Trzynasty dzień tygodnia

Cykl: Milicjanci z Poznania (tom 2)
Wydawnictwo: Muza
7,18 (395 ocen i 72 opinie) Zobacz oceny
10
19
9
27
8
113
7
131
6
75
5
21
4
5
3
2
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328711402
język
polski
dodał
Marczewek

Akcja kolejnej powieści kryminalnej Ryszarda Ćwirleja rozpoczyna się nocą 13 grudnia 1981 roku. Milicjanci, którzy zostają wysłani na jedno z poznańskich osiedli, by aresztować opozycjonistę z Solidarności, natrafiają w jednym z mieszkań na zwłoki zastrzelonego mężczyzny. Tej samej nocy w innej części miasta dochodzi do podobnego morderstwa. Oba mieszkania są splądrowane. Czy coś łączy oba...

Akcja kolejnej powieści kryminalnej Ryszarda Ćwirleja rozpoczyna się nocą 13 grudnia 1981 roku. Milicjanci, którzy zostają wysłani na jedno z poznańskich osiedli, by aresztować opozycjonistę z Solidarności, natrafiają w jednym z mieszkań na zwłoki zastrzelonego mężczyzny. Tej samej nocy w innej części miasta dochodzi do podobnego morderstwa. Oba mieszkania są splądrowane. Czy coś łączy oba morderstwa? A może podobieństwa to tylko przypadek?

Porucznik Marcinkowski nie wierzy jednak w takie przypadki. Zaczyna żmudne śledztwo, w którym pomagają mu dwaj inni milicjanci, świeżo upieczony absolwent szkoły oficerskiej w Szczytnie, podporucznik Mirosław Brodziak i oddelegowany z SB chorąży Teofil Olkiewicz.

Wartka akcja, pasjonująca intryga, barwne tło i zaskakujące zakończenie, wszystko to sprawia, że książkę czyta się jednym tchem.

 

źródło opisu: https://muza.com.pl/zapowiedzi/3170-trzynasty-dzie...(?)

źródło okładki: materiały wydawcy

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (749)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 190
Tomek | 2019-02-26
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Ostrzyłem sobie pazurki na kolejne przygody niezłomnych i nieomylnych milicjantów z Poznania:).
Nie zawiodłem się,świetna część,czytając przeżyłem wspaniały czas:).
W tomie drugim cofiemy się trochę w czasie,do pamiętnej nocy 13 grudnia 1981 roku kiedy to jedyna słuszna socjalistyczna miłościwie nam panująca władza zafundowała nam stan wojenny.Akcja dosłownie rozgrywa się w czasie kilkudziesięciu godzin ale dzieje się...oj dzieje.
W typowy dla Ćwirleja humorystyczny sposób rozwiązujemy zagadki kolejnych morderstw okraszone cudownymi opisami sytuacji,kultury i nastrojów społecznych tamtej dekady.
Książka świetna dla tych którzy pamiętają jak i tych którzy chcieliby się przenieść i "skosztować"tamtych czasów.
Tomek poleca!.

książek: 418
czytanienaplatanie | 2019-03-11
Przeczytana: 10 marca 2019

Twórczość autora poznałam i pokochałam dzięki serii z Antonim Fischerem, teraz czas na „Milicjantów z Poznania”.

W mroźną noc z 12 na 13 grudnia 1981, kiedy nagle telefony w całej Polsce milkną, radio i telewizja kończą nadawanie, a na ulice wyjeżdżają opancerzone samochody wojskowe i czołgi, dochodzi do morderstw drobnych działaczy Solidarności. Niezłomni poznańscy milicjanci starają się ustalić kto może stać za zbrodnią i jakimi motywami się kierował.

Zagadka kryminalna wydaje się być jedynie pretekstem do ukazania miasta i mentalności jego mieszkańców w tym trudnym okresie. Przedstawienia specyfiki pracy milicjantów, ich reakcji na stan wojenny i rywalizacji z SB. Autor w realistyczny, ale i cudownie humorystyczny sposób oddaje atmosferę tamtych dni.
Od nadmiaru wódki i bimbru nieraz zakręciło mi się w głowie, a przypomnienie poznańskiej gwary, tak mi bliskiej i znanej z dzieciństwa, cieszy jak wystany w kilometrowej kolejce papier toaletowy.

Powrót do przeszłości, z...

książek: 1063
Katarzyna | 2015-04-09
Przeczytana: 08 kwietnia 2015

„Trzynasty dzień tygodnia” to kryminał dość specyficzny w porównaniu do książek, które miałam przyjemność czytać ostatnio. Nie znaczy to jednak wcale, że nie przypadł mi do gustu. Wręcz przeciwnie. Z prawdziwym zadowoleniem zagłębiłam się w ten osobliwy świat. Historia przedstawiona w tej książce rozgrywa się bowiem w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Autor niezwykle realistycznie opisuje atmosferę i wydarzenia pierwszych dni stanu wojennego. Nie skupia się jednak tylko na aspekcie politycznym, lecz dostajemy też świetnie pokazane codzienne życie mieszkańców Poznania w trudnych warunkach PRL – u. Bohaterowie powieści również są kapitalnie przedstawieni. Autor świetnie oddał mentalność Polaków, charakterystyczną dla tamtych czasów. Połączenie odwagi i brawury, ale też skłonność do pijaństwa i kombinatorstwa.
Sam watek kryminalny nie zainteresował mnie jakoś specjalnie mocno. Jak dla mnie stanowił właściwie pretekst do pokazania całego tła, specyfiki pracy milicji i...

książek: 253

Ryszard Ćwirlej to rzadki (i zapewne zagrożony wyginięciem) gatunek pisarza, którego każda kolejna książka jest równie dobra ( a czasami i lepsza!) od poprzedniej. Na "Trzynasty dzień tygodnia" trafiłam przypadkiem, o wszystkie kolejne części walczyłam w bibliotece jak lwica. Bo warto czasem stracić garść włosów albo ząb, żeby przenieść się w tak szczegółowo i barwnie opisane lata 80-te. Świetny kryminał? Tak. Zwalający z nóg humor (nie tylko za sprawą wszechobecnych procentów)? Jak najbardziej. Znakomita rozrywka z nutką nostalgii w tle? Nie da się ukryć. Dziękuję i proszę o więcej!

książek: 1367
Anna | 2015-08-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 sierpnia 2015

No i proszę, jak się sprawdziła zasada, żeby sie nie zniechęcać do Autora po pierwszej książce...

Niedawno wstawiałam opinię na temat "Upiorów...", które trochę mnie rozczarowały. Tym razem jest dużo lepiej. Zagadka kryminalna skonstruowana z głową, rywalizacja z SB dodaje historii kolorytu. Trochę niepotrzebnie (i nieporadnie) wprowadzony wątek wprowadzenia stanu wojennego.
Jesli tylko uda się Ćwirlejowi dopracować postaci bohaterów, to będzie 7 gwiazdek.
Póki co bohaterowie są tylko nazwiskami do wypowiadania swoich kwestii, ale zobaczymy co będzie dalej.

książek: 344
KrzysiekK | 2018-03-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 marca 2018

Cóż mogę napisać? Trzyma poziom pozostałych książek z serii o milicjantach. Ciekawa akcja z wplecionym dniem rozpoczęcia stanu wojennego w Polsce (przedstawionym note bene dość sielankowo). Do tego znana już nam mieszanka wybuchowa milicjantów o różnych osobowościach. Czyta się szybko, wątek goni wątek, a dla starszych osób okazja powrotu do "czasów słusznie minionych". Polecam!!!

książek: 286
chmurka | 2016-06-12
Na półkach: Przeczytane

Kryminał z wieloma trupami w tle. Akcja rozgrywająca się w dosyć szczególnym okresie jakim był czas wprowadzenia stanu wojennego.
Książka napisana jest z dużą dawką humoru. Niektóre dialogi rozwalają. Raz po raz wybuchałam śmiechem. Nie można nie polubić autora.

książek: 665
dasio72 | 2014-02-20
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 04 lutego 2014

Chronologicznie, pierwsza część przygód poznańskich milicjantów, i według mnie najlepsza.
Pierwsze godziny stanu wojennego, sb i milicja zaczynają aresztowania liderów opozycji, w dwóch mieszkaniach natrafiają jednak na zwłoki noszące ślady tortur.
Zaczyna się robota dla ekipy kryminalnej. Marcinkowski, Brodziak i Olkiewicz będą musieli się mocno napocić, aby rozwikłać tę sprawę.Pomoże im intuicja, szczęście i zupełnie niespodziewany sojusznik.
Humor, klimat i mnóstwo smaczków związanych z dniem codziennym Polaka w smutnych czasach PRL-u.
Warto.

książek: 911
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bimber, wóda, klubowe. Gdzieś pomiędzy nimi śledztwo, stan wojenny i perypetie poznańskich milicjantów. Już samo czytanie Trzynastego dnia tygodnia podnosi stężenie alkoholu we krwi. Rozchodniaczek, maluszek, popołudniaczek, klin, a na zagrychę fajka (brudząca palce), bo w sklepach pustki i zakąsek brak.


Ryszard Ćwirlej przenosi nas do roku 1981. Mamy grudzień. A w grudniu – niespodzianka – śnieg i mróz. Milicja Obywatelska na jednym z poznańskich osiedli przeprowadza akcję zatrzymania działacza Solidarności. Sprawna i szybka interwencja okazuje się nie aż tak szybka i nie aż tak sprawna, ponieważ w sąsiednim mieszkaniu odnajdują zastrzelonego mężczyznę. Wszystko wskazuje na to, ze była to śmierć samobójcza, ale kiedy okazuje się, że w podobnych okolicznościach w innej części miasta dochodzi do podobnego incydentu milicjanci rozpoczynają śledztwo i poszukiwanie zabójcy. A raczej zabójców, bo w miejscach zdarzeń świadkowie widzieli milicyjną nyskę oraz dwóch mężczyzn – jednego...

książek: 3053
geokuba | 2016-08-29
Przeczytana: 29 sierpnia 2016

Świetna! Nie spodziewałem się zupełnie, że tak mi się spodoba ta książka. To jest moja pierwsza powieść Ryszarda Ćwirleja, tak więc na dzień dobry zostałem ustrzelony. Bohaterowie – z krwi i kości, humor - pierwsza klasa, intryga – nie w kij dmuchał, zagadka kto zabił? – do samego końca nie wyniuchałem, a prawie mi na nos wlazł.

zobacz kolejne z 739 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd