Kapelusz pełen nieba

Cykl: Świat Dysku (tom 32)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,84 (1295 ocen i 46 opinii) Zobacz oceny
10
56
9
142
8
174
7
458
6
203
5
203
4
15
3
38
2
3
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Hat Full of Sky
data wydania
ISBN
8374690496
liczba stron
248
słowa kluczowe
Akwila, Fik Mik Figle
język
polski
dodała
czupirek

Prawdziwa wiedźma potrafi latać na miotle, rzucać czary i stworzyć właściwie z niczego całkowity chaos. Jedenastoletnia Akwila tego nie potrafi. Prawdziwa wiedźma nigdy świadomie nie wyszłaby ze swego ciała, zostawiając je puste. Akwili to się zdarza. A istnieje coś, co tylko czeka na poręczne ciało. Coś starożytnego, przerażającego i nieśmiertelnego. Jedyne, co jej teraz pozostaje - to...

Prawdziwa wiedźma potrafi latać na miotle, rzucać czary i stworzyć właściwie z niczego całkowity chaos. Jedenastoletnia Akwila tego nie potrafi. Prawdziwa wiedźma nigdy świadomie nie wyszłaby ze swego ciała, zostawiając je puste. Akwili to się zdarza. A istnieje coś, co tylko czeka na poręczne ciało. Coś starożytnego, przerażającego i nieśmiertelnego. Jedyne, co jej teraz pozostaje - to walczyć i czym prędzej nauczyć się, jak być prawdziwą wiedźmą. Z niemałą pomocą arcywiedźmy Weatherwax oraz prawdziwie zadziwiającej panny Libelli.

„Na litość! A my?!”. No tak, są jeszcze Fik Mik Figle - najbardziej kłótliwe, najtwardsze i najmniejsze z bajkowych postaci, wyrzucone z Krainy Baśni za picie o drugiej po południu. Oczywiście nie chodziło o picie mleka. Potrafią bić się z każdym. Ale nawet ich wspólne siły mogą okazać się niewystarczające...

[nota wydawcy]

 

źródło okładki: www.empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4327)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2027
Ola | 2017-04-22
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2017
Przeczytana: 22 kwietnia 2017

Pratchett jest dobry na wszystko. Tak właśnie. A w Kapeluszu pełnym nieba tylko potwierdził swoją klasę. Uwielbiam to poczucie humoru połączone z inteligencją. Ale to i tak nie wszystko. Pod wierzchnią warstwą jest kolejne dno. Autor nie dość, że zabawny, nie dość, że inteligentny, to jeszcze świetnie zna ludzką duszę. Potrafi opowiedzieć o tym, co ważne, wyciągnąć na wierzch to, co istotne, trafić w sedno i zrobić to tak, że z łatwością przyjmujemy trudne prawdy o człowieczeństwie. Nic dodać, nic ująć.

książek: 2911
Czytam-Sobie | 2014-04-24
Przeczytana: 24 kwietnia 2014

Cudowna jak wszystkie książki Prachetta! Uwielbiam czarownice, a Babcia Weatherwax jest największą czarownicą na świecie, mimo że właściwie nie używa magii :). Tiffany wyrasta na jej godną następczynię, o czym można się przekonać w następnej książce: "W Północ się odzieję". Szkoda tylko, że z powodu choroby Autora nie poznamy już chyba dalszej historii Tiffany.
Jak słusznie kilka osób zauważyło - jeśli czytać Prachetta, to tylko w przekładzie Piotra Cholewy!

książek: 1260
Sylwka | 2017-06-14
Na półkach: Przeczytane, Czytnik
Przeczytana: 23 maja 2017

Kapelusz pełen nieba to kolejna przygoda w Świecie Dysku Terry Pratchetta dla młodszych czytelników. Niestety muszę przyznać, iż początek przygód Tiffany Obolałej (Wolni Ciut Ludzie) nie należał do tych najbardziej udanych w repertuarze autora, jednak nie przeszkodziło mi to w realizacji planu i kontynuacji odświeżania kolejnych pozycji cyklu.

Urocza dziewczynka, która wkroczyła do krainy baśni z najgroźniejszą bronią świata – patelnią – jest gotowa by rozpocząć swe szkolenie pod okiem wykwalifikowanej czarownicy. Jak wiadomo, w Kredzie oficjalnie nie ma miejsca na czarownice, więc Tiffany pod pretekstem podjęcia służby, poznania świata i takich tam udaje się wraz z Panną Tyk do domu panny Libelli. Tiffany nie jest jednak świadoma tego, iż jej śladem wyruszyła bezlitosna i podstępna istota. Czy z pomocą Fik Mik Figli i Babci Weatherwax uda się przegonić tę niebezpieczną istotę? Przekonajcie się sami.

Powiem krótko:

Pratchett is back! :D

Choć może powinnam powiedzieć, iż Babcia...

książek: 586
anika | 2016-05-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ebook, 2016
Przeczytana: 18 maja 2016

Książka opowiada o moich ulubionych postaciach cyklu czyli czarownicach, a mimo to tym razem męczyłam się przy czytaniu i nie bawił mnie humor Pratchetta, ironia do mnie nie przemawiała, a zaledwie kilka fragmentów zaciekawiło. Winę za to zrzucam na tłumaczenie, bo jakoś nie zwróciłam uwagi, że tłumaczem nie jest Piotr Cholewa. Zamierzam więc przeczytać ten tom raz jeszcze, tym razem w jego tłumaczeniu.

książek: 3032
wiejskifilozof | 2014-01-29
Na półkach: Przeczytane

Akwila Dokuczliwa,Pani Skorek,Babcia Łagodna :-) powiem te nazwiska mnie wprawiły w dobry humor na wiele godzin.Tylko pan Pratchett może coś takiego wymyślać.Szkoda,że w Polsce nie ma takich nazwisk.Może, by nie było lepiej za to zabawniej.Dobra przechodzimy do fabuły.Akwila ma 11 lat, pragnie zostać dobrą wiedźmą i co? i nic.Czary jej nie są najlepsze.Ktoś musi się za nią wziąć i nauczyć dziewczynę arkad magii.Jednak nie myślcie,że to taka sobie historia o rzucaniu zaklęć.Chociaż i to tam też jest.Ta książka, także uczy,uczy bycia wrażliwym i dobrym człowiekiem.Czytając nie zapomnicie, o pięknych wartościach jakie pan Terry chciał nam przekazać.

książek: 895
Gosia | 2014-08-29
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: 19 sierpnia 2014

Fajna ciutksiążka z przesymatycznymi ciutbohaterami :) Nazwiska rozbrajają na maxa :) bohaterowie dają się lubić, są też tacy których można znienawidzić :) lektura wciąga :) jednym słowem ciuthicior ;)

książek: 650
Degamisz | 2014-04-15
Przeczytana: 11 sierpnia 2013

Uwielbiam cykl o Wiedźmach, a jeśli na dokładkę w książce występuje Babcia Weatherwax to już czysta przyjemność i sama radość. I chociaż główną bohaterką "Kapelusza" jest Tiffany Obolała (trochę zbyt flegmatyczna ale zawsze z ciętą ripostą, czasem zwalającą z nóg) to nie zmienia to faktu że jestem wręcz oczarowany :)

książek: 228
Bartosz | 2017-03-14
Przeczytana: 14 marca 2017

Ciąg dalszy losów Tiffany Obolałej na jej drodze do czarownictwa. Nie zabraknie również innych czarownic,w tym powszechnie znanej i szanowanej Babci Weatherwax a także spotkamu Roba Rozboja oraz innych Nac Mac Feeglów,co sie bedom opiekować swojom wielkom ciut wiedźmom... Będzie ciekawie - gorąco polecam...

książek: 587
Aria | 2013-01-24
Przeczytana: 24 stycznia 2010

Super!!!!!!!!!!!

książek: 601
Betoniarka | 2016-03-08
Na półkach: Przeczytane, Mistrz T.P.
Przeczytana: 08 marca 2016

Na mojej liście to już ostatnia z przygód Akwili, poza książką, która wyjdzie we wrześniu i jest z kolei ostatnią książką napisaną przez Pratchetta. Zaczynam darzyć Akwilę coraz większym sentymentem, bo fajna z niej dziewczyna i zapowiada się całkiem dobra czarownica. Szkoda mi, że nie powstanie już więcej jej przygód. Polecam.

zobacz kolejne z 4317 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Dzień, w którym żółw przestał się ruszać...*

Do tej pory A'Tuin, olbrzymi żółw, niespiesznie płynął przez kosmos z czterema słoniami i Światem Dysku na grzbiecie. Nie przeszkadzały mu kłótnie czarownic, tyrania Vetinariego ani wyjątkowo niemiła woń największego miasta na Dysku – Ankh-Morpork. 12 marca 2015 roku A'Tuin po raz pierwszy w swoim długim życiu przystanął. Terry Pratchett, ojciec dyskowych postaci i stwórca wielkiego żółwia, umarł.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd