Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kapelusz pełen nieba

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Świat Dysku (tom 32)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,98 (1892 ocen i 62 opinie) Zobacz oceny
10
95
9
198
8
313
7
683
6
314
5
219
4
19
3
41
2
4
1
6
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Hat Full of Sky
data wydania
ISBN
9788376486611
liczba stron
248
słowa kluczowe
Terry Pratchett, Świat Dysku
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Coś ściga Tiffany... Tiffany Obolała jest gotowa, by rozpocząć naukę czarownictwa. Spodziewa się zaklęć i magii – nie nudnych prac domowych i złośliwych kóz. Na pewno czarownictwo to coś więcej. Czego Tiffany nie wie? Że podąża za nią bezcielesna, podstępna istota. Tym razem ani pani Weatherwax (najpotężniejsza czarownica na świecie), ani waleczni, sześciocalowi Wolni Ciut Ludzie nie zdołają...

Coś ściga Tiffany...

Tiffany Obolała jest gotowa, by rozpocząć naukę czarownictwa. Spodziewa się zaklęć i magii – nie nudnych prac domowych i złośliwych kóz. Na pewno czarownictwo to coś więcej. Czego Tiffany nie wie? Że podąża za nią bezcielesna, podstępna istota. Tym razem ani pani Weatherwax (najpotężniejsza czarownica na świecie), ani waleczni, sześciocalowi Wolni Ciut Ludzie nie zdołają jej ochronić. W końcu będzie potrzebowała całej swej wewnętrznej siły, by się uratować... o ile to w ogóle możliwe.


Opowieści ze Świata Dysku – te, a także wcześniejszy „Zadziwiający Maurycy i jego edukowane gryzonie” – są znakomitym kneblem dla każdego, kto myśli, że młodszego czytelnika można karmić rzeczami, za które nie zabrałby się starszy (w domyśle – wyrobiony?) miłośnik fantasy. Otóż nie – nie widzę najmniejszego powodu, by niczym za grzech pierworodny karać kogokolwiek różniastymi eragonami. Lepiej niech pod choinką znajdą się wciągające i mądre książki Pratchetta.
Esensja.pl

Na przemian zabawna i cudownie piękna, książka jest właśnie taka, jak trzeba.
„Kirkus reviews”

Mnóstwo humoru, wyobraźni i przenikliwych obserwacji ludzkich Charakterów.
„The Independent”

Pratchett ma wyjątkowy słuch do dialogów... Lektura głęboko satysfakcjonująca i inteligentna.
„The Times”

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2011

źródło okładki: http://www.proszynski.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3997)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1867
Ola | 2017-04-22
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2017
Przeczytana: 22 kwietnia 2017

Pratchett jest dobry na wszystko. Tak właśnie. A w Kapeluszu pełnym nieba tylko potwierdził swoją klasę. Uwielbiam to poczucie humoru połączone z inteligencją. Ale to i tak nie wszystko. Pod wierzchnią warstwą jest kolejne dno. Autor nie dość, że zabawny, nie dość, że inteligentny, to jeszcze świetnie zna ludzką duszę. Potrafi opowiedzieć o tym, co ważne, wyciągnąć na wierzch to, co istotne, trafić w sedno i zrobić to tak, że z łatwością przyjmujemy trudne prawdy o człowieczeństwie. Nic dodać, nic ująć.

książek: 2765
Czytam-Sobie | 2014-04-24
Przeczytana: 24 kwietnia 2014

Cudowna jak wszystkie książki Prachetta! Uwielbiam czarownice, a Babcia Weatherwax jest największą czarownicą na świecie, mimo że właściwie nie używa magii :). Tiffany wyrasta na jej godną następczynię, o czym można się przekonać w następnej książce: "W Północ się odzieję". Szkoda tylko, że z powodu choroby Autora nie poznamy już chyba dalszej historii Tiffany.
Jak słusznie kilka osób zauważyło - jeśli czytać Prachetta, to tylko w przekładzie Piotra Cholewy!

książek: 531
anika | 2016-05-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ebook, 2016
Przeczytana: 18 maja 2016

Książka opowiada o moich ulubionych postaciach cyklu czyli czarownicach, a mimo to tym razem męczyłam się przy czytaniu i nie bawił mnie humor Pratchetta, ironia do mnie nie przemawiała, a zaledwie kilka fragmentów zaciekawiło. Winę za to zrzucam na tłumaczenie, bo jakoś nie zwróciłam uwagi, że tłumaczem nie jest Piotr Cholewa. Zamierzam więc przeczytać ten tom raz jeszcze, tym razem w jego tłumaczeniu.

książek: 994
Sylwka | 2017-06-14
Na półkach: Przeczytane, Czytnik
Przeczytana: 23 maja 2017

Kapelusz pełen nieba to kolejna przygoda w Świecie Dysku Terry Pratchetta dla młodszych czytelników. Niestety muszę przyznać, iż początek przygód Tiffany Obolałej (Wolni Ciut Ludzie) nie należał do tych najbardziej udanych w repertuarze autora, jednak nie przeszkodziło mi to w realizacji planu i kontynuacji odświeżania kolejnych pozycji cyklu.

Urocza dziewczynka, która wkroczyła do krainy baśni z najgroźniejszą bronią świata – patelnią – jest gotowa by rozpocząć swe szkolenie pod okiem wykwalifikowanej czarownicy. Jak wiadomo, w Kredzie oficjalnie nie ma miejsca na czarownice, więc Tiffany pod pretekstem podjęcia służby, poznania świata i takich tam udaje się wraz z Panną Tyk do domu panny Libelli. Tiffany nie jest jednak świadoma tego, iż jej śladem wyruszyła bezlitosna i podstępna istota. Czy z pomocą Fik Mik Figli i Babci Weatherwax uda się przegonić tę niebezpieczną istotę? Przekonajcie się sami.

Powiem krótko:

Pratchett is back! :D

Choć może powinnam powiedzieć, iż Babcia...

książek: 2455
wiejskifilozof | 2014-01-29
Na półkach: Przeczytane

Akwila Dokuczliwa,Pani Skorek,Babcia Łagodna :-) powiem te nazwiska mnie wprawiły w dobry humor na wiele godzin.Tylko pan Pratchett może coś takiego wymyślać.Szkoda,że w Polsce nie ma takich nazwisk.Może, by nie było lepiej za to zabawniej.Dobra przechodzimy do fabuły.Akwila ma 11 lat, pragnie zostać dobrą wiedźmą i co? i nic.Czary jej nie są najlepsze.Ktoś musi się za nią wziąć i nauczyć dziewczynę arkad magii.Jednak nie myślcie,że to taka sobie historia o rzucaniu zaklęć.Chociaż i to tam też jest.Ta książka, także uczy,uczy bycia wrażliwym i dobrym człowiekiem.Czytając nie zapomnicie, o pięknych wartościach jakie pan Terry chciał nam przekazać.

książek: 795
Gosia | 2014-08-29
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: 19 sierpnia 2014

Fajna ciutksiążka z przesymatycznymi ciutbohaterami :) Nazwiska rozbrajają na maxa :) bohaterowie dają się lubić, są też tacy których można znienawidzić :) lektura wciąga :) jednym słowem ciuthicior ;)

książek: 199
Bartosz | 2017-03-14
Przeczytana: 14 marca 2017

Ciąg dalszy losów Tiffany Obolałej na jej drodze do czarownictwa. Nie zabraknie również innych czarownic,w tym powszechnie znanej i szanowanej Babci Weatherwax a także spotkamu Roba Rozboja oraz innych Nac Mac Feeglów,co sie bedom opiekować swojom wielkom ciut wiedźmom... Będzie ciekawie - gorąco polecam...

książek: 618
Degamisz | 2014-04-15
Przeczytana: 11 sierpnia 2013

Uwielbiam cykl o Wiedźmach, a jeśli na dokładkę w książce występuje Babcia Weatherwax to już czysta przyjemność i sama radość. I chociaż główną bohaterką "Kapelusza" jest Tiffany Obolała (trochę zbyt flegmatyczna ale zawsze z ciętą ripostą, czasem zwalającą z nóg) to nie zmienia to faktu że jestem wręcz oczarowany :)

książek: 587
Aria | 2013-01-24
Przeczytana: 24 stycznia 2010

Super!!!!!!!!!!!

książek: 498
Betoniarka | 2016-03-08
Na półkach: Przeczytane, Mistrz T.P.
Przeczytana: 08 marca 2016

Na mojej liście to już ostatnia z przygód Akwili, poza książką, która wyjdzie we wrześniu i jest z kolei ostatnią książką napisaną przez Pratchetta. Zaczynam darzyć Akwilę coraz większym sentymentem, bo fajna z niej dziewczyna i zapowiada się całkiem dobra czarownica. Szkoda mi, że nie powstanie już więcej jej przygód. Polecam.

zobacz kolejne z 3987 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Dzień, w którym żółw przestał się ruszać...*

Do tej pory A'Tuin, olbrzymi żółw, niespiesznie płynął przez kosmos z czterema słoniami i Światem Dysku na grzbiecie. Nie przeszkadzały mu kłótnie czarownic, tyrania Vetinariego ani wyjątkowo niemiła woń największego miasta na Dysku – Ankh-Morpork. 12 marca 2015 roku A'Tuin po raz pierwszy w swoim długim życiu przystanął. Terry Pratchett, ojciec dyskowych postaci i stwórca wielkiego żółwia, umarł.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd