Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,01 (7889 ocen i 188 opinii) Zobacz oceny
10
143
9
421
8
599
7
2 099
6
1 709
5
1 790
4
387
3
573
2
40
1
128
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tartuffe
data wydania
ISBN
8373370706
liczba stron
137
słowa kluczowe
Tartuffe, świętoszek, Orgon,
język
polski
dodała
kafka

Autor "Świętoszka", najwybitniejszy komediopisarz francuski, a zarazem aktor i dyrektor teatru, pięć lat walczył o wystawienie swojej sztuki na scenie - pokazał ją królowi w 1664 roku, natomiast publiczności dopiero w roku 1669. Tak bardzo utwór ten bulwersował współczesnych ostrym, krytycznym obrazem obyczajowości XVII-wiecznej Francji. W tym znakomitym studium obłudy obok postaci głównego...

Autor "Świętoszka", najwybitniejszy komediopisarz francuski, a zarazem aktor i dyrektor teatru, pięć lat walczył o wystawienie swojej sztuki na scenie - pokazał ją królowi w 1664 roku, natomiast publiczności dopiero w roku 1669. Tak bardzo utwór ten bulwersował współczesnych ostrym, krytycznym obrazem obyczajowości XVII-wiecznej Francji.
W tym znakomitym studium obłudy obok postaci głównego bohatera przedstawił też Molier barwną galerię typów uosabiających wieczne ludzkie wady oraz zbudował misterną, nasyconą komizmem intrygę. Jego teatr miał uczyć - bawiąc. I do dziś skutecznie odgrywa tę rolę.

 

pokaż więcej

książek: 3907
klaudiabla2 | 2013-04-28
Przeczytana: 14 marca 2013

Kolejna lektura. Molier to największy francuski komediopisarz. Jego najważniejsze dzieła to, ,Szkoła żon”, ,,Skąpiec”, czy właśnie ,,Świętoszek”. Na początku była to jednak sztuka zakazana dla publiczności. Wielu jej krytyków z pewnością w bohaterach musiało dostrzec swoje wady.
Tartuffe, tytułowy świętoszek to biedak, który zostaje przygarnięty do domu Orgona. Ten jest nim wprost zafascynowany. Wzrusza go jego uniżoność i pobożność. Wszystko zaczyna się komplikować kiedy pan domu chcę oddać gościowi wszystko. Na czele z ręką swojej córki.
Jedna z najlepszych lektura jakie dane mi było czytać. Spędziłam z nią wiele przyjemnych chwil. To komedia, więc nawet kilka razy się delikatnie uśmiechnęłam. Traktuje o dewocji, która jest dość powszechna także we współczesnym nam świecie. Nie tylko chodzi tu o kościół i przesadzoną, chorobliwą wręcz świątobliwość i czystość. Nie jest to dobre kiedy jest na pokaz. W takich sytuacjach powinno się być raczej skromnym i powściągliwym, a nie afiszującym się ze swoim zachowaniem. W czasach współczesnych Molierowi było tak samo skoro powstała na ten temat ta książka.
Bohaterowie są odmienni jeśli chodzi o zachowania i charaktery. Najbardziej przypadła mi do gustu Doryna- służąca w domu Orgona. Jej słowa były najzabawniejsze, a ona nie bała się wyrażać swoich myśli i poglądów. Czytało mi się szybko. Pomimo, że jest pisana wierszem nie miałam problemów z jej zrozumieniem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Najlepsze chwile w życiu

Na okładce książki znajduje się opis, z którym się w pełni zgadzam, "(...)Prowokacyjna, szczera, zabawna i inspirująca powieść, która zadaje pyt...

zgłoś błąd zgłoś błąd