Przyślę Panu list i klucz

Cykl: Przyślę Panu list i klucz (tom 1)
Wydawnictwo: Formicula
7,45 (300 ocen i 53 opinie) Zobacz oceny
10
22
9
50
8
69
7
98
6
38
5
15
4
2
3
5
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788392688228
liczba stron
153
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Maleństwo

Od wydawcy: Prezentujemy czytelnikom trzecie wydanie niezwykle popularnej powieści, którą autorka zadedykowała maniakom czytania, tematem bowiem książki są dzieje urzędniczej rodziny w przedwojennej Warszawie, zwariowanej na punkcie czytania. Bohaterowie od dzieciństwa karmieni książkami, zżyci z nimi na co dzień, wcielają się w kolejne postacie literackie, przemawiają ich językiem, recytują z...

Od wydawcy:
Prezentujemy czytelnikom trzecie wydanie niezwykle popularnej powieści, którą autorka zadedykowała maniakom czytania, tematem bowiem książki są dzieje urzędniczej rodziny w przedwojennej Warszawie, zwariowanej na punkcie czytania. Bohaterowie od dzieciństwa karmieni książkami, zżyci z nimi na co dzień, wcielają się w kolejne postacie literackie, przemawiają ich językiem, recytują z pamięci całe partie "Trylogii" czy "Pana Tadeusza". Wszystkie te przygody i perypetie opisane są w sposób oryginalny i pełen wdzięku. Talent narracyjny autorki, optymistyczny pogląd na świat, bezpretensjonalny humor - to zalety, które czynią z książki Pruszkowskiej uroczą lekturę rozrywkową.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (849)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 696

Chyba wszyscy maniacy książkowi znają ten tytuł:) Ale...jeśli jest jeszcze ktoś, kto kocha książki, a nie czytał Przyślę panu list i klucz, to...ja zazdroszczę. Bo oznacza to, że jeszcze przed nim cudowna lektura. Książka o miłości do książek, o ukochaniu czytania ponad wszystko na świecie. Ja do Przyślę panu...wracam przynajmniej raz w roku. Zawsze z taką samą przyjemnością i na nowo rozbudzonym głodem czytania, czytania, czytania...

książek: 3708
Grażyna | 2013-08-23
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 22 sierpnia 2013

Perełka, dla maniaków czytania pozycja obowiązkowa.
O rodzince zapalanych czytelników, w dodatku mieszkających w moim sąsiedztwie;).
Szkoda, że niewielka to książeczka.
Jeszcze dodam, że cytaty z książki, to już moje ulubione :)

książek: 703
Liliowy_bez | 2017-04-16
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki, 2017
Przeczytana: 16 kwietnia 2017

"Są książki, które się czyta.
Są książki, które się pochłania.
Są książki, które pochłaniają czytającego."
I mnie książka "Przyślę Panu list i klucz" całkowicie pochłonęła, zauroczyła i oczarowała. Ta fantastyczna, niewielka książeczka bo licząca zaledwie 146 stron oderwała mnie od rzeczywistości i przeniosła do 20-lecia międzywojennego gdzie poznałam cudowną rodzinę moli książkowych. Przedstawię Wam ją: Ojciec - "Istotą życia Ojca były książki. Ojciec czytał ciągle. Czytał przy jedzeniu, czytał w pociągu i w tramwaju, i na przystanku. Czytał po południu w fotelu, wieczorem w łóżku."; dwie dorastające córki Alina i Zofia, które najszczęśliwsze były gdy mogły poczytać oraz próbująca ogarnąć to zaczytane towarzystwo Matka, która "co dzień musiała się z nami użerać, wydzierać nam książki i zmuszać Alinę i mnie do odrabiania lekcji".
Ta fantastyczna rodzina żyła z książkami, rozmawiała o książkach a dzieci bawiły się odgrywając postaci z książek. Polubiłam ich od pierwszego zdania,...

książek: 1272
Anna | 2018-10-15
Przeczytana: 13 października 2018

„Przyślę panu list i klucz” Marii Pruszkowskiej to powieść o książkoholikach. Dla uzależnionych od czytania lektura wyśmienita. Książka opowiada o życiu rodziny zakręconej na punkcie czytania. Ojciec i jego dwie córki namiętnie oddają się czytaniu. Do tego wcielają się w postacie literackie, przemawiają ich językiem, recytują z pamięci całe partie "Trylogii" czy "Pana Tadeusza". To co rozumie rodzina nie zawsze jest jasne dla otoczenia, sąsiadów, koleżanek czy szkoły. Zdarzają się więc kłopoty. Mimo tego Alina i Zofia mając prawdziwego sprzymierzeńca w ojcu błogo oddają się czytaniu wszystko inne traktując lekceważąco. Nad wszystkim zdaje się czuwać matka, która w większości jest niestety bezradna.

„Istotą życia Ojca były książki. Ojciec czytał ciągle. Czytał przy jedzeniu, czytał w pociągu i w tramwaju, i na przystanku. Czytał po południu w fotelu, wieczorem w łóżku. Najważniejsze obowiązki życiowe odwalał - można by powiedzieć - szybko, uczciwie i precyzyjnie, nie wkładając...

książek: 6700
allison | 2013-09-05
Przeczytana: 05 września 2013

Ciepła, pogodna, zabawna opowieść o rodzinie moli książkowych, dla których czytanie jest sensem życia i najwspanialszą pasją.

Narracja prowadzona jest z perspektywy młodszej córki, nastolatki, która zaniedbuje szkolną naukę, domowe obowiązki, a nawet - już w dorosłym życiu - uczuciowe relacje i pracę, bo jej największą miłością są książki. Obie siostry przeżywają bardzo emocjonalnie książkowe perypetie ulubionych bohaterów, naśladują ich, odtwarzają losy w formie domowego teatrzyku, a nawet kochają się w przystojnych i heroicznych postaciach.

W domu, w którym wszystko stoi książką, aż roi się od literackich powiedzonek, cytatów, którymi przerzucają się członkowie rodziny, od zabawnych sytuacji, z których młode czytelniczki zawsze wychodzą obronną ręką. Nawet jeśli dostają w szkole naganę albo muszą przyjść do dyrektora z rodzicami, potrafią obrócić wszystko w żart i na swoją korzyść. I właśnie dlatego nawet same tróje na świadectwie czy powtarzanie klasy nie są dla nich...

książek: 3239
Montgomerry | 2010-03-21
Na półkach: Obyczajowe, Klasyka, Przeczytane
Przeczytana: 21 marca 2010

Jaka wspaniała i cudowna książka! Wydawnictwo Formicula wznowiło „Przyślę Panu list i klucz” Marii Pruszkowskiej, która napisała ją w roku 1958. Pozycja jak dla mnie jest kultowa, bo jest książką o książkach. Opowiada o perypetiach pewnej warszawskiej rodziny, której członkowie byli maniakami czytania. Co prawda na początku jedynie matka separowała się od książek, ale po latach dała się wciągnąć do grona rodzinnych czytaczy. Dwie córki starsza Alina i młodsza (narratorka) Zosia, która miała być Balladyną (toteż zwana jest Dyną), odziedziczyły miłość do książek po ojcu. „Istotą życia Ojca były książki. Ojciec czytał ciągle. Czytał przy jedzeniu, czytał w pociągu i w tramwaju, i na przystanku. Czytał po południu w fotelu, wieczorem w łóżku. Najważniejsze obowiązki życiowe odwalał - można by powiedzieć - szybko, uczciwie i precyzyjnie, nie wkładając w nie serca ani zapału. Odwalał je też cierpliwie, nigdy się nie buntując, ażeby kupić sobie prawo do zatracania się w książkach podczas...

książek: 459
Papusza | 2016-07-20
Przeczytana: 20 lipca 2016

Kto z nas lubi wspominać własne dzieciństwo, swoich rodziców i ciepły klimat naszego rodzinnego mieszkania, te niezliczone ilości książek przeczytanych od najmłodszych lat, powinien sięgnąć po książeczkę „Przyślę Panu list i klucz…” Marii Pruszkowskiej. „Zwariowana” rodzinka, tak jak i my, jest maniakiem czytania w każdym miejscu i o każdej porze. Dwie córki i ojciec bardzo często używają w mowie potocznej zapożyczonych zwrotów z ukochanych książek, doskonale się przy tym rozumiejąc i bawiąc. Jednak to co jest wypowiedziane w rodzinnym gronie, nie zawsze jest zrozumiałe przez otoczenie i w szkolne do której uczęszczają siostry. Kłopoty, kłopoty, kłopoty… Dziewczynki dorastają, zaczynają wchodzić w dorosłe życie, a książki dalej są najlepszymi kumplami na zgryzoty i kłopoty.
Powracało wspomnienie mojego Ojca którego bez książki jakoś wyobrazić sobie nie potrafię, i mojego rodzeństwa, gdzie ciągle poganiało się tego kto czytał, aby jak najszybciej skończył i dał następnym w...

książek: 762
GochaZet | 2018-05-04
Na półkach: Przeczytane

Przeczytana dawno, ale na samo wspomnienie szczerzę zęby w szaleńczym chichocie :) znakomita zabawa, lekkie pióro i jakie emocje! - przecież Stefcia umarła ...
Polecam

książek: 627

To była ciepła i sympatyczna książka o prawdziwie zwariowanych molach książkowych, napisana chyba głównia też dla moli książkowych. Niekoniecznie aż tak świrniętych.
Książka nie ma jakieś szczególnie rozbudowanej fabuły i nie jest aż tak porywająca, żeby się nią można było zachwycać. Ale czytało się lekko i przyjemnie.

I taka mi się tylko podczas tej lektury nasunęła refleksja. Sama mam pasje i szczerze podziwiam wszystkich ludzi, którzy jakieś pasje mają.
Pasje jednak są jak ogień i powinno się z nimi obchodzić odpowiedzialnie. Bo z jednej strony to swego rodzaju płomień, który nam pomaga wyrażać samych siebie. I dopóki napędza on tworzenie, daje nam radość i pomaga nam wzrastać oraz kochać, wszystko jest w porząku. Smutno się jednak robi, kiedy zapatrzeni całkowicie, pozwalamy by nasze pasje spaliły naszą wrażliwość na innych i stały się przyczyną takiego odrealnienia, że tracimy z oczu bliskie nam osoby. Wtedy pasja nie jest już tworzeniem radości, ale smutku i...

książek: 3113

Bardzo sympatyczna książka. Autorka w zabawny i lekki sposób opowiada o perypetiach zaczytanej rodziny. Zaznaczyłam sobie mnóstwo świetnych fragmentów, oto jeden z nich:

„Istotą życia Ojca były książki. Ojciec czytał ciągle. Czytał przy jedzeniu, czytał w pociągu i w tramwaju, i na przystanku. Czytał po południu w fotelu, wieczorem w łóżku. Najważniejsze obowiązki życiowe odwalał - można by powiedzieć - szybko, uczciwie i precyzyjnie, nie wkładając w nie serca ani zapału. Odwalał je też cierpliwie, nigdy się nie buntując, ażeby kupić sobie prawo do zatracania się w książkach podczas godzin należących do niego."

zobacz kolejne z 839 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd