Szaleństwo katalogowania

Tłumaczenie: Tomasz Kwiecień
Seria: Historia sztuki
Wydawnictwo: Rebis
7,18 (111 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
14
8
17
7
36
6
21
5
8
4
2
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La vertigine della lista
data wydania
ISBN
9788375104042
liczba stron
408
kategoria
sztuka
język
polski
dodała
Ewa

W całej historii kultury zachodniej wielokrotnie pojawia się zamiłowanie do tworzenia katalogów: spisy świętych, formacje żołnierskie, katalogi roślin leczniczych, inwentarze skarbców i tak aż do parad i pokazów początku XX wieku ogarniających scenę muzyczną i modę. Owo szaleństwo tworzenia katalogów nie jest ani czymś niewinnym, ani przypadkowym. Kultura preferuje zamknięte, stabilne formy,...

W całej historii kultury zachodniej wielokrotnie pojawia się zamiłowanie do tworzenia katalogów: spisy świętych, formacje żołnierskie, katalogi roślin leczniczych, inwentarze skarbców i tak aż do parad i pokazów początku XX wieku ogarniających scenę muzyczną i modę.

Owo szaleństwo tworzenia katalogów nie jest ani czymś niewinnym, ani przypadkowym. Kultura preferuje zamknięte, stabilne formy, kiedy ma pewność co do swojej kulturowej tożsamości – tworzy spisy, kiedy staje w obliczu nieuporządkowanych serii zjawisk, których nie da się zaklasyfikować na podstawie znanych kryteriów. Dlatego właśnie poetyka katalogów przewija się przez całą historię sztuki i literatury. Objawia się nie tylko w prostych formach, jak stare bestiariusze z wykazami baśniowych stworów, XVI-wiecznych kolekcjach fauny i flory, ale też bardziej skomplikowanych realizacjach, np. u Homera i Joyce’a, na onirycznych krajobrazach Boscha i we współczesnych dziełach Warhola i Armana.

Umberto Eco w swojej książce zastanawia się nad tym, w jaki sposób sama idea katalogów zmieniała się w miarę upływu wieków i jak odzwierciedlała ducha czasu.

Oprócz tekstu autora książka zawiera także antologię tekstów literackich oraz ogromną liczbę reprodukcji dzieł sztuki, ilustrujących zawarte tutaj tezy.

 

źródło opisu: Rebis, 2009

źródło okładki: https://www.rebis.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (721)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2761
Dariusz Karbowiak | 2011-10-29
Przeczytana: 28 października 2011

Warto posiadać jedyny w swoim rodzaju katalog, napisany przez samego Umberto. Książka zawiera wiele przykładów katalogów występujących w literaturze, do tego bogato ilustrowana. Dla kogoś kto posiada już w swoich zbiorach tegoż autora "Historię piękna" i "Historię brzydoty" wspaniałe uzupełnienie kolekcji bibliofilskiej. Trudno w jakikolwiek sposób oceniać twórczość Umberto Eco gdyż jak w każdej swojej książce niesłychana precyzja i olbrzymia wiedza. Dlatego napisze tylko jeszcze raz Warto posiadać, aby pod ręka w jednym miejscu mieć od opisu Tarczy Achillesa przez spis aniołów po psikusy Gargantuy. Polecam

książek: 498
Agnieszka | 2014-09-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 września 2014

Ta książka to przede wszystkim wspaniała kompilacja. Teksty literackie i towarzyszące im obrazy są jak wizyta w muzeum sztuk na genialnie przygotowanej wystawie. Kustosz Eco prezentuje niezliczone listy, o przepraszam: enumeracje, uzmysławiając nam maluczkim ich piękno, umożliwiając przeżycie cudownego wrażenia uczestnictwa w niewyrażalnym.
Natomiast eseje Umberto Eco, które towarzyszą dziełom sztuki to już inna sprawa. Nie mnie oceniać ich wartość czysto naukową, niemniej zwłaszcza w pierwszych tekstach odnosiłam wrażenie że Eco momentami pisze o niczym, za to w bardzo skomplikowany sposób; nie ma list są enumeracje, nic nie jest spójne tylko koherentne, nic nie jest jednorodne tylko homogeniczne, nie rozrywkowe tylko ludyczne i tak, zgodnie z założeniami tej książki, prawie w nieskończoność. Widziałam też recenzje tak pisane - oto siła oddziaływania mistrza. Tak czy inaczej, brzytwa Ockhama się kłania.
Od połowy książki eseje są coraz ciekawsze, a niektóre idee w nich zawarte...

książek: 408
paulinkalinka | 2014-09-07
Przeczytana: 07 września 2014

"Szaleństwo katalogowania" nie jest lekką pozycją.
Na temat swoich rozważań Umberto Eco wysunął listy i wykazy w literaturze. Już temat nie jest łatwy i trzeba mieć ogromną wiedzę, by mu sprostać. Eco tę wiedzę posiada i w wyczerpujący sposób dzieli się nią z czytelnikiem. Oprócz rozważań teoretycznych o różnych rodzajach list, dla lepszego zrozumienia tematu, autor prezentuje fragmenty dzieł literackich zawierających omawiane rodzaje wykazów. Do tego mnóstwo reprodukcji obrazów. Wszystko to sprawia, że dzieło Eco jest wielowymiarowe i można je czytać na wiele sposobów. "Szaleństwo katalogowania" jest taką pozycją, do której trzeba wrócić. Jednokrotna lektura to za mało, by odkryć wszystko, co autor chciał czytelnikowi przekazać. Ja na pewno do "Szaleństwa" jeszcze wrócę!

książek: 577
Maynard | 2017-02-26
Przeczytana: 26 lutego 2017

Prawdziwa uczta dla każdego humanisty. Bogata w ilustracje, teksty źródłowe, a przede wszystkim, rozważania mistrza semiotyki z Piemontu. Nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że ta pozycja jest "bardziej do oglądania niż czytania". Ilustracje są tu wspaniałym dopełnieniem tekstu i figurują tu raczej w charakterze suplementu niż tematu przewodniego.
"Szaleństwo..." swoją formą i tematyką bije na głowę obie poprzednie pozycje zredagowane przez Eco: "Historię Brzydoty" i "Historię piękna", które momentami dłużyły się, nużyły i do których więcej nie powróciłem.
Dużym plusem jest tu, oprócz omówienia przeróżnych list, ich cech, charakterów i funkcji jakie pełnią w literaturze, sztuce i kulturze, umieszczenie ciekawych tekstów w postaci wierszy, fragmentów prozy a nawet litanii czy muzealnych rejestrów.
Sam temat list i katalogowania przedstawiony jest w dwudziestu rozdziałach, powiązanych ze sobą (NIE są to felietony, jak pisali moi przedmówcy) i odnoszących się, w profesjonalny sposób...

książek: 3391

Dorwałam sobie książkę. Za trzydzieści parę złotych zamiast 106,99 PLN (to Empik). Napisał ją Eco. Mnie to wystarczyło. Ale Wam dorzucę jeszcze informację, że jest to zapis jego wykładów na temat... list. W literaturze i sztukach plastycznych; ich typach i funkcjach. Opatrzony toną cytatów i drugą toną ilustracji. A jeśli to Wam nie wystarczy, to znajdę jeszcze kilka argumentów przemawiających za tym, byście po "Szaleństwo katalogowania" sięgnęli. Zapraszam.

http://miedzysklejonymikartkami.blogspot.com/2018/07/359-szalenstwo-katalogowania.html

książek: 1754
Kasia | 2015-01-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Największym plusem tej ksiązki jest wydanie. Dla mnie jest to bardziej album. Trochę malo w niej tekstu.

książek: 1383
Kasia Kozak | 2018-08-01
Przeczytana: 09 sierpnia 2018
książek: 778
Mroovi | 2018-07-12
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 274
leonid | 2018-02-13
Na półkach: Przeczytane
książek: 97
Heremit | 2017-12-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 grudnia 2017
zobacz kolejne z 711 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Ekstremalne wyzwanie czytelnicze

Najbardziej frapującą, inspirującą, ambitną, kontrowersyjną i interesującą publikacją tego rodzaju stało się dla mnie opasłe tomisko „1001 książek, które musisz przeczytać” pod red. P. Boxalla, która stała się podstawą najważniejszej listy czytelniczej i zainspirowała mnie do wymyślenia Projektu „1001 książek, które w życiu przeczytam” , który stanowi realizację czytelniczego planu najbliższą mojemu założeniu przeczytania najważniejszych książek na świecie.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd