7,17 (344 ocen i 61 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
25
8
93
7
112
6
67
5
21
4
4
3
2
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377853429
liczba stron
432
słowa kluczowe
PRL, milicja
język
polski
dodała
joly_fh

Poznań, 13 grudnia 1981 roku. W środku mroźnej nocy komunistyczne władze rozpoczynają operację wymierzoną w „Solidarność” i całe społeczeństwo. Milkną telefony, stacje radiowe przestają nadawać. Na ulice Poznania, tak jak w całym kraju, wyjeżdżają czołgi i transportery opancerzone. Również milicja zostaje postawiona w stan pełnej gotowości. Rozpoczyna się w Polsce stan wojenny. Grupa...

Poznań, 13 grudnia 1981 roku.

W środku mroźnej nocy komunistyczne władze rozpoczynają operację wymierzoną w „Solidarność” i całe społeczeństwo. Milkną telefony, stacje radiowe przestają nadawać. Na ulice Poznania, tak jak w całym kraju, wyjeżdżają czołgi i transportery opancerzone. Również milicja zostaje postawiona w stan pełnej gotowości. Rozpoczyna się w Polsce stan wojenny.

Grupa funkcjonariuszy wysłana na jedno z poznańskich osiedli, by aresztować działacza „Solidarności”, niespodziewanie znajduje w sąsiednim mieszkaniu ciało zastrzelonego mężczyzny. Tej samej nocy w innej części miasta dochodzi do zaskakująco podobnego morderstwa. Oba mieszkania zostały splądrowane i najwyraźniej ktoś zabrał z nich duże sumy marek niemieckich. W pobliżu obu miejsc zbrodni świadkowie widzieli milicyjną nysę z mundurowym i cywilem.

Na poszukiwania morderców rusza grupa śledczych z Komendy Wojewódzkiej MO kierowana przez porucznika Marcinkowskiego. Muszą działać szybko, bo tym samym tropem podąża też Służba Bezpieczeństwa.

 

źródło opisu: Zysk i S-ka, 2013

źródło okładki: www.zysk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (662)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 980
Katarzyna | 2015-04-09
Przeczytana: 08 kwietnia 2015

„Trzynasty dzień tygodnia” to kryminał dość specyficzny w porównaniu do książek, które miałam przyjemność czytać ostatnio. Nie znaczy to jednak wcale, że nie przypadł mi do gustu. Wręcz przeciwnie. Z prawdziwym zadowoleniem zagłębiłam się w ten osobliwy świat. Historia przedstawiona w tej książce rozgrywa się bowiem w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Autor niezwykle realistycznie opisuje atmosferę i wydarzenia pierwszych dni stanu wojennego. Nie skupia się jednak tylko na aspekcie politycznym, lecz dostajemy też świetnie pokazane codzienne życie mieszkańców Poznania w trudnych warunkach PRL – u. Bohaterowie powieści również są kapitalnie przedstawieni. Autor świetnie oddał mentalność Polaków, charakterystyczną dla tamtych czasów. Połączenie odwagi i brawury, ale też skłonność do pijaństwa i kombinatorstwa.
Sam watek kryminalny nie zainteresował mnie jakoś specjalnie mocno. Jak dla mnie stanowił właściwie pretekst do pokazania całego tła, specyfiki pracy milicji i...

książek: 1329
Anna | 2015-08-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 sierpnia 2015

No i proszę, jak się sprawdziła zasada, żeby sie nie zniechęcać do Autora po pierwszej książce...

Niedawno wstawiałam opinię na temat "Upiorów...", które trochę mnie rozczarowały. Tym razem jest dużo lepiej. Zagadka kryminalna skonstruowana z głową, rywalizacja z SB dodaje historii kolorytu. Trochę niepotrzebnie (i nieporadnie) wprowadzony wątek wprowadzenia stanu wojennego.
Jesli tylko uda się Ćwirlejowi dopracować postaci bohaterów, to będzie 7 gwiazdek.
Póki co bohaterowie są tylko nazwiskami do wypowiadania swoich kwestii, ale zobaczymy co będzie dalej.

książek: 234

Ryszard Ćwirlej to rzadki (i zapewne zagrożony wyginięciem) gatunek pisarza, którego każda kolejna książka jest równie dobra ( a czasami i lepsza!) od poprzedniej. Na "Trzynasty dzień tygodnia" trafiłam przypadkiem, o wszystkie kolejne części walczyłam w bibliotece jak lwica. Bo warto czasem stracić garść włosów albo ząb, żeby przenieść się w tak szczegółowo i barwnie opisane lata 80-te. Świetny kryminał? Tak. Zwalający z nóg humor (nie tylko za sprawą wszechobecnych procentów)? Jak najbardziej. Znakomita rozrywka z nutką nostalgii w tle? Nie da się ukryć. Dziękuję i proszę o więcej!

książek: 334
KrzysiekK | 2018-03-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 marca 2018

Cóż mogę napisać? Trzyma poziom pozostałych książek z serii o milicjantach. Ciekawa akcja z wplecionym dniem rozpoczęcia stanu wojennego w Polsce (przedstawionym note bene dość sielankowo). Do tego znana już nam mieszanka wybuchowa milicjantów o różnych osobowościach. Czyta się szybko, wątek goni wątek, a dla starszych osób okazja powrotu do "czasów słusznie minionych". Polecam!!!

książek: 283
chmurka | 2016-06-12
Na półkach: Przeczytane

Kryminał z wieloma trupami w tle. Akcja rozgrywająca się w dosyć szczególnym okresie jakim był czas wprowadzenia stanu wojennego.
Książka napisana jest z dużą dawką humoru. Niektóre dialogi rozwalają. Raz po raz wybuchałam śmiechem. Nie można nie polubić autora.

książek: 2944
geokuba | 2016-08-29
Przeczytana: 29 sierpnia 2016

Świetna! Nie spodziewałem się zupełnie, że tak mi się spodoba ta książka. To jest moja pierwsza powieść Ryszarda Ćwirleja, tak więc na dzień dobry zostałem ustrzelony. Bohaterowie – z krwi i kości, humor - pierwsza klasa, intryga – nie w kij dmuchał, zagadka kto zabił? – do samego końca nie wyniuchałem, a prawie mi na nos wlazł.

książek: 634
dasio72 | 2014-02-20
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 04 lutego 2014

Chronologicznie, pierwsza część przygód poznańskich milicjantów, i według mnie najlepsza.
Pierwsze godziny stanu wojennego, sb i milicja zaczynają aresztowania liderów opozycji, w dwóch mieszkaniach natrafiają jednak na zwłoki noszące ślady tortur.
Zaczyna się robota dla ekipy kryminalnej. Marcinkowski, Brodziak i Olkiewicz będą musieli się mocno napocić, aby rozwikłać tę sprawę.Pomoże im intuicja, szczęście i zupełnie niespodziewany sojusznik.
Humor, klimat i mnóstwo smaczków związanych z dniem codziennym Polaka w smutnych czasach PRL-u.
Warto.

książek: 1095
Zuba | 2015-01-20
Przeczytana: 19 stycznia 2015

W skrócie: milicyjny kryminał z akcją dziejącą się w pierwszych dniach stanu wojennego w Poznaniu i okolicach. Bohaterowie: milicjanci z kryminalnego, SB-y i działacze Solidarności. Elementy scenografii: nyski, duże fiaty, kawiarnia Turecka i piekarnia z bagietkami na Wrocławskiej (że ktoś ja jeszcze pamięta!). Leitmotiv: wódka, bimber, piwo, nalewki i znów bimber, dużo bimbru - jak oni mogli funkcjonować???
Nie jestem w stanie potraktować tej książki jak rasowego kryminału, nie mogę, gdyż wątek zabójstw był blady i mnie znudził. Natomiast opisanie realiów Poznania z tamtych lat jest pierwszorzędne. Do tego nie przyłapałam autora na żadnych nieścisłościach, wręcz przeciwnie - dbałość o detale naprawdę na poziomie.
Poznaniakom polecam bez mrugnięcia okiem, innym niekoniecznie.

książek: 1653
Tomek | 2014-12-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 grudnia 2014

„Trzynasty dzień tygodnia” autorstwa Ryszarda Ćwirleja jest według chronologii pierwszą częścią cyklu „Poznańscy milicjanci”. W kryminale tym autor przenosi czytelnika do tragicznego dnia 13 grudnia 1981 roku i ukazuje pierwsze godziny po wprowadzeniu przez Wojciecha Jaruzelskiego stanu wojennego. Milicja i służba bezpieczeństwa rozpoczyna zatrzymywanie polskich opozycjonistów. W trakcie akcji, w jednym z mieszkań funkcjonariusze natrafiają na zwłoki, które noszą wyraźne ślady tortur. Pojawia się zatem sprawa kryminalna odpowiednia dla organów ścigania. Funkcjonariusze Milicji Obywatelskiej Marcinkowski, Brodziak i Olkiewicz będą musieli mocno się napocić i nagłówkować aby doprowadzić sprawę do rozwiązania.

„Trzynasty dzień tygodnia” ukazuje czytelnikowi kawałek mrocznej historii Polski i wywołuje zapewne w czytających negatywne wspomnienia. Autor jakby chcąc wynagrodzić czytelnikowi tę mroczną stronę powieści - stan wojenny, zamieszcza w fabule wiele żartów i dowcipów, które...

książek: 563
Marczewek | 2014-03-10
Przeczytana: 09 marca 2014

Czwarta książka o poznańskich milicjantach nie zawodzi. Czyta się ją równie ciekawie jak poprzednie, choć tym razem jest bardziej ponura, jako że dzieje się w okresie Stanu wojennego.

Jeszcze kilka lat temu żyłem w błogiej nieświadomości, i jako fan amerykańskiej myśli kryminalnej, nie miałem pojęcia że i rodzimi autorzy potrafią napisać coś ciekawego.

Cóż, żaden fan jakiejkolwiek odmiany kryminału czy thrillera nie powinien nie znać Ryszarda Ćwirleja. Nie wypada.

zobacz kolejne z 652 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd