Wymarzony dom Ani

Tłumaczenie: Stefan Fedyński
Cykl: Ania z Zielonego Wzgórza (tom 5)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,12 (5059 ocen i 129 opinii) Zobacz oceny
10
423
9
627
8
709
7
1 800
6
748
5
561
4
63
3
103
2
6
1
19
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Anne's house of dreams
data wydania
liczba stron
336
język
polski
dodała
MAD_ABOUT_YOU

Wymarzony dom Ani to kolejna czarująca powieść z cyklu o rudowłosej dziewczynie, która, choć jest dorosła, nie straciła dziecięcego ducha. Właśnie ujmujący charakter Ani sprawia, że od lat bohaterka Lucy Maud Montgomery pozostaje ulubienicą tysięcy młodych czytelniczek, które zaczytują się w jej przygodach i wraz z nią przeżywają zmienne koleje losu.

 

źródło opisu: Nasza Księgarnia, 1977

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 1073
Tanczaca_z_Ksiazkami | 2011-03-27
Przeczytana: 23 marca 2011

Szkoda, że ta seria nie ma szczęścia do okładek. Ja na szczęście czytam je oprawione na sposób "biblioteczny" (tzn w szarą tekturę) ale kiedy patrzę na zamieszczone na LC, to mnie skręca. Chyba rysownicy wyjątkowo nie lubili Ani. Kolejna czyli "Wymarzony dom Ani" to już szczyt bezguścia i kiczu. Ania, ta miłośniczka piękna, z pewnością wybuchnęłaby płaczem widząc jak została zilustrowana i jakie potwory-pasztety mają za zadanie zachęcić czytelnika do zaprzyjaźnienia się ze zjawiskową szczupłą panną o szarozielonych oczach i pięknym nosie.
Sama książka - literacko, kompozycyjnie, chyba najbardziej przemyślana z dotychczasowych.
Jako jedyna z serii zawiera wątek nieco sensacyjny, czy może tajemniczy, doskonale zresztą poprowadzony i pięknie rozwiązany. A oprócz tego całą plejadę postaci, z których każda sama w sobie jest małym arcydziełem.
Technicznie - dopracowana do perfekcji.Za samą tę pracę należy się sześć gwiazdek.
A mimo to, nie przebiła "siedmiogwiazdkowej" Ani z Zielonego Wzgórza. Nie zmienia to faktu, że jest to dobry kawał prozy, a miejscami nawet poezji, wart by się z nią zapoznać i to niejeden raz.
Trochę niestety popsuło ją tłumaczenie S.Fedyńskiego, przydałoby się nowe, bardziej współczesne, bo składnia strasznie zaplątana. Wiecie, coś w rodzaju: "Było to duże, o zielonego koloru wodzie, jezioro."
Ale nawet tłumaczenie nie zdołało całkowicie zniszczyć uroku książki i jej "wciągającej" mocy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wielki Ogarniacz Życia czyli Jak być szczęśliwym nie robiąc niczego

Wielki ogarniacz życia, to lekka pozycja, która spokojnie można przeczytać w jeden dzień. W książce zawarte są mini historie Pani Bukowej, której głó...

zgłoś błąd zgłoś błąd