne to już niemal relikty. Zawsze wydawało mi się bardzo interesującym zagadnienie tajemnicy korespondencji. Otóż mamy listonosza, który cierpliwie dostarcza przesyłki. Przesyłki... o których nic nie wie. Ile listów miłosnych nosił? Ile listów kończących znajomość? Ile obietnic? Listonosz jest świadkiem o zawiązanych oczach - każdego dnia ociera się o miłość, do której klucz znajduje się w jego przepełnionej torbie.

W powieści w zasadzie nie mówi się o poczcie, nie mówi się też o listach, nie mówi się o kluczach. Ale mówi się o miłości. Miłości do rodziny... i miłości do literatury. Mamy czteroosobową rodzinę, w której zdecydowana większość oddaje się zaspokajaniu głodu czegoś nie do przegryzienia, ale do rozgryzienia. W tym domu książki s...

książek: 822
mio | 2011-02-21
Na półkach: Ulubione, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 21 lutego 2011

"...a jak będę zakochana, przyślę panu list i klucz."


"Są książki, które się czyta. Są książki, które się pochłania. Są książki, które pochłaniają czytającego."

"Przyślę panu list i klucz" Marii Pruszkowskiej, o której pragnę wam dziś opowiedzieć bez zastanowienia stawiam w tej trzeciej grupie.
Wszyscy posiadamy książki, których ciepło przyciąga nas niczym magnez od samego początku. Dla mnie jedną z takich ksiązek jest właśnie "Przyślę Panu list i klucz", od razu poczułam jakąś dziwną więź z autorką, przeczytawszy krótką, ale jakże miłą dedykację: Książkę tę ofiarowuję maniakom czytania.
I o maniakach czytania ona jest. W przedwojennej Warszawie (!) w dwupokojowym zaledwie mieszkaniu żyje rodzina. Ale rodzina nie byle jaka, bo rodzina czytelnicza.
"Istotą życia Ojca były książki. Ojciec czytał ciągle. Czytał przy jedzeniu, czytał w pociągu i w tramwaju, i na przystanku. Czytał po południu w fotelu, wieczorem w łóżku".
W ślady Ojca idą jego dwie córki Zofia i Alina (imię zaczerpnięte...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd