Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Martwe popołudnie

Cykl: Marcin Hłasko (tom 1)
Wydawnictwo: Albatros
6,23 (393 ocen i 78 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
15
8
40
7
101
6
128
5
62
4
18
3
17
2
3
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379859023
liczba stron
400
język
polski
dodała
arven1989

W hotelu zostaje zastrzelony parlamentarzysta. Zabójstwo wyglądające na egzekucję budzi niepokój wśród polityków. Kilka tygodni później Marcin Hłasko dostaje zlecenie: ma odnaleźć Daniela Okońskiego, który pracował nad biografią wpływowego biznesmana, ale zniknął bez śladu. Hłasko rozpoczyna poszukiwania, krążąc po warszawskich slumsach i hipsterskich klubach, wkracza w świat polityki,...

W hotelu zostaje zastrzelony parlamentarzysta. Zabójstwo wyglądające na egzekucję budzi niepokój wśród polityków. Kilka tygodni później Marcin Hłasko dostaje zlecenie: ma odnaleźć Daniela Okońskiego, który pracował nad biografią wpływowego biznesmana, ale zniknął bez śladu. Hłasko rozpoczyna poszukiwania, krążąc po warszawskich slumsach i hipsterskich klubach, wkracza w świat polityki, szantażu, narkotyków, dużych pieniędzy i mediów.

 

źródło opisu: opis wydawcy

źródło okładki: http://ecsmedia.pl/c/martwe-popoludnie-u-iext44637458.jpg

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (801)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 959
Shimik | 2016-03-13
Na półkach: Przeczytane

To była najlepsza książka tego autora jaką czytałem (nie było ich dużo). Akcja dawkowana jest w odpowiedni sposób. Zawsze się coś dzieje, więc nie jest nudno i nie ma tak jak to się czasami zdarza, że za dużo tego dzieje się na raz. Na pewno sięgnę jeszcze po twórczość Mariusza Czubaja! Z każdą następną książką jaką przeczytałem tego autora mam ochotę poznać więcej jego książek:)

książek: 1882
jamczyk | 2016-11-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 listopada 2016

Czasami czytanie dostarcza rozrywki, i tak właśnie jest w przypadku "Martwego popołudnia". Szybka akcja, zakotwiczona w polskich realiach, bohater z przymrużeniem oka traktujący rzeczywistość, ciekawie poprowadzona intryga i nośny temat, zahaczający o czasy około wojenne - to niezaprzeczalne atuty. Początek serii z Marcinem Hłasko całkiem udany.

książek: 463
Marzena | 2017-03-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 12 marca 2017

Nie zabierajcie się za "Martwe popołudnie", nie mając w zanadrzu drugiej części cyklu - to taka mała, ale naprawdę dobra rada.
Ja, po przeczytaniu tej części czuję niedosyt i ogromny apetyt na więcej. Może to dlatego, że dla mnie nazwisko autora staje się synonimem świetnej rozrywki? Wartkiej akcji, gdzie nie ma czasu na analizy, ekspertyzy, czasu na zadumę; tylko trzeba brać historię taką jaka jest.
Nowy cykl i nowy bohater: były policjant, obecnie zajmujący się poszukiwaniem osób zaginionych i sprawami bezpieczeństwa. Z tym, że "sprawy bezpieczeństwa" w jego wykonaniu trzeba wziąć w cudzysłów, bo to są po prostu dobrze zainscenizowane i odgrywane scenki w domach klientów - coś pomiędzy sztuczkami Davida Copperfielda a fatamorganą...Za to z poszukiwaniem zaginionych idzie mu lepiej. Marcin Hłasko nie jest superbohaterem kierującym się uczuciami innych, który pełen męstwa, dumy i honoru staje twarzą w twarz ze złem. Oj nie. Co to, to nie. Ale to o nim historia, to on pełen...

książek: 2545
wiejskifilozof | 2015-06-24
Na półkach: Przeczytane

Polityka, biznes, media.Wybuchowa mieszanka.Często, gdy się autorzy za ten temat biorą wychodzi różnie.Od kiczu,podlanego bezsensem.Do wciągającej literatury kryminalnej.A jak w tym zestawieniu radzi są Martwe Popołudnie autorstwa Czubaja ?
Myślę,że naprawdę dobrze. Bohaterem jest tu Marcin Hłasko.
Ma on zlecenie oszukanie pewnego zaginionego człowieka.
Nie będzie łatwo ? Gdyż w tym czasie zostają zamordowanie też posłowie.
A dokładnie dwóch.Czyli jak widać akcja nabiera tępa.
Mimo,że mamy tu też pewną tajemnicę z 1953 roku.To całość nie nazwę wybitnym kryminałem.
Jest dobra, ba nawet w wielu miejscach bardzo dobra fabuła.Lecz nie wybitna.
E-book.

książek: 2175
emindflow | 2014-07-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 lipca 2014

Dobry pomysł na świetny, współczesny kryminał, szkoda, że nie najlepiej wykorzystany.
"Martwym popołudniem" Mariusz Czubaj otwiera nowy cykl powieściowy z byłym policjantem Marcinem Hłasko w głównej roli. Jest to jedyna wyrazista postać (pozostałe są właściwie tylko zaanonsowane) i byłbym może nawet w stanie go polubić, gdyby nie to, że zachowuje się jak kiepska podróbka Myrona Bolitara.
Książka sprawia wrażenie pisanej w pośpiechu, a na pewno nie do końca dopracowanej. Momentami akcja traci płynność i przeskakuje, co przy kilku równolegle prowadzonych wątkach tworzy chaos.
Zupełnie nie zrozumiałem sensu wprowadzenia wątku z politykami - zaczął się intrygująco, a okazał się kompletnie nieistotny.
W sumie nawet dobrze mi się to czytało, ale Czubaj pisał już lepsze książki. Mam nadzieję na progres w kolejnych pozycjach cyklu.
Na upalne popołudnie lektura jak znalazł.

książek: 1447
joaśka | 2014-08-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 sierpnia 2014

A może by tak pan Mariusz Czubaj wrócił do pisania powieści kryminalnych? Bardzo pana Czubaja proszę :) Przyczyna nasuwa się oczywista: kryminały bardzo mi się podobały, ale już kryminał polityczny nie za bardzo. Część dialogów w ogóle bym wymazała gumką myszką, bo mało wnoszą do akcji i zakłócają płynność akcji.
Spodobała mi się za to postać głównego bohatera i będę mu chętnie towarzyszyć, ale przy rozwiązywaniu klasycznej zagadki kryminalnej.

książek: 645
Ewa-Książkówka | 2014-05-16
Przeczytana: 16 maja 2014

Tak się zastanawiam, czy powieści, których akcja toczy się w świecie polskiej polityki, jest tak mało, czy tylko ja nie mam szczęścia do trafiania na nie? Jeśli pierwsza opcja jest zgodna z prawdą, to jestem nią mocno zdziwiona, wszak polska polityka – to idealne tło dla powieści kryminalnej, thrillera, komedii (w tym czarnej), dramatu, a nawet science fiction (wystarczy opowiedzieć o państwie rządzonym przez uczciwych i nieskalanych korupcją politykach – i temat będzie w stu procentach wyczerpany). Odkładając jednak żarty na bok, powiem Wam, że jestem pozytywnie zaskoczona faktem, że powieść Mariusza Czubaja pt. "Martwe popołudnie", będącą thrillerem politycznym połączonym z kryminałem, czytało mi się tak dobrze.

Głównym bohaterem jest były policjant, specjalista do spraw bezpieczeństwa, imieniem Marcin Hłasko, który uchodzi za najlepszego w kraju specjalistę od odnajdywania zaginionych ludzi. Nic więc dziwnego, że zlecenia sypią mu się niemal jak z rękawa – kończy się jedno, a...

książek: 419
Poppapraniec | 2014-05-06
Przeczytana: 06 maja 2014

Upalne lato 2013 roku. Jak zwykle nie obejdzie się bez trupów. Tym razem będzie jednak oryginalniej! A najlepsze jest to, że zabawimy się życiem kilku parlamentarzystów. Co Ty na to? Wchodzisz, czy wymiękasz? Sięgaj po „Martwe popołudnie” Mariusza Czubaja, a przekonamy się, na ile Cię stać.

W gdańskim hotelu zastrzelono polskiego parlamentarzystę. Motywy sprawcy – lub jego mocodawców – nie są jasne, a zabójstwo, które wyraźnie wygląda na egzekucję, budzi niepokój wśród polityków. Kilka tygodni później Marcin Hłasko dostaje prywatne zlecenie: ma odnaleźć specjalistę od marketingu politycznego, Daniela Okońskiego. Mężczyzna, choć bez entuzjazmu, przyjmuje zlecenie i zamiast przesiadywać w swoim domku fińskim na Jazdowie, krąży po warszawskich slumsach i hipsterskich klubach. Stopniowo odkrywa ślady prowadzące do zdarzeń sprzed wielu lat.

Mariusz Czubaj (ur. 1969) – literaturoznawca, antropolog kulturowy i oczywiście autor powieści kryminalnych. Jego dzieło „21: 37” zostało...

książek: 7350
Anna-mojeksiążki | 2014-05-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ze wstydem przyznam, że wcześniej nie czytałam żadnej książki Mariusza Czubaja – błąd! Muszę to nadrobić. Zaczęłam czytać „Martwe popołudnie” wczoraj wieczorem i pochłonęłam od razu połowę, ledwie się obudziłam – czytałam dalej do porannej kawy. Ależ mnie wciągnęły przygody detektywa Hłaski :) Podoba mi się również lekki i plastyczny język, którego używa Czubaj. Kto nie czytał – biegusiem do biblioteki lub księgarni!

„Martwe popołudnie” otwiera nowy cykl kryminalny, którego głównym bohaterem jest prywatny detektyw Marcin Hłasko, wiek 45+, były policjant, specjalizujący się w poszukiwaniu zaginionych osób, pracuje również jako doradca ds. bezpieczeństwa w prywatnych firmach. Mieszka sam w fińskim domku w Warszawie, oddany pracy i swoim przekonaniom.

Akcja powieści odbywa się w stosunkowo bliskiej przeszłości, bo w roku 2013, latem. Poznajemy polskiego polityka, który zostaje zastrzelony w pokoju hotelowym i wypada przez okno. Mężczyzna zamieszany jest w ciemne interesy, zostaje...

książek: 3819
Gośka | 2014-07-09
Przeczytana: 09 lipca 2014

Pewnego dnia w gdańskim hotelu zatrzymuje się parlamentarzysta. Na kogoś czeka. Jednak osoba, która się pojawia, nie jest tą wyczekiwaną. Zaskoczenie, strzał, parlamentarzysta wypada przez otwarte okno.Egzekucja? Wśród grona polityków zaczyna się budzić niepokój, zwłaszcza, że to nie pierwsza dziwna śmierć w ich otoczeniu.

W Warszawie z kolei, w niewyjaśnionych okolicznościach znika młody specjalista od marketingu politycznego, który był w trakcie pracy nad biografią jednego ze znanych biznesmenów. Ów człowiek posiadał dokumenty mogące wielce zaszkodzić nie tylko zleceniodawcy biografii, lecz także wielu politykom.
Obie sprawy w pewnym momencie łączą się ze sobą, a rozwiązanie całej historii znajduje się w latach pięćdziesiątych.

Głównym bohaterem powieści jest Marcin Hłasko, Mężczyzna po czterdziestce, samotny, były policjant, obecnie ekspert do spraw bezpieczeństwa w firmach oraz najlepszy w Polsce specjalista zajmujący się odnajdywaniem zaginionych ludzi. Zabawny, opanowany,...

zobacz kolejne z 791 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Nagroda Wielkiego Kalibru 2017 - laureaci

W sobotę wieczorem, podczas kameralnej gali we wrocławskim Starym Klasztorze przyznano już po raz czternasty Nagrody Wielkiego Kalibru. Nagrodę główną otrzymał Mariusz Czubaj za powieść „R.I.P”. Czytelnicy docenili Ryszarda Ćwirleja za kryminał „Śliski interes”, a nagrodę im. Janiny Paradowskiej otrzymał debiutujący książką „Aorta” Bartosz Szczygielski.


więcej
Mariusz Czubaj odpowiedział na Wasze pytania!

Na początku czerwca zbieraliśmy pytania do Mariusza Czubaja, autora m.in. "Piątego beatlesa, który ukazał się pod naszym patronatem. Dzisiaj publikujemy jego odpowiedzi! Dowiecie się m.in. jakie książki czyta, oprócz kryminałów, czy chodzi z dyktafonem w ręce i jak zdobywa materiały do swoich książek. Zapraszamy do lektury waszego wywiadu z Mariuszem Czubajem!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd