Rebekka

Tłumaczenie: Anna Marciniakówna
Cykl: Saga Malowane Sny (tom 1) | Seria: Saga Malowane Sny
Wydawnictwo: NORDI-PRESS
7,5 (6 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
3
7
3
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Rebekka
data wydania
liczba stron
251
język
polski

Rok 1891, gospodarstwo Lie. Siedemnastoletnia Rebekka Lie od wielu lat mieszka w niewielkim domku pod opieką ukochanej babci. Jako pięciolatka w tragicznych okolicznościach straciła oboje rodziców. Babcia i wnuczka żyją skromnie, nie mogą sobie na wiele pozwolić. A jednak Rebekka nosi głęboko w sercu marzenie: chciałaby zostać malarką. Tylko czy w tej sytuacji ma ono szansę się...

Rok 1891, gospodarstwo Lie. Siedemnastoletnia Rebekka Lie od wielu lat mieszka w niewielkim domku pod opieką ukochanej babci. Jako pięciolatka w tragicznych okolicznościach straciła oboje rodziców. Babcia i wnuczka żyją skromnie, nie mogą sobie na wiele pozwolić. A jednak Rebekka nosi głęboko w sercu marzenie: chciałaby zostać malarką. Tylko czy w tej sytuacji ma ono szansę się spełnić?

Trudne warunki życia zmuszają Rebekkę Lie do podjęcia pracy pokojówki. Wyjeżdża do Lilleelvalden, gospodarstwa należącego do dalekich krewnych ojca, gdzie ma zamieszkać i pracować. Gospodarz przyjmuje ją życzliwie, za to jego żona nie polubi Rebekki.
W tym samym czasie Jens, jej ukochany, postanawia wyemigrować do Ameryki. Rebekka, mimo uczucia, jakim go darzy, nie chce opuszczać kraju i babci. I wciąż marzy o tym, by zostać kiedyś malarką...

 

źródło opisu: Opis okładkowy

źródło okładki: www.literia.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 683
Katarzyna | 2019-02-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam ♥
Przeczytana: luty 2019

Znowu dałam się wciągnąć w serię powieści norweskiej, czego w sumie nie żałuję. Uwielbiam te małe książeczki, pięknie prezentujące się jako całość na półce. Sama powieść wywarła na mnie pozytywne wrażenie. Już w pierwszej części poznajemy losy głównej bohaterki, której życie od wczesnych lat nie było usłane różami. W późniejszym czasie musi zmierzyć się z niejedną przeszkodą i niejednym problemem, w zupełnie obcym sobie środowisku.

Przyjemna, lekka, ciepła i porywająca. Czuję, że dalsze części będzie mi się dobrze czytało.

książek: 5
Pani_M | 2019-02-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2018 rok

Chcesz się odprężyć po ciężkim dniu pracy? Zmęczenie, w głowie aż huczy od natrętnych myśli? Czas najwyższy złapać oddech. Tym razem coś naprawdę lekkiego. I oczywiście moje ulubione skandynawskie klimaty.
A jeśli lekko, dla przyjemności, dla wytchnienia – to naturalnie sagi skandynawskie. Norweżki brylują w tym gatunku i trudno byłoby znaleźć pisarki innych nacji, które dotrzymałyby im kroku.
MALOWANE SNY to saga, która w styczniu pojawia się na rynku. I już od pierwszych stron przenosi nas w klimat XIX-wiecznej skutej lodem i nieco tajemnicze Norwegii.
Jest zima roku 1869. Pewne małżeństwo wraz z pięcioletnią córeczką wraca do swojego gospodarstwa, przemierzając saniami zaprzężonymi w konie skuty lodem fiord. Z nieba sypie śnieg. Koń pewnie podąża przed siebie, jego kopyta głucho stukają o twardą nawierzchnię zamarzniętego morza, jak okiem sięgnąć świat spowija zimowa biel. Matka czule tuli do starannie opatulone dziecko.
Nagle monotonny odgłos stukających o lód kopyt przerywa...

książek: 55
Agnieszka | 2019-01-13
Przeczytana: 12 stycznia 2019

Ciekawa - to jest pierwsze słowo jakie przychodzi mi na myśl. Typowa obyczajówka, jest miłość, romans, intryga, zmagania z codziennością.
W postaci Rebekki widzę trochę siebie - zawsze musi się 'coś' wydarzyć, przez co czuję się jak dziecko pecha. Podobnie i Rebekka - zawsze spotyka ją 'coś' co tylko dolewa oliwy do ognia.
Bardzo ją polubiłam. Niby zwykła dziewczyna, ale jakoś o niej ciepło myślę. Inne postacie budzą we mnie wiele odczuć od negatywnych po pozytywne. Tak samo jak perypetie bohaterów) o historii Łatka nie wspominając. I zrobiłbym tak jak panna Lie!)
Książkę czyta się bardzo szybko. Po zakończeniu jestem ciekawa co będzie dalej i chętnie sięgnę po kolejny tom.

Jedynie mam dwie uwagi.
Pierwsza dotyczy tłumaczenia. Miejscami toporne, wpadły mi w oko drobne błędy.
Druga, ale to może być tylko moje osobiste odczucie fanki pani Sandemo, wydaje mi się że troszkę inspiracji Ludźmi Lodu czułam. Ale jak mówię, to może tylko moje odczucie.

Niemniej, na chwilę obecną...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd